Jabłka od lat należą do najchętniej kupowanych owoców w Polsce. Na straganach królują sprawdzone odmiany, takie jak Gala, Szampion, Reneta, Kortland czy Jonagold. Ostatnio coraz częściej można jednak zauważyć obok nich odmianę Prince, podpisywaną na targowiskach również jako „Princ”. Kuszą pięknym kolorem i jędrnym miąższem. Niewykluczone, że wkrótce staną się jeszcze bardziej rozpoznawalne.

Jabłka Prince – co to za odmiana?

Pod nazwą Prince kryją się jabłka znane również jako Red Jonaprince. Co ciekawe, nie jest to zupełnie nowa odmiana, choć dla wielu kupujących może być nowością. Jej historia sięga 1994 roku, kiedy w Holandii, w miejscowości Weert, pojawiła się naturalna mutacja popularnej odmiany Jonagold. W ten sposób powstały jabłka wyróżniające się przede wszystkim znacznie intensywniejszym czerwonym wybarwieniem skórki. 

Prince łatwo rozpoznać na straganie. Owoce są zwykle dość duże, regularne, o kulistym lub lekko stożkowatym kształcie. Ich największym atutem wizualnym jest gładka, błyszcząca skórka o głębokiej czerwonej, a niekiedy wręcz bordowej barwie. W przeciwieństwie do wielu innych jabłek rumieniec często pokrywa niemal cały owoc.

Pod skórką znajduje się jasny, kremowy lub lekko żółtawy miąższ. Jest zwarty, soczysty i przyjemnie chrupiący. To właśnie konsystencja sprawia, że Prince może zainteresować osoby, które nie przepadają za miękkimi, mączystymi jabłkami.

Jak smakują jabłka prince? Słodycz to ich największa zaleta

Smak tej odmiany można określić jako słodki z delikatnym, orzeźwiającym kwaskowatym akcentem. Prince nie jest tak wyraźnie kwaśny jak wiele odmian przeznaczonych przede wszystkim do wypieków. Jednocześnie nie sprawia wrażenia mdłego, ponieważ naturalna kwasowość równoważy słodycz.

Istotna jest także soczystość. Podczas gryzienia jabłko charakterystycznie chrupie, a jego miąższ pozostaje jędrny. Przy odpowiedniej dojrzałości owoce mają wyrazisty, przyjemny aromat. 

W porównaniu z galą Prince jest zazwyczaj większy i ma ciemniejszą skórkę. Od Szampiona odróżnia go przede wszystkim bardziej zwarta struktura miąższu. Z kolei podobieństwo do Jonagolda nie jest przypadkowe, ponieważ obie odmiany są blisko spokrewnione.

Wiele zależy jednak od momentu zbioru i sposobu przechowywania. Dobrze wybarwione jabłko nie zawsze oznacza owoc w pełni dojrzały. Prince potrafi nabierać intensywnej czerwieni jeszcze przed osiągnięciem optymalnego smaku, dlatego przy zakupie nie warto kierować się wyłącznie wyglądem.

Do czego najlepiej nadają się jabłka Prince?

Prince to przede wszystkim doskonałe jabłko deserowe. Najlepiej sprawdza się jedzone na surowo, kiedy można w pełni docenić jego chrupkość, słodycz i soczystość. Nie wymaga żadnych dodatków, choć dobrze komponuje się również z serami, orzechami czy innymi owocami.

Ze względu na zwartą strukturę miąższu nadaje się też do sałatek owocowych i wytrawnych. Pokrojone kawałki zachowują przyjemną konsystencję, a naturalna słodycz dobrze kontrastuje z bardziej zdecydowanymi smakami.

Jabłka Prince można również wykorzystać do pieczenia, na przykład jako składnik szarlotki, ciasta ucieranego czy pieczonych deserów. Trzeba jednak pamiętać, że są stosunkowo słodkie, dlatego ilość dodawanego cukru warto dostosować do smaku owoców.

Przy zakupie najlepiej wybierać egzemplarze ciężkie, jędrne, bez widocznych uszkodzeń i miękkich miejsc. W domu warto przechowywać je w chłodnym miejscu, najlepiej w szufladzie lodówki. Dzięki temu dłużej zachowają charakterystyczną chrupkość.