W polskich kuchniach najczęściej stoją sól kamienna, morska albo popularna sól jodowana. Na sklepowych półkach możesz jednak znaleźć znacznie ciekawsze odmiany, po które nie każdy wie, jak sięgnąć. Jedną z nich jest sól wędzona, która kompletnie odmienia codzienne gotowanie. Wystarczy bowiem już niewielka szczypta tego proszku, a każda potrawa zyskuje głęboki, niepowtarzalny posmak i aromat. 

Sól wędzona - co to jest?

Jedną z najbardziej niedocenionych przypraw, jakie można kupić w polskich sklepach jest sól wędzona. Czasem nazywa się ją „przyprawą wikingów” i nawiązuje to do skandynawskich tradycji wędzenia oraz konserwowania żywności przy pomocy soli i dymu. Do dzisiaj zresztą wędzone sole szczególnie mocno kojarzą się właśnie z kuchnią północnej Europy, ale można je już znaleźć w wielu polskich sklepach. 

Sól wędzoną tradycyjnie uzyskuje się poprzez wędzenie kryształków w dymie powstającym podczas spalania drewna. W zależności od producenta wykorzystuje się między innymi drewno bukowe, dębowe, olchowe czy hikorowe. Rodzaj drewna, czas wędzenia i zastosowana sól wpływają na końcowy smak oraz zapach produktu. 

W sklepach znajdziesz jednak różne produkty określane jako sól wędzona, dlatego warto czytać skład. Jeśli zależy ci na produkcie wytwarzanym tradycyjną metodą, szukaj soli rzeczywiście poddawanej wędzeniu. Na rynku występują również mieszanki soli z aromatem dymu wędzarniczego. Mogą spełniać podobne zadanie kulinarne, ale nie są tym samym co sól wędzona nad drewnem.


Fot. AdobeStock, HandmadePictures

Dlaczego warto sięgnąć po wędzoną sól?

Oczywiście największym atutem tego produktu jest smak i zapach. Po otwarciu opakowania od razu poczujesz intensywny, charakterystyczny aromat, który wielu osobom przypomina wędzoną szynkę, boczek, ognisko albo potrawy przygotowywane na grillu. To przyprawa znacznie bardziej uniwersalna, niż może się wydawać, bo wędzoną sól możesz zastosować w dobrze znanych daniach polskiej kuchni i właśnie wtedy różnica bywa najbardziej interesująca.

Dużą zaletą tej przyprawy jest też jej wydajność, bo nie musisz wsypywać do potrawy nawet jednej pełnej łyżeczki. Zwykle wystarczy niewielka szczypta dodana pod koniec przygotowania dania, żeby wyraźnie zmienić jego aromat. Dzięki temu jedno opakowanie może wystarczyć na długo.

Interesujący jest także kolor takich kryształków. Wędzona sól nie zawsze pozostaje śnieżnobiała. W zależności od metody produkcji może przyjmować odcienie kremowe, złociste, brązowe, a nawet dość ciemne. Sam kolor nie powinien być jednak jedynym kryterium wyboru. Znacznie więcej powie ci skład produktu i informacja o sposobie jego wytwarzania.

Do czego dodawać sól wędzoną?

Na początek przygody z solą wędzoną spróbuj posypać nią pieczone albo smażone ziemniaki. Szczególnie dobrze pasuje do ziemniaków przygotowanych z cebulą, czosnkiem, rozmarynem i odrobiną masła. Możesz też oprószyć nią frytki lub domowe talarki tuż po wyjęciu z piekarnika. Bardzo ciekawie wypada także w różnego rodzaju potrawach z jaj. Szczypta dodana do jajecznicy, jajek sadzonych lub pasty jajecznej daje efekt przypominający nieco dodatek wędzonego boczku.

Wędzony aromat świetnie współgra także z mięsem. Sól możesz wykorzystać do przyprawienia karkówki, żeberek, kurczaka, wieprzowiny czy domowych burgerów. Szczególnie ciekawym zastosowaniem są jednak dania bezmięsne, bo sól wędzona wprost idealnie pasuje do fasoli, soczewicy, ciecierzycy, kapusty i grzybów. Dobrze sprawdzi się również z pieczonym kalafiorem, marchewką, dynią oraz burakami.

Pamiętaj tylko, że jej aromat łatwo może zdominować delikatne składniki. Nie odmierzaj jej więc tak samo jak zwykłej soli. Na początek dodaj odrobinę i spróbuj potrawy. Kolejną porcję zawsze możesz dosypać, natomiast zbyt intensywny wędzony smak trudno później złagodzić.