Kluski śląskie to jeden z tych dodatków, bez których trudno mi wyobrazić sobie porządny niedzielny obiad. Szczególnie gdy na stole pojawia się rolada, modra kapusta i gęsty sos pieczeniowy. Zawsze zależało mi, żeby kluski były miękkie, ale sprężyste, delikatne i pełne ziemniaczanego smaku. Niestety, nie zawsze takie wychodziły. Czasami musiałam dosypywać mąki, bo ciasto kleiło się do rąk. Efekt był przewidywalny, kluski robiły się zbite i ciężkie.

W końcu podpatrzyłam u Włochów sposób przygotowywania ich słynnych gnocchi. Postanowiłam wykorzystać go w naszej polskiej klasyce. Od tamtej pory coraz rzadziej wracam do tradycyjnej metody.

Włoski trik na śląskie kluski

Sekret tkwi w pieczeniu ziemniaków zamiast gotowania ich w wodzie. Włosi często wykorzystują tę metodę podczas przygotowywania gnocchi, ponieważ pozwala uzyskać bardziej suche ziemniaczane ciasto. Sprawdziłam ten patent przy kluskach śląskich i od razu zauważyłam różnicę.

Podczas gotowania ziemniaki mogą wchłaniać wodę. Jeśli po odcedzeniu pozostaną zbyt wilgotne, ciasto zaczyna się kleić, a wtedy łatwo przesadzić z mąką ziemniaczaną. Pieczenie ogranicza ten problem. Ziemniaki tracą część wilgoci, dlatego po przeciśnięciu przez praskę tworzą bardziej zwartą, puszystą masę.

Największą zaletą jest to, że nie trzeba dosypywać dodatkowej mąki ponad ilość wynikającą z tradycyjnych proporcji. Dzięki temu kluski zachowują delikatność, są miękkie i nie zamieniają się w gumowe kulki.

Zauważyłam też, że pieczone ziemniaki mają bardziej wyrazisty, lekko orzechowy smak. Nie jest on tak intensywny jak w przypadku pieczonych ziemniaków z rumianą skórką, ale w kluskach naprawdę można poczuć różnicę. Szczególnie gdy podaję je tylko z masłem i podsmażoną cebulką.

Jak upiec ziemniaki na kluski śląskie?

Do klusek najlepiej wybierz ziemniaki mączyste, typu C lub BC. Dobrze sprawdzają się odmiany o dużej zawartości skrobi, które po upieczeniu łatwo się rozpadają. Unikaj młodych, wodnistych ziemniaków.

Ziemniaki dokładnie wyszoruj, osusz i ułóż na blasze. Nie obieraj ich przed pieczeniem i nie zawijaj szczelnie w folię aluminiową. Skórka ograniczy wysychanie miąższu, a pieczenie bez folii pozwoli wilgoci swobodniej odparować.

Wstaw blachę do piekarnika nagrzanego do 200°C, w trybie góra-dół. Piecz przez około 50-70 minut, zależnie od wielkości bulw. Ziemniaki są gotowe, kiedy nóż bez oporu przechodzi przez środek.

Po wyjęciu z piekarnika przekrój je na pół, pozwól im chwilę odparować i wydrąż miąższ. Jeszcze ciepły przeciśnij przez praskę. Nie używaj blendera, ponieważ może zmienić masę w kleistą papkę.

Sama staram się nie czekać, aż ziemniaki całkowicie wystygną przed przeciskaniem. Ciepły miąższ jest łatwiejszy do rozdrobnienia. Dopiero później zostawiam go do ostygnięcia, zanim dodam pozostałe składniki.

Jak zrobić kluski śląskie z pieczonych ziemniaków?

Składniki:

  • 1 kg surowych ziemniaków mączystych
  • mąka ziemniaczana - około 1/4 objętości przeciśniętych ziemniaków
  • 1 żółtko (opcjonalnie)
  • sól do smaku

Sposób przygotowania:

  1. Najpierw upiecz ziemniaki, wydrąż miąższ i przeciśnij go przez praskę. Gdy masa przestygnie, przełóż ją do miski i wyrównaj powierzchnię. Podziel ziemniaki na cztery równe części. Jedną wyjmij, a w powstałe miejsce wsyp mąkę ziemniaczaną. Następnie dołóż odłożone ziemniaki.
  2. To klasyczna metoda „na cztery”, której trzymam się również przy pieczonych ziemniakach. Jeśli masa jest wyjątkowo sucha, możesz zacząć od odrobinę mniejszej ilości mąki. Ważne, żeby nie dosypywać jej bez potrzeby.
  3. Dodaj sól i ewentualnie żółtko. Szybko zagnieć jednolite ciasto. Nie wyrabiaj go zbyt długo. Masa powinna być plastyczna i pozwalać się formować bez przyklejania do dłoni.
  4. Odrywaj niewielkie porcje, tocz kulki i w każdej zrób palcem charakterystyczne wgłębienie. Wrzucaj kluski partiami do dużego garnka z osolonym wrzątkiem. Zmniejsz ogień, aby woda tylko delikatnie wrzała.
  5. Gotuj kluski około 2-3 minut od wypłynięcia, zależnie od wielkości. Pierwszą sztukę warto wyjąć i przekroić, by upewnić się, że środek jest ugotowany.