Grudzień, w tym sylwester, karnawał i ostatki, to okazje, kiedy śledzie pojawiają się na stołach najczęściej na domówkach, spotkaniach rodzinnych i imprezach ze znajomymi. Wersja sarmacka wyróżnia się wyrazistą, lekko słodką marynatą i eleganckim wyglądem. Przygotujesz ją dosłownie w kilka chwil, a goście będą pytać o przepis.
Jak zrobić śledzie sarmackie?
Sekret tkwi w jednym ważnym składniku - miodzie. To on nadaje marynacie głębi i charakteru. Nie oszczędzaj go. Na każde 100 g śledzi przypada 1 pełna łyżka miodu. Dzięki temu smak jest wyraźny, ale dobrze zbalansowany. Sięgnij po prawdziwy miód wielokwiatowy, bo tylko taki podkreśli smak ryby. Jest też najbardziej uniwersalny i słodki w punkt, bez goryczkowych i innych wytrawnych nut, jak w przypadku ciemnych miodów, np. gryczanego czy spadziowego.
Miód połącz z klasycznymi dodatkami: cebulą, oliwą i sokiem z cytryny. Dorzuć liść laurowy, ziele angielskie i pieprz. Z solą zachowaj ostrożność. Śledzie same w sobie są wystarczająco słone. Trzymaj się proporcji, a marynata wyjdzie dokładnie taka, jak powinna.
Przepis na śledzie sarmackie
Składniki:
- 500 g filetów śledziowych (matiasów)
- 2 cebule
- 3/4 szklanki oliwy
- 5 łyżek płynnego miodu wielokwiatowego
- 5 łyżek soku z cytryny
- przyprawy: sól (z umiarem), pieprz ziarnisty, ziele angielskie, liść laurowy
Sposób przygotowania:
- Do garnuszka wlej oliwę, dodaj miód i sok z cytryny, a następnie delikatnie podgrzej.
- Cebulę obierz, pokrój w piórka i wrzuć do ciepłej marynaty. Dodaj pieprz (najlepiej lekko potłuczony), ziele angielskie i liść laurowy.
- Filety śledziowe pokrój na kawałki, zalej marynatą, odstaw do wystudzenia, a potem wstaw na całą noc do lodówki.
Źródło: Ostra-Na-Słodko.pl.
Inne pomysły na śledzie w staropolskim stylu
Jeśli chcesz pójść o krok dalej i przygotować kilka rodzajów śledzi na jeden wieczór, sięgnij po staropolskie inspiracje. Świetnie sprawdzi się połączenie śledzia z miodem i octem winnym, suszonymi śliwkami lub rodzynkami. Ciekawą opcją są też śledzie z cebulą karmelizowaną na miodzie i odrobiną musztardy. W sarmackim klimacie mieści się również dodatek jabłek, gruszek albo korzennych przypraw, takich jak goździki czy cynamon. Użyj ich oszczędnie, by tylko zaznaczyć smak. Innym rozwiązaniem „na bogato” będą też śledzie korzenne, jak z PRL. Dzięki takim wariacjom stworzysz prawdziwą ucztę inspirowaną dawną kuchnią, idealną na imprezowy stół.
















