Są takie produkty, dla których naprawdę warto zboczyć z codziennej trasy i wstąpić do sklepu na kilka minut. Mój najnowszy hit to fasolka konserwowa cięta Unamel, dostępną w Dino w wersji żółtej albo zielonej. Słoik kosztuje 5,99 zł i choć brzmi to bardzo zwyczajnie, to w praktyce mówimy o sklepowym hicie, który ratuje obiady, kolacje i nagłe wizyty gości częściej, niż bym się spodziewała. Ostatnio kupiłam aż 6 słoików, bo po pierwszym spróbowaniu teściowa stwierdziła, że też musi mieć zapas „na wszelki wypadek”.
Fasolka w słoikach z Dino i nieskończone pomysły na jej serwowanie
Ta fasolka ma w sobie dokładnie to, czego oczekuję od pysznych przetworów. Jest jędrna, nie rozgotowana, zachowuje kolor i strukturę, a po wyjęciu ze słoika wygląda tak, jakby dopiero co została ugotowana. Zalewa jest delikatna, bez nachalnej kwasowości czy przesadnej słodyczy, dzięki czemu fasolka nadaje się zarówno do dań na ciepło, jak i na zimno. To jeden z tych produktów, które nie narzucają smaku, tylko dają solidną bazę do dalszego gotowania.
Redakcja MojeGotowanie.pl
Najczęściej wykorzystuję ją jako szybki dodatek do obiadu. Wystarczy odcedzić, podgrzać na patelni z odrobiną masła i bułki tartej albo z czosnkiem i ziołami, żeby mieć klasyczną, domową jarzynkę do mięsa. Ale na tym możliwości się nie kończą. Fasolka świetnie sprawdza się też w sałatkach: zarówno tych tradycyjnych, z jajkiem i majonezem, jak i lżejszych, z oliwą, cytryną i świeżymi warzywami. Kilka razy dorzuciłam ją do sałatki ziemniaczanej i za każdym razem znikała szybciej niż reszta posiłków.
Bardzo lubię używać jej również do dań jednogarnkowych. Dodana na końcu do gulaszu, potrawki z kurczaka albo warzyw duszonych w sosie pomidorowym, zachowuje swoją strukturę i przyjemnie chrupie. Dobrze sprawdza się też w zapiekankach - wystarczy połączyć ją z ziemniakami, sosem śmietanowym i serem, żeby powstało sycące danie bez większego wysiłku.
Czasem wykorzystuję ją zupełnie prosto, jako składnik kolacji. Odcedzona fasolka, podsmażona na oliwie z odrobiną czosnku, chili i soku z cytryny, podana z jajkiem sadzonym albo kawałkiem ryby, robi za pełnoprawny posiłek. To właśnie za taką uniwersalność najbardziej ją cenię, jeden słoik daje naprawdę wiele możliwości.
Cena i dostępność
Nic dziwnego, że te słoiki znikają u mnie z półki szybciej, niż planowałam. Przy cenie 5,99 zł łatwo dorzucić do koszyka kilka sztuk, zwłaszcza gdy wiadomo, że produkt jest sprawdzony i zawsze się przyda. A skoro nawet teściowa poprosiła o zapas, to znaczy, że trafiłam na coś naprawdę godnego polecenia. Słoiki z fasolką stoją w Dino na dziale z przetworami warzywnymi, tuż obok ogórków i papryki konserwowej.
















