Szybko się rozrasta i nie przeszkadza jej podsuszona ziemia. Jej smak jest intensywniejszy niż klasycznych ziół, które kupujesz w sklepie. Jeśli raz spróbujesz dodać ją do potrawy, może na stałe zagościć w twojej kuchni. Tym bardziej, że pasuje do dań oraz składników typowych dla polskiej kuchni jak mało co. 

Dziki aromat z ogródka - czym właściwie jest macierzanka?

Macierzanka to niska, płożąca się roślina, która często zdobi skalniaki i rabaty. Należy do tej samej rodziny co tymianek, ale jej smak jest bardziej wyrazisty. Możesz ją rozpoznać po drobnych listkach (bardzo podobnych do listków tymianku) i delikatnych, fioletowych kwiatach. Kwiatostany przed rozkwitem przypominają nieco kwiatostany koniczyny. 

Redakcja MojeGotowanie.pl Zdjęcie własne

W kuchni wykorzystasz przede wszystkim liście oraz młode pędy, ale jadalne są także kwiaty. Świeża jest intensywna, a po wysuszeniu jeszcze bardziej skoncentrowana. Co ciekawe, zapach macierzanki działa mocno na koty. Moja Niki reaguje na macierzankę zdecydowanie mocniej niż na kocimiętkę - jest bardziej zainteresowana właśnie tym specyficznym „tymiankiem”.

Redakcja MojeGotowanie.pl Zdjęcie własne

W smaku przypomina tymianek, ale wzmocniony - jest on bardziej wytrawny, a sam zapach wyraźnie mocniejszy i balsamiczny. Dzięki temu wystarczy niewielka ilość, by nadać potrawie charakteru. To zioło, które nie ginie w daniu, tylko gra w nim pierwsze, ewentualnie drugie skrzypce. 

Dlaczego warto mieć „dziki tymianek” pod ręką?

Macierzanka świetnie sprawdza się tam, gdzie potrzebujesz głębi i wyrazistości. Jej aromat dobrze łączy się z tłustszymi składnikami i potrawami wymagającymi „podkręcenia” i odświeżenia. Ciekawie zgrywa się z cytryną - jak sam tymianek. Sprawdza się do dań i na słono, i na słodko - jest uniwersalna.

Możesz ją suszyć i przechowywać jak klasyczne przyprawy. Warto też zrobić własną sól macierzankową - wystarczy wymieszać suszoną macierzankę z solą - bez dodatków lub np. z czosnkiem granulowanym i skórką cytrynową. Taka mieszanka sprawdzi się niemal do wszystkiego: od kanapek po pieczone mięsa.

Ciekawym pomysłem jest także domowy ocet z macierzanką. Wystarczy zalać świeże gałązki octem jabłkowym w proporcji 1:2 (zioła do octu) i odstawić na 2-4 tygodnie w ciemne miejsce. Taki dodatek świetnie pasuje do sałatek, surówek czy marynat. To jednak wciąż zaledwie ułamek jej możliwości. 

Od chleba po mięsa - gdzie wykorzystać macierzankę?

Zastosowań jest naprawdę sporo i łatwo wpleść ją w codzienne gotowanie. Możesz zacząć od pieczywa - dodaj ją do surowego ciasta przed pieczeniem albo wymieszaj z masłem i czosnkiem, tworząc aromatyczne smarowidło do pieczywa lub na grilla. Sprawdzi się też w krakersach i wytrawnych ciasteczkach.

W sosach dziki tymianek pokazuje pełnię możliwości. W sezonie dodaj ją do sosu pomidorowego albo paprykowego, na przykład do ajwaru czy sosu do makaronu. Może z powodzeniem zastąpić bardziej znane i typowo słoskie zioła, jak szałwia czy bazylia. To znacznie ciekawszy wybór. 

Świetnie łączy się z grzybami - zarówno leśnymi, jak i zwykłymi pieczarkami. Wystarczy szczypta, by wydobyć ich smak. Dobrze sprawdza się też w zupach, szczególnie jarzynowej i ziemniaczanej, a także w innych daniach z ziemniaków, takich jak np. zapiekanki.

Dodatek świeżej macierzanki do twarożku do chleba całkowicie zmieni jego charakter - oczywiście na lepsze.

Jeśli chodzi o mięsa, to prawdziwy strzał w dziesiątkę. Pasuje do wieprzowiny, wołowiny, królika, ale też do kurczaka - szczególnie duszonego w sosie śmietanowym lub pieczonego w całości. Możesz dodać ją do marynaty, posypać mięso przed pieczeniem albo wmieszać do masy na kotlety - zarówno mięsne, jak i warzywne.
Świetnie komponuje się także z pieczonymi warzywami - ziemniakami, batatami czy marchewką oraz z buraczkami na ciepło. Do wiosennej botwinki i chłodnika na kefirze też będzie jak znalazł.

Co ciekawe, pasuje również do słodkich wypieków. Spróbuj dodać ją do kruchych ciasteczek cytrynowych - nada im nieoczywisty, lekko ziołowy aromat. Pasuje też znakomicie do brownie.  

Prosty pomysł na start - masło ziołowe z macierzanką

Składniki:

  • 1 kostka miękkiego masła
  • 1 ząbek czosnku
  • 1-2 łyżki świeżej macierzanki (lub 1 łyżeczka suszonej)
  • sól do smaku

Sposób przygotowania:

  1. Posiekaj drobno macierzankę i czosnek.
  2. Wymieszaj je dokładnie z miękkim masłem.
  3. Dopraw solą według uznania.
  4. Uformuj wałek, z powrotem kostkę lub przełóż do pojemnika i schłodź w lodówce.

Takie masło świetnie pasuje do chleba, pieczonych ziemniaków albo jako dodatek do mięsa.

Macierzanka to coś więcej niż ozdoba ogródka czy balkonu. Możesz wykorzystać ją w wielu codziennych daniach i nadać im zupełnie nowy smak. Jej wytrawny, balsamiczny aromat świetnie podkreśla zarówno mięsa, jak i warzywa czy sosy. Wystarczy raz spróbować, by przekonać się, że warto mieć ją nie tylko na rabacie, ale i w kuchni.