Nie masz co szukać w tym przepisie śmietany, masła ani innego nabiału. Ta wersja rumuńskiej pomidorowej broni się bez nich, bo całą robotę robią dojrzałe plony z działki, solidna porcja warzyw i mocno aromatyczna zielenina. Dzięki temu potrawa jest lekka i świeża, ale wcale nie brakuje jej charakteru. Bo pod koniec gotowania na scenę wkracza jeszcze jeden nietypowy składnik.

Choć nie odbiera pomidorom pierwszych skrzypiec, przełamuje ich naturalną słodycz, a jednocześnie wyciąga z nich wszystko, co najlepsze i wzbogaca całość o wyrazistą, złożoną nutę. Żaden mieszkaniec krajów wschodniej i środkowej Europy się na pewno nie obrazi na taką modyfikację.  

Czym wyróżnia się ta rumuńska zupa pomidorowa?

Ta wersja dość mocno odbiega od zupy znanej z polskich stołów. Nie powstaje na rosole i nie zabiela się jej śmietaną ani mlekiem. Bazą są świeże, dojrzałe pomidory oraz całkiem pokaźny zestaw warzyw: marchew, papryka, seler i por. Są drobno siekane i duszone na niewielkiej ilości oleju, a potem gotowane razem z pomidorami.

Co ciekawe, niczego się tutaj nie odcedza. Marchew, papryka, seler i por zostają w zupie, dlatego nie pełnią jedynie roli dodatków aromatyzujących wywar. Wpływają również na jej konsystencję i sprawiają, że mimo braku mięsa oraz nabiału jest bardziej treściwa.

Najbardziej charakterystyczny element tego konkretnego przepisu pojawia się jednak pod koniec. Do pomidorowej trafia naturalny czerwony barszcz, który naprawdę ciekawie wzmacnia warzywne smaki i kontrastuje z ich słodyczą. Jeśli często sięgasz po sok z cytryny, ocet lub kwaśną śmietanę, szybko zrozumiesz, o co chodzi.    

Osiągnięty w ten sposób złożony smak dopełnia spora ilość świeżego lubczyku albo liści selera. W rezultacie powstaje zupa wyraźnie pomidorowa i warzywna, a przy tym lekka, kwaśna i ziołowa.

Jak przygotować świeże pomidory na zupę?

W tym przepisie pomidory nie trafiają do garnka razem ze skórkami i pestkami. Najwygodniej przepuścić je przez przecierak, który oddzieli niepotrzebne części, a zostawi miąższ i sok. Z około 2,6–2,8 kg dojrzałego surowca powinno powstać mniej więcej 1,9–2,2 l takiej passaty, choć dużo zależy od odmiany i soczystości owoców.

Bez przecieraka też można sobie poradzić. Pomidory wystarczy naciąć, krótko sparzyć wrzątkiem, przełożyć do zimnej wody i obrać ze skórek. Następnie można je pokroić, usunąć twarde części przy szypułkach i rozdrobnić blenderem. Dla szczególnie gładkiej bazy warto dodatkowo przetrzeć całość przez sito, które zatrzyma pestki. 

Przepis na rumuńską zupę pomidorową z nietypowym składnikiem

Składniki:

  • 2,6–2,8 kg dojrzałych pomidorów
  • 1 por lub 1 średnia cebula
  • 1 średnia marchew
  • 1 papryka podłużna lub zwykła papryka czerwona
  • około 70 g selera korzeniowego
  • 350–500 ml barszczu czerwonego
  • 1 i 1/2 łyżki oleju
  • sól i pieprz do smaku
  • 1/4–1/2 łyżeczki cukru – opcjonalnie
  • 1 duży pęczek świeżego lubczyku lub liści selera

Sposób przygotowania:

  1. Pomidory przygotuj według wskazówek powyżej.
  2. Wszystkie warzywa oczyść i drobno posiekaj. Możesz również wrzucić je do malaksera i krótko rozdrobnić w trybie pulsacyjnym
  3. Przygotuj garnek o pojemności około 3,7–4 l. Wlej olej i dodaj rozdrobnione warzywa. Duś je na niewielkim ogniu przez 5–7 minut. Regularnie mieszaj. Pilnuj, żeby się nie przyrumieniły. Powinny tylko trochę zmięknąć.
  4. Wlej przygotowany przecier pomidorowy. Jeśli zupa jest bardzo gęsta, dolej niewielką ilość wody. Wymieszaj i gotuj na średnim ogniu przez około 15–20 minut.
  5. W międzyczasie wlej mniej więcej szklankę barszczu do osobnego rondelka. Doprowadź go do wrzenia, zmniejsz ogień i gotuj przez 2–3 minuty.
  6. Wlewaj gorący barszcz stopniowo do garnka z pomidorami. Wymieszaj i spróbuj. Jeśli lubisz zdecydowanie kwaśniejsze zupy, dolej kolejną porcję.
  7. Dopraw zupę solą i świeżo mielonym pieprzem, opcjonalnie cukrem dla zbalansowania smaków
  8. Posiekaj świeży lubczyk albo liście selera. Wyłącz palnik i dodaj większość zieleniny do zupy. Wymieszaj, przykryj garnek i pozostaw na około 5 minut. Zachowaj trochę ziół do podania.

Serwuj taką zupę pomidorową z pieczywem, a jeśli masz więcej czasu, możesz dopełnić ją prostymi kładzionymi kluskami

Źródło przepisu: yummytoyou.com