Jeśli rano przygotowujesz kawę w pośpiechu, możesz nie zastanawiać się, jakie ziarna trafiają do młynka czy ekspresu. Tymczasem wystarczy zmienić ich rodzaj, żeby dobrze znane cappuccino smakowało zupełnie inaczej. Sama długo kupowałam kawę, kierując się głównie mocą wypisaną na opakowaniu. Dziś w pierwszej kolejności szukam drobnego napisu określającego gatunek i skład mieszanki. To właśnie tam może kryć się odpowiedź na pytanie, dlaczego jedna kawa jest łagodna i pachnąca, a druga zdecydowanie bardziej gorzka.

Arabica, czyli królowa kaw

Mowa oczywiście o arabice, czyli kawie otrzymywanej z ziaren Coffea arabica. Jej nazwa oznacza „kawę arabską”, choć roślina wywodzi się z Afryki, głównie z terenów dzisiejszej Etiopii. Właśnie przez Półwysep Arabski, a szczególnie Jemen, kawa trafiła szerzej do handlu i zaczęła zdobywać kolejne części świata. Stąd jej nazwa nawiązująca do Arabii.

Określenie „królowa kaw” nie wzięło się znikąd. W zależności od pochodzenia ziaren, sposobu ich obróbki i palenia możesz znaleźć w niej nuty czekolady, kakao, karmelu, orzechów, owoców, cytrusów czy kwiatów. Dobra arabica potrafi mieć też przyjemną kwasowość. Nie chodzi jednak o smak skwaśniałej kawy. To raczej świeży, czasem owocowy akcent, który sprawia, że napar nie jest nijaki.

Ogromne znaczenie ma stopień palenia. Jasno palone ziarna częściej pokazują owocową i kwiatową stronę kawy. Ciemniejsze dają więcej nut czekoladowych, karmelowych i prażonych.

Arabica a robusta - czym się różnią?

Na sklepowej półce obok arabiki spotkasz robustę, czyli kawę z ziaren Coffea canephora. Obie mogą znaleźć się w espresso, ale dają zupełnie inne wrażenia.

Robusta jest zazwyczaj bardziej gorzka, cięższa i mniej subtelna. Możesz wyczuć w niej nuty ziemiste, drzewne, mocno palone czy kakaowe. Daje też wyraziste espresso i charakterystyczną, grubszą cremę. Dobrze skomponowana mieszanka arabiki i robusty ma swoje miejsce choćby w kawach przygotowywanych w stylu włoskim.

Jeśli jednak zależy ci przede wszystkim na delikatności i aromacie, szukaj 100 proc. arabiki. Różnicę łatwo zauważyć zwłaszcza przy espresso, cappuccino albo kawie czarnej.

Adobe Stock, jes2uphoto

Jak wybrać dobrą arabikę?

Nie sugeruj się wyłącznie dużym napisem „intenso”, „crema” czy „espresso”. Zamiast tego obróć paczkę i poszukaj konkretów. Jeśli zależy ci na czystej arabice, na opakowaniu powinno znaleźć się oznaczenie „100% Arabica” lub „100% Coffea arabica”. 

  • Sprawdź też, skąd pochodzą ziarna. Arabikę uprawia się w wielu regionach świata, a pochodzenie mocno wpływa na jej smak. Brazylijskie ziarna często idą w stronę czekolady, orzechów i karmelu, dlatego bardzo dobrze sprawdzają się w espresso i cappuccino. Kawy z Kolumbii mogą być bardziej owocowe i przyjemnie kwaskowe, a te z Etiopii często zachwycają nutami kwiatów, cytrusów i owoców.
  • Kolejna rzecz to data palenia. Szukaj możliwie świeżo palonych ziaren, zamiast kierować się wyłącznie odległą datą minimalnej trwałości. Nie oznacza to jednak, że kawa jest najlepsza dzień po wypaleniu. Ziarna potrzebują trochę czasu na odgazowanie. Do domowego ekspresu dobrym wyborem będzie zwykle kawa wypalona przed kilkoma tygodniami, a nie paczka, która spędziła wiele miesięcy w magazynie i na sklepowej półce.
  • Na końcu zerknij na profil smakowy i stopień palenia. Jeśli chcesz przygotowywać cappuccino, latte i espresso, szukaj średnio palonej arabiki z nutami czekolady, orzechów, karmelu czy nugatu. Do przelewu możesz wybrać jaśniejsze palenie i bardziej owocowy lub kwiatowy profil. 

Arabiki nie musisz szukać wyłącznie w palarniach. W dyskontach również znajdziesz ziarna oznaczone jako 100% Arabica, np. Bellarom Cafe Crema w Lidlu albo Lavazza Qualità Oro czy Cafe d’Or Oro w Biedronce. Zawsze sprawdź jednak skład konkretnej paczki, bo pod podobnymi nazwami występują też mieszanki.

Do jakich kaw arabica pasuje najlepiej?

Arabica jest bardzo uniwersalna. Możesz przygotować z niej espresso, cappuccino, latte, kawę z kawiarki, przelew, a także zwykłą kawę parzoną w kubku. Jeśli lubisz klasyczne smaki, wybierz średnio palone ziarna z nutami czekolady, orzechów i karmelu. Świetnie wypadają z mlekiem, cappuccino na takiej arabice jest łagodne, kremowe i aromatyczne.

Do zwykłej kawy parzonej również warto wybrać średnio paloną arabikę. Zmiel ją tuż przed przygotowaniem, wsyp do kubka i zalej gorącą wodą chwilę po zagotowaniu. Jeśli natomiast używasz dripa lub innej metody przelewowej, możesz sięgnąć po jaśniej palone ziarna. Częściej pojawiają się w nich nuty owocowe, cytrusowe i kwiatowe.