Codzienne zakupy zawsze mają dla mnie nutkę przygody. Niektóre rzeczy wkładam do koszyka już automatycznie, ale przy regale ze słoiczkami w Dino zawsze zatrzymuję się na dłuższą chwilę. Bardzo lubię wypatrywać nowości, które mogłaby przetestować moja rodzina. Kilka tygodni temu właśnie w ten sposób zauważyłam w Dino dżem, który od razu wpadł mi w oko. Mandarynkowy przysmak najpierw testowałam sama, a potem przekazałam do spróbowania rodzinnej komisji. Wszyscy domownicy tak się zajadali, że potrzebny był większy zapas. Można się z tego śmiać, ale tradycyjnie teraz zawsze po dżem mandarynkowy chodzę do Dino tylko z mężem. Sama nie uniosłabym tak ciężkich tobołów, bo oprócz słoiczków dla nas, zawsze kupuję kilka sztuk dla mamy i babci, które mają daleko do sklepu.
Kilka słów o dżemie mandarynkowym
Dżem mandarynkowy od marki M&K to frykas, któremu naprawdę trudno się oprzeć. Gdy już się otworzy słoiczek, nie ma mowy że cokolwiek zostanie na inną okazję. Całość jest błyskawicznie wyczyszczona do samego dna, a czasem nawet w połowie smarowania naleśników jestem zmuszona otworzyć drugi słoik, bo okazuje się że domownicy wszystko już wyjedli. Gdy skończy się sezon na świeże mandarynki, na pewno będziemy po niego sięgać jeszcze częściej - ten dżem to esencja smaku najlepszych, najbardziej dojrzałych i słodkich owoców. W Dino szukaj go na dziale z innymi dżemami. Jego cena regularna to 4.99 zł.
Do czego pasuje?
Ten dżem oczywiście idealnie smakuje solo, podjadany łyżeczką prosto ze słoika. Pewnie można byłoby poprzestać tylko na tym sposobie, ale znajdzie się też 1001 innych zastosowań. Świetnie pasuje do naleśników, racuchów, placków, gofrów oraz pancakesów. Raptem odrobinka potrafi zmienić prostą przekąskę w danie lepsze niż z restauracji.
Redakcja MojeGotowanie.pl
Mandarynkowy dżem idealnie pasuje do drożdżowych wypieków. Nadziewałam nim już drożdżowe rogaliki, klasyczny placek z kruszonką, a także bułeczki. To też świetna opcja na śniadanie. Dobrze pasuje do chałki albo tostów francuskich, pysznie komponuje się z twarożkiem albo owsianką. Ten dżem idealnie dopełni smak prostych deserów - budyniu, panna cotty albo lodów waniliowych.
Sprawdzi się nawet do biszkoptów i tortów jako warstwa przełamująca intensywną słodycz kremu. To dobra opcja nie tylko na słodko. Mandarynkowy rarytas świetnie podkręci smak serów, a także mięs. Można go podać jako dodatek do pieczonego drobiu, albo wykorzystać jako dressing do sałatek. Na Wielkanoc na pewno przetestuję go jako składnik mojego kultowego sernika. Zazwyczaj dodawałam do niego dżem morelowy, a w rym roku postawię na mandarynkową wersję.
















