Przepisów na faworki jest tyle, że aż głowa może rozboleć. Jednak na karnawał i tłusty czwartek stawiam na klasykę. Wykorzystuję przepis na prawdziwe faworki, bez udziwnień, kombinacji i drogi na skróty. W ten sposób robiła je moja mama, babcia, a teraz robię i ja. Wychodzą złociste, kruchutkie i lekkie jak piórko. Z milionem pęcherzyków rozpadają się na cieniutkie listeczki przy każdym kęsie, a przy tym chrupią tak, że na jednym na pewno nie skończysz.

Jak zrobić prawdziwe faworki bez udziwnień?

Podczas przygotowywania faworków kluczowe są 3 etapy, które decydują o finalnym efekcie:

  • po pierwsze, ubijanie ciasta wałkiem. Nie wystarczy poklepać go lekko kilka razy. Tu chodzi o zbijanie go przez co najmniej 5 minut, dzięki czemu stanie się miękkie i niezwykle plastyczne.
  • po drugie, wałkowanie ciasta. Należy to zrobić najcieniej jak się da. Co to oznacza? Ja stosuję babciny patent, wkładam rękę pod ciasto, jeśli jest wyraźnie widoczna, to znak, że ciasto jest gotowe. 
  • po trzecie, smażenie faworków. Faworki niezwykle szybko się smażą, a co za tym idzie, również przypalają. Dlatego nie zostawiaj ich w garnku bez kontroli ani na chwilę. Inaczej zamiast złocistych chruścików uzyskasz brązowe, niemal spalone ciasteczka.

Adobe Stock, Georg Brutalis

Przepis na tradycyjne faworki

Składniki:

  • 300 g mąki pszennej 
  • szczypta soli
  • 2 łyżeczki cukru
  • 5 żółtek 
  • 1 łyżka octu
  • 4-5 łyżek śmietany 18%
  • 1,5 l oleju rzepakowego lub 1 kg smalcu wieprzowego do smażenia
  • cukier puder do posypania faworków

Sposób przygotowania:

  1. Do miski przesiej mąkę, dodaj cukier i sól. Wymieszaj suche składniki łyżką.
  2. Dodaj żółtka i śmietanę (na początek 4 łyżki). Wlej ocet i wymieszaj ponownie.
  3. Następnie wyjmij łyżkę i wyrób ciasto rękami przez ok. 5-7 minut. Ciasto będzie twarde. Jeśli za mocno się kruszy, dodaj do niego 1 łyżkę śmietany. Ponownie zagnieć aż, uzyskasz jednolite ciasto.
  4. Następnie ubij je wałkiem. Dzięki temu stanie się miękkie i elastyczne. Ubijaj je przez 6-7 minut.
  5. Odłóż ciasto na 20 minut, by odpoczęło. Przykryj je ściereczką, by nie wyschło.
  6. Podziel je na 3 części.
  7. Każdą rozwałkuj najcieniej jak się da. Faworki powinny być cieniutkie jak pergamin. Jeśli włożysz rękę pod ciasto, to powinna być ona wyraźnie widoczna. To znak, że jest gotowe.
  8. Ciasto pokrój na paski, a następnie na prostokąty. W każdym zrób nacięcie i przełóż przez nie jeden koniec ciasta.
  9. W płaskim garnku rozgrzej olej lub smalec do temperatury ok. 180 stopni.
  10. Włóż na niego jednego faworka, jeśli szybko wypływa, to znaczy że jest odpowiednio rozgrzany.
  11. Smaż faworki po kilka sztuk, aż staną się lekko rumiane przez ok. 1 minutę z każdej strony (nie dłużej).
  12. Usmażone faworki odłóż na ręcznik kuchenny, by ociekły z nadmiaru tłuszczu.
  13. Gotowe chruściki oprósz cukrem pudrem.

A po inne ciekawe przepisy na faworki (z lekkim twistem), zapraszam na nasz kanał nadawczy. Znajdziesz tam mnóstwo inspiracji.