Przez lata wydawało mi się, że efektowne desery są zarezerwowane dla cukierni. Sam najczęściej wybierałem ciasta, bo wydawały się łatwiejsze do przygotowania. Kiedy jednak pierwszy raz zrobiłem panna cottę, szybko zmieniłem zdanie. Od tamtej pory często wracam do tego przepisu, a wersja z czerwoną porzeczką stała się moim popisowym numerem.

Lubię ją za to, że wygląda elegancko, a nawet bajkowo, a jednocześnie nie wymaga skomplikowanych technik. Gdy podaję ją rodzinie albo znajomym, zwykle słyszę pytanie o przepis. To deser, który świetnie sprawdza się latem, ale równie dobrze smakuje przez cały rok, jeśli wykorzystasz mrożone owoce.

Panna cotta - co to za deser?

Panna cotta pochodzi z północnych Włoch i od lat cieszy się popularnością na całym świecie. Jej nazwa oznacza dosłownie „gotowaną śmietankę”, co dobrze oddaje charakter tego deseru. Bazą jest śmietanka, cukier i żelatyna, czasem wzbogacone wanilią. Po schłodzeniu masa staje się delikatna, aksamitna i lekko sprężysta.

To właśnie prostota sprawia, że panna cotta daje ogromne możliwości. Możesz podać ją z musem owocowym, czekoladą, karmelem czy świeżymi owocami. Moim zdaniem jednak jednym z najciekawszych dodatków są czerwone porzeczki. 

Porzeczki do panna cotty: czy to ma sens?

Panna cotta jest bardzo delikatna i śmietankowa, dlatego dla części osób może wydawać się zbyt łagodna. Czerwone porzeczki doskonale rozwiązują ten problem. Ich naturalna kwaskowość tworzy przyjemny kontrast ze słodką, kremową bazą.

Dodatkowo porzeczki wnoszą świeżość i lekkość. Poza dodaniem ich do śmietanki, możesz także wykorzystać je w postaci świeżych owoców, przygotować z nich mus albo cienką galaretkową warstwę, która pięknie prezentuje się na deserze. Intensywny czerwony kolor sprawia, że panna cotta wygląda wyjątkowo elegancko, nawet jeśli przygotujesz ją bez wyszukanych dekoracji. To połączenie smaku i wyglądu, które trudno przebić.

Przepis na panna cottę z czerwonymi porzeczkami

Składniki:

  • 500 ml śmietanki kremówki 30%
  • 150 ml mleka
  • 70 g cukru
  • 1 łyżeczka ekstraktu waniliowego lub ziarenka z 1 laski wanilii
  • 250 g czerwonych porzeczek
  • 4 łyżeczki żelatyny
  • 4 łyżki zimnej wody
  • kilka gałązek czerwonej porzeczki do dekoracji
  • listki mięty do dekoracji

Przygotowanie:

  1. Umyj czerwone porzeczki i oddziel je od gałązek. Przełóż owoce do rondelka i podgrzewaj przez 4-5 minut na niewielkim ogniu, aż puszczą dużo soku.
  2. Przetrzyj owoce przez drobne sitko, dokładnie dociskając łyżką. Dzięki temu uzyskasz gładki sok bez pestek i skórek. Odstaw go do lekkiego przestudzenia.
  3. Wsyp żelatynę do zimnej wody i pozostaw na około 10 minut, aby napęczniała.
  4. Do rondla wlej śmietankę i mleko. Dodaj cukier oraz wanilię. Podgrzewaj na małym ogniu, mieszając, aż cukier całkowicie się rozpuści. Nie dopuszczaj do zagotowania.
  5. Zdejmij rondelek z ognia i dodaj napęczniałą żelatynę. Mieszaj do całkowitego rozpuszczenia.
  6. Wlej przestudzony sok z czerwonej porzeczki do śmietankowej masy i dokładnie wymieszaj rózgą kuchenną. Masa powinna nabrać jednolitego, jasnoróżowego koloru.
  7. Przelej gotową masę do foremek lub szklaneczek i pozostaw do ostygnięcia. Następnie wstaw do lodówki na minimum 4-6 godzin, najlepiej na całą noc.
  8. Przed podaniem delikatnie wyjmij panna cottę z foremki lub podawaj w naczyniu. Udekoruj świeżymi czerwonymi porzeczkami i listkami mięty.

Smacznego!