To jedna z tych sezonowych sałatek, które robi się bez kombinacji: kilka składników, proste doprawienie i gotowe. Cały sekret tkwi w tym, żeby buraczki ugotować do miękkości, ale ich nie rozgotować, a liście przygotować tak, by były delikatne i przyjemne w jedzeniu. Wtedy wyjdzie ci dodatek, który pasuje i do grillowanych mięs, i do ryby, i do klasycznych kotletów z ziemniakami.
Co w tej sałatce robi największą różnicę?
Młode buraczki mają łagodniejszy, bardziej subtelny smak niż starsze, dlatego nie potrzebują ciężkiego sosu ani wielu dodatków. Drobno posiekane liście buraczków dodają „zielonej” świeżości i lekkości, ale warto usunąć grubsze łodygi, bo potrafią być włókniste. Jeśli liście wydają się ostre lub zbyt wyraziste, krótkie sparzenie wrzątkiem łagodzi ich smak i sprawia, że są delikatniejsze.
Trzecia ciekawa rzecz w przepisie Jakuba Kuronia to prosty dressing: oliwa plus ocet jabłkowy albo sok z cytryny. Ten kwaśny akcent przełamuje słodycz buraków, a oliwa spina całość i daje przyjemną, gładką „otoczkę” na plasterkach. Doprawienie solą i świeżo mielonym pieprzem najlepiej zrobić na końcu i próbować po wymieszaniu - buraki potrafią „wciągnąć” przyprawy i po chwili smak układa się inaczej niż w pierwszej sekundzie.
Kiedy podawać i z czym smakuje najlepiej?
Ta sałatka Jakuba Kuronia świetnie pasuje na grilla, bo jest lekka, a jednocześnie wyrazista. Dobrze skomponuje się z tłustszymi kawałkami mięsa, kiełbasy czy karkówki, bo kwas z octu lub cytryny odświeża smak.
Z rybą działa podobnie: przełamuje delikatność i dodaje koloru na talerzu. Przy kotletach (schabowych, mielonych czy drobiowych) robi robotę jako prosta, sezonowa „surówka”, tylko bardziej soczysta i ciekawsza dzięki liściom.
Najlepiej smakuje lekko schłodzona. Jeśli robisz ją wcześniej, po wymieszaniu wstaw miskę do lodówki na kilkanaście-kilkadziesiąt minut, żeby smaki się połączyły. Przed podaniem spróbuj i w razie potrzeby dopraw odrobiną soli, pieprzu oraz dolej dosłownie odrobinę oliwy albo soku z cytryny - czasem po schłodzeniu smak robi się odrobinę łagodniejszy.
Getty/iStock, iko636
Przepis Jakuba Kuronia na sałatkę z młodych buraczków
Składniki:
- kilka młodych buraczków z liśćmi
- 1 mała czerwona cebula
- 1 łyżka octu jabłkowego lub soku z cytryny
- 2 łyżki oliwy z oliwek
- sól i pieprz do smaku
- opcjonalnie: świeże zioła (np. koperek lub natka pietruszki)
Sposób przygotowania:
- Buraczki dokładnie umyj razem z liśćmi. Oddziel liście od bulw i odłóż je na później.
- Bulwy ugotuj w osolonej wodzie do miękkości (zwykle około 20-25 minut, zależnie od wielkości). Odcedź, odstaw do przestudzenia, obierz i pokrój.
- Czerwoną cebulę pokrój w cienkie piórka.
- Liście buraczków drobno posiekaj, usuwając grubsze łodygi. Jeśli chcesz, sparz liście wrzątkiem, żeby były łagodniejsze w smaku i delikatniejsze.
- W dużej misce połącz buraczki, cebulę i liście. Skrop oliwą oraz octem jabłkowym lub sokiem z cytryny, dopraw solą i świeżo mielonym pieprzem.
- Wymieszaj dokładnie, a jeśli lubisz, dodaj posiekane świeże zioła. Podawaj najlepiej lekko schłodzoną.
Źródło: kuron.com.pl


Obserwuj nas na Google














