Uwielbiam robić zakupy w Dino. To właśnie w tym sklepie mogę znaleźć najlepsze okazje cenowe i prawdziwe zakupowe perełki. Zawsze najdłużej stoję na dziale z przetworami. Czasem aż przecieram oczy ze zdumienia, bo do tej pory o takich frykasach mogli pomarzyć chyba tylko ci, którzy są pasjonatami szykowania domowych słoiczków. Nigdy wcześniej nie widziałam w żadnym sklepie kompotu z dyni, dlatego kiedy dojrzałam go w Dino, szczęka mi opadła. Nie po raz pierwszy dyskont zaskoczył mnie niezwykłymi pysznościami, więc od razu włożyłam jeden słój do koszyka.
Kilka słów o kompocie z dyni z Dino
Kompot z dyni od marki Hektor okazał się tak obłędnie pyszny, że już kolejnego dnia wróciłam po następne słoiki. Przyznam, że trudno mi nawet dobrze opisać w tekście jego smak. Zalewa jest słodko-kwaśna, a pomarańczowe cząsteczki też mają intensywny posmak. Całość jest tak pyszna, że cała moja rodzina od razu pokochała ten kompot. Trudno powiedzieć, że przypomina on nam smak dzieciństwa i wakacji u babci - moja babcia szykowała raczej na potęgę kompot z wiśni, czereśni i truskawek. Ale produkt z Dino ma w sobie tak sentymentalne nutki, że chyba każdy na chwilę poczuje się jak w swoich dziecięcych latach.
Redakcja MojeGotowanie.pl
Można go pić na ciepło, można też na zimno. Dobrze smakuje prosto ze słoika, ale ja jednak wolę trochę rozcieńczyć go wodą. Cząstki dyni z zalewy muszę rozdzielać sprawiedliwie - każdy domownik chce dostać po kilka, bo są złociste i aromatyczne.
Ten kompot kupuję jednak nie tylko jako napój. Odsączone z zalewy kawałeczki dyni idealnie pasują do pieczonych mięs. Gdy piekę kurczaka, nie może zabraknąć ich na stole. To też świetny dodatek do sałatek - wystarczy rukola, garść pestek słonecznika, malutkie kulki mozzarelli, pomidorki koktajlowe i dobry dressing, a całość prezentuje się i smakuje jak z dobrej restauracji. Gdy spodziewam się gości, wykładam dynię ze słoika na deskę serów i wędlin. To nieoczywiste połączenie smakowe, ale fani takich kombinacji (np. gorgonzoli z gruszką) z pewnością zrozumieją, w czym rzecz.
Dla gości szykuję jeszcze jedną specjalną wersję. Kawałeczki dyni owijam w plastry szynki parmeńskiej i podaję jako przekąskę. To moja wariacja na temat melona w szynce, wyszukana przystawka z typowo polską nutą. Zalewę ze słoika możesz też wykorzystać jako sos do sałatek - weź odrobinę i połącz ją z musztardą, oliwą oraz czosnkiem.
Cena i dostępność
Kompotu z dyni marki Hektor szukaj w Dino, ale nie tuż obok dżemów i konfitur, a na dziale z owocami w syropie i innymi kompotami. W moim Dino stoi obok brzoskwiń w puszce i ananasa w syropie. Jego regularna cena to 6.99 zł.
















