Przez lata przyzwyczaiłem się do tego, że za porządną kawę trzeba odpowiednio zapłacić. Lavazza była dla mnie bezpiecznym wyborem, ale jej ceny coraz częściej skłaniały mnie do szukania promocji. W końcu postanowiłem dać szansę mniej rozpoznawalnej, biedronkowej marce własnej. Okazało się, że ciekawą alternatywę można znaleźć podczas zwyczajnych zakupów spożywczych.
Kawa ziarnista GustoBello Caffè Napoli z Biedronki. Co to za produkt?
GustoBello to marka własna Biedronki, kojarzona już dobrze przez klientów z produktami inspirowanymi kuchnią włoską. W jej ofercie pojawiły się w ostatnim czasie również kawy ziarniste, których nazwy nawiązują do słynnych włoskich miast. Jedną z nich jest Caffè Napoli, czyli propozycja odwołująca się do kawowych tradycji Neapolu.
Właśnie ten wariant najbardziej przykuł moją uwagę. Neapol słynie przecież z zamiłowania do mocnego, aromatycznego espresso. Tamtejsza kultura picia kawy opiera się na „krótkim”, intensywnym naparze, który ma wyrazisty charakter i długo pozostający w ustach smak.
Biedronkowa kawa Napoli zdecydowanie wpisuje się w takie wyobrażenie włoskiego espresso. Jest zdecydowana w smaku, dlatego może zainteresować szczególnie osoby, które raczej nie przepadają za delikatnymi, subtelnymi kawami.
Największą zaletą tego produktu jest jednak połączenie charakteru z przystępną ceną. Opakowanie 500 g kosztuje 29,99 zł, co daje 59,98 zł za kilogram. W przypadku wielu kaw znanych marek za podobną ilość ziaren trzeba zapłacić znacznie więcej.
Redakcja MojeGotowanie.pl
Dlaczego zamieniłem Lavazzę na GustoBello Napoli?
Nie ukrywam, że przez długi czas byłem przywiązany do Lavazzy. To jedna z najbardziej rozpoznawalnych włoskich marek kawy, a jej produkty są łatwo dostępne w polskich sklepach. Problem pojawia się jednak wtedy, gdy kawa jest pita codziennie, a opakowania szybko znikają z kuchennej szafki.
Przy regularnym kupowaniu nawet kilkanaście czy kilkadziesiąt złotych różnicy na kilogramie zaczyna mieć znaczenie. Dlatego podczas wizyty w Biedronce zwróciłem uwagę na półkilogramową paczkę GustoBello Napoli.
Początkowo podchodziłem do niej z rezerwą. Niska cena nie musi oznaczać słabej jakości, ale trudno oczekiwać, że każda niedroga kawa spełni oczekiwania kogoś przyzwyczajonego do konkretnego smaku. Najważniejszy okazał się dla mnie charakter naparu. Lubię kawę, którą wyraźnie czuć już po pierwszym łyku, a nie taką, która smakuje niemal jak woda z dodatkiem kawowego aromatu. Napoli odpowiada mi właśnie ze względu na swoją zdecydowaną intensywność.
Nie tylko Napoli. Biedronka ma również kawy Firenze, Roma i Milano
Biedronkowe GustoBello nie ograniczyło swojej kawowej oferty do jednego włoskiego miasta. W tej samej serii znalazły się również warianty Firenze, Roma i Milano, nawiązujące odpowiednio do Florencji, Rzymu i Mediolanu.
To interesujący pomysł, ponieważ poszczególne regiony Włoch mają własne zwyczaje związane z przygotowywaniem i piciem kawy. Nazwy miast pozwalają dodatkowo wyróżnić produkty na sklepowej półce.
Warto jednak pamiętać, że samo oznaczenie miasta nie mówi jeszcze wszystkiego o mieszance. Przy wyborze kawy znaczenie mają przede wszystkim rodzaj użytych ziaren, stopień ich palenia oraz proporcje arabiki i robusty, o ile obie odmiany znajdują się w składzie.
Spośród dostępnych propozycji moim zdecydowanym faworytem pozostaje właśnie Napoli. Wolę kawy intensywne, z mocniejszym akcentem smakowym, które dobrze sprawdzają się zwłaszcza o poranku. Nie oznacza to jednak, że pozostałe warianty nie są warte uwagi. Osoby lubiące łagodniejsze napary mogą mieć zupełnie inne preferencje. Jeśli chcesz więc przeczytać inne teksty dotyczące kawowych inspiracji naszej redakcji, koniecznie zajrzyj na kanał nadawczy MojegoGotowania.pl na Messengerze.


Obserwuj nas na Google














