Przy panierowaniu zwykle urządzamy na blacie małą linię produkcyjną: talerz z mąką, miska z jajkiem, bułka tarta i sterta naczyń do mycia. Tymczasem można z tego zestawu wykreślić nie tylko jajko, lecz także mąkę, a kotlety wcale na tym nie ucierpią. Przeciwnie – ich złocista otoczka wyjdzie równa, chrupiąca i bez irytującego odklejania się od mięsa, które utrudnia smażenie. Sekret tkwi w bardzo prostym składniku, który zwykle stoi pod ręką, choć mało kto widzi go w tej roli.
Zamiast jajka użyj daru włoskich gajów. Prosty trik na idealną panierkę
Choć może wydawać się to zaskakujące, jajko doskonale zastępuje w kotletach z kurczaka oliwa. Dzięki niej panierka bardzo dobrze przykleja się do powierzchni rozbitych płatów. Ponadto podczas smażenia tłuszcz pomaga równomiernie zrumienić bułkę tartą, a kotlet pozostaje soczysty w środku.
Nie ma też ryzyka, że jajko zacznie się przypalać lub stworzy niezbyt apetyczną, grubą warstwę. Nie trzeba się użerać z ciągnącymi się błonkami, kiedy jajko jest świeże.
Wystarczy najpierw dokładnie doprawić mięso solą, pieprzem oraz ulubionymi przyprawami. Świetnie sprawdzi się słodka papryka, czosnek granulowany, odrobina oregano lub tymianku. Oliwa jest dobrym nośnikiem smaku, więc aromatyczne dodatki zadziałają dokładnie tak, jak trzeba.
Następnie każdy kotlet zanurz w niewielkiej ilości oliwy. Nie trzeba jej dużo – mięso powinno być jedynie równomiernie pokryte cienką warstwą. Zaraz potem obtocz kotlety w bułce tartej, lekko ją dociskając. To ciekawy trik podpatrzony we włoskiej kuchni. Jeśli chcesz, do oliwy możesz także dodać odrobinę soku z cytryny.
Jak przygotować kotlety, żeby były soczyste w środku?
Pierś z kurczaka warto przekroić na cieńsze płaty i delikatnie rozbić tłuczkiem. Nie należy jednak robić ich zbyt cienkich, ponieważ łatwo przesuszą się podczas smażenia.
Po zanurzeniu w oliwie i obtoczeniu w bułce tartej kotlety najlepiej od razu trafić na dobrze rozgrzaną patelnię. Dzięki temu panierka szybko się „zamknie” i nie zacznie nasiąkać tłuszczem.
Jeżeli przygotowujesz większą porcję, nie układaj kotletów jeden na drugim przed smażeniem. Panierka może wtedy zawilgotnieć i stracić swoją chrupkość.
Kotlety przewracaj dopiero wtedy, gdy spód będzie złocisty. Zwykle wystarczą 3–4 minuty z każdej strony, choć wszystko zależy od grubości mięsa.
Z czym podawać kotlety z kurczaka?
Do kotletów panierowanych z użyciem oliwy pasuje praktycznie każdy dodatek. Doskonale smakują z ziemniakami z koperkiem, puree lub pieczonymi, złocistymi kartofelkami (na przykład w postaci łódeczek). Świetnym uzupełnieniem będzie surówka z białej kapusty, mizeria, marchewka z jabłkiem albo świeża sałatka z pomidorów i ogórków.
Co ciekawe, tak przygotowane mięso sprawdzi się również w kanapkach. Wystarczy dodać sałatę, pomidora, ogórka i ulubiony sos, by przygotować sycący posiłek do pracy lub szkoły.
Jeśli lubisz eksperymentować, do bułki tartej możesz dodać odrobinę tartego parmezanu, suszone zioła albo szczyptę ostrej papryki. Dzięki temu za każdym razem uzyskasz nieco inny smak, a podstawowy trik pozostanie taki sam.


Obserwuj nas na Google














