Pomysł na te nietypowe chruściki wziął się u mnie z potrzeby wykorzystania ziemniaków po wczorajszym obiedzie. Okazało się, że w jedną chwilę da się z nich wyczarować faworki na karnawał zupełnie inne niż zwykle. To niekonwencjonalna wersja przekąsek karnawałowych, która sprawdzi się jako coś wspaniałego do sosów. Ostatki już niedługo, więc najwyższy czas wypróbować ten wariant.
Jeszcze więcej pomysłów na karnawałowe faworki i nieoklepanych trików, dzięki którym wyjdą kruchuteńkie, znajdziesz na naszym kanale messenger MojeGotowanie.pl. Sprawdź np. przepis siostry Anieli lub wskazówkę mamy jednej z naszych redaktorek. Mamy też sporo inspiracji na wykorzystanie białek po pączkach i faworkach. Gotuj z nami - z wyobraźnią, szybko, tanio i bez marnowania składników.
Jak zrobić faworki ziemniaczane?
Wczorajsze ziemniaki będą na te faworki idealne - są bardziej zwarte i lepiej się z nimi pracuje. Do tego trochę mąki, jajko, przyprawy i olej. Faworki smaży się jak pączki, czyli w głębokim tłuszczu, aż zrobią się złote. Nie pomijaj ubijania białka. To ono sprawia, że ciasto jest lekkie i puszyste w środku, mimo że smażone.
Ciasto nie wymaga długiego zagniatania, a formowanie przypomina klasyczne faworki. Możesz je robić cienkie lub grubsze, krótsze albo dłuższe. Wszystko zależy od tego, jak bardzo mają chrupać.
Podczas wałkowania podsypuj ciasto tylko minimalną ilością mąki, by ciasto nie wyszło po usmażeniu zbyt twarde. Olej dobrze rozgrzej. Wrzuć kawałek ciasta na próbę, jeśli od razu zacznie skwierczeć i wypływać na wierzch, możesz smażyć resztę ciastek.
Przepis na wytrawne faworki ziemniaczane
Składniki:
- 500 g ugotowanych w osolonej wodzie ziemniaków (najlepiej ostudzonych)
- 1/2 szklanki mąki pszennej
- 1 jajko
- szczypta soli
- 1 łyżeczka ulubionej przyprawy do ziemniaków
- olej roślinny do głębokiego smażenia
Sposób przygotowania:
- Przeciśnij zimne ziemniaki przez praskę albo dokładnie ugnieć tłuczkiem, aż nie będzie grudek.
- Dodaj przyprawę, mąkę i samo żółtko. Połącz składniki, ale nie zagniataj zbyt dokładnie - wystarczy, że masa się połączy.
- Białko ubij ze szczyptą soli na sztywną pianę i delikatnie wmieszaj do ciasta.
- Zagnieć wszystko razem w gładką masę. Nie musi być bardzo elastyczna, ale powinna się dobrze wałkować.
- Podziel ciasto na części i rozwałkuj na grubość około 3-4 mm.
- Pokrój na paski o szerokości 2 cm i długości 10-15 cm.
- Każdy pasek natnij na środku i przełóż jeden koniec przez nacięcie, tworząc klasyczny kształt faworka.
- Rozgrzej olej w garnku lub głębokiej patelni. Smaż faworki partiami, aż zrobią się złociste z obu stron. Odsącz na ręczniku papierowym.
Podawaj od razu, posypane koperkiem i z ulubionym sosem.
Źródło przepisu: PrzyslijPrzepis.pl.
Co możesz zmienić w tym przepisie?
Jeśli nie masz przyprawy do ziemniaków, dodaj po prostu trochę pieprzu, rozmarynu, słodkiej papryki i szczyptę czosnku granulowanego. Możesz też sięgnąć po zioła prowansalskie lub dodać trochę startego sera do masy. Wtedy faworki zyskają jeszcze więcej smaku. Zamiast mąki pszennej sprawdzi się też mąka orkiszowa jasna. Dla bardziej wyrazistego efektu posyp faworki parmezanem zaraz po usmażeniu. Nie musisz robić wszystkich faworków na raz. Wyrobione ciasto może chwilę poleżeć zawinięte w folię w lodówce.
Jak podać ziemniaczane faworki, żeby robiły wrażenie?
Podaj je na dużej desce, a dookoła ustaw kilka miseczek z różnymi sosami i dipami, w tym np.:
- keczupem
- tzatziki
- guacamole
- salsą paprykową
- ajwarem
- jogurtowym sosem z zielonym lub czerwonym pesto
- chutney
- majonezem z chili
- czosnkowy jogurtowym dipem
- sosem serowym
Faworki ziemniaczane są wręcz stworzone do nabierania ulubionego sosiku. Każdy spośród nich wybierze coś dla siebie. To dobra opcja na domówkę, bo możesz usmażyć je tuż przed przyjściem gości, a nawet przygotować wcześniej i tylko odgrzać w piekarniku.
















