Latem na straganach trudno przeoczyć drobne kuleczki, wyglądające jak małe rubiny i zebrane w charakterystyczne grona. Świeża czerwona porzeczka jest dobrze znana z ciast, kompotów, galaretek i domowych przetworów. Znacznie rzadziej myślimy o jej suszonej wersji. A szkoda, bo w takiej postaci można przechowywać ją znacznie dłużej i wykorzystywać na wiele smacznych sposobów. 

Suszona czerwona porzeczka – co to jest?

Suszona czerwona porzeczka to po prostu świeży owoc, z którego w wyniku powolnego suszenia usunięto dużą część wody. Dzięki temu porzeczki stają się mniejsze, bardziej pomarszczone i zyskują skoncentrowany smak. Zachowują przy tym charakterystyczną kwaskowatość, która odróżnia je od wielu popularnych suszonych owoców.

Ich smak można określić jako słodko-kwaśny, z mocno owocową nutą. Właśnie dlatego te niewielkie „rubinki” dobrze radzą sobie w potrawach, w których słodkie rodzynki mogłyby zdominować pozostałe składniki.

Gdzie kupić suszone czerwone porzeczki i ile kosztują?

 Najłatwiej kupisz je przez Internet, między innymi w sklepach ze zdrową żywnością i suszonymi owocami. Za opakowanie o wadze 100 g trzeba obecnie zapłacić ok. 18 zł. Nie jest to więc najtańszy produkt, ale używa się go zazwyczaj po kilka łyżek, dlatego jedno opakowanie może wystarczyć do przygotowania wielu przysmaków.

Przy zakupie warto przeczytać skład. Jeśli zależy ci przede wszystkim na naturalnym smaku owoców, szukaj produktu bez dodatku cukru

Jak wykorzystać suszoną czerwoną porzeczkę na co dzień?

Tutaj zaczyna się najciekawsza część, ponieważ suszone czerwone porzeczki są wyjątkowo wszechstronne. Możesz potraktować je podobnie jak rodzynki czy suszoną żurawinę, pamiętając jednak, że wniosą do potrawy znacznie więcej kwaskowatości.

Suszone porzeczki warto wykorzystać podczas pieczenia. Pasują do klasycznego keksu, babki, ciasta ucieranego i muffinek. Jeśli zwykle wsypujesz do wypieków rodzynki, spróbuj zastąpić część z nich porzeczkami. 

Przydadzą się również zimą. Możesz wrzucić je do wigilijnego kompotu z suszu razem z jabłkami, gruszkami i śliwkami. Możesz też dodać je na przykład do sosu podawanego z pieczoną kaczką, wieprzowiną czy dziczyzną. Dobrze łączą się z cebulą, czerwonym winem, pieprzem, rozmarynem oraz tymiankiem.

Ciekawym pomysłem jest również dodanie ich do sałatki. Garść suszonych porzeczek połącz z rukolą lub mieszanką sałat, orzechami włoskimi i serem pleśniowym albo kozim. Kwaskowy smak przełamie tłustość sera i sprawi, że prosta sałatka nabierze znacznie ciekawszego charakteru.

Najprostszym rozwiązaniem jest dodanie ich do owsianki, płatków śniadaniowych, musli albo jogurtu. Bardzo dobrze smakują w towarzystwie jabłek, gruszek, orzechów, miodu, cynamonu oraz gorzkiej czekolady. Możesz także dorzucić niewielką garść do domowej granoli.

Fot. Getty/iStock, VeselovaElena

Jak samodzielnie ususzyć czerwone porzeczki?

Jeśli masz dostęp do świeżych owoców, nie musisz kupować gotowego suszu, możesz przygotować go samodzielnie. Dokładnie teraz warto o tym pomyśleć, ponieważ sezon na świeże czerwone porzeczki kończy się wraz z sierpniem. 

Do suszenia wybieraj dojrzałe, jędrne i nieuszkodzone owoce. Oberwij owoce z szypułek, dokładnie je umyj, a następnie bardzo starannie osusz. Nadmiar wody niepotrzebnie wydłuży cały proces.

Najwygodniejszym rozwiązaniem jest suszarka do owoców i warzyw. Rozłóż porzeczki pojedynczą warstwą na sitach, tak aby powietrze mogło swobodnie między nimi przepływać. Ustaw temperaturę około 50-60 stopni C. Suszenie może zająć mniej więcej 8-12 godzin, ale czas potraktuj orientacyjnie. Wielkość owoców, ich dojrzałość i moc urządzenia mają znaczenie, dlatego w połowie procesu sprawdź, jak wyglądają.

Gotowe porzeczki powinny być wyraźnie pomarszczone i pozbawione nadmiaru wilgoci, ale nie przypalone. Jeśli po przełamaniu lub mocnym ściśnięciu owocu widzisz wilgotny miąższ, suszenie warto jeszcze przedłużyć.

Jak suszyć czerwoną porzeczkę w piekarniku?

Nie masz suszarki? Z powodzeniem wykorzystasz zwykły piekarnik. Umyte, dokładnie osuszone i obrane z szypułek porzeczki rozsyp pojedynczą warstwą na blasze wyłożonej papierem do pieczenia. Ustaw temperaturę na ok. 50-60 stopni C i włącz termoobieg. Drzwiczki piekarnika pozostaw lekko uchylone, aby wydostająca się z owoców para miała ujście. Co jakiś czas zajrzyj do środka, sprawdź stopień wysuszenia i w razie potrzeby delikatnie przemieszaj owoce. 

Po zakończeniu suszenia pozostaw owoce do całkowitego wystudzenia. Dopiero zimne przełóż do czystego i suchego, szczelnie zamykanego słoika. Przechowuj go w suchym, chłodnym i ciemnym miejscu.

Domowe przysmaki z suszoną czerwoną porzeczką

Na początek możesz przygotować proste muffinki. Do swojego sprawdzonego ciasta na 10-12 muffinek dodaj około 50-70 g suszonych czerwonych porzeczek. Jeśli owoce są bardzo twarde, namocz je wcześniej przez kilkanaście minut w ciepłej wodzie, herbacie albo soku jabłkowym, a następnie dokładnie odsącz. Świetnie smakują w cieście z dodatkiem skórki z cytryny lub pomarańczy.

Drugi mój pomysł to owsianka z jabłkiem. Ugotuj płatki na mleku lub wodzie, dodaj pokrojone jabłko, łyżkę suszonych porzeczek, szczyptę cynamonu i garść posiekanych orzechów. Jeśli zazwyczaj słodzisz owsiankę miodem, najpierw jej spróbuj – owoce i jabłko mogą zapewnić wystarczająco dużo słodyczy.

Możesz też zrobić szybki owocowy sos do pieczonego mięsa. Podsmaż drobno posiekaną cebulę, dodaj garść suszonych porzeczek, trochę bulionu i odrobinę soku jabłkowego. Duś, aż owoce zmiękną, a płyn częściowo odparuje. Dopraw pieprzem i niewielką ilością tymianku. Otrzymasz sos, w którym słodycz przeplata się z charakterystyczną porzeczkową kwasowością.

Ja bardzo lubię robić z nich owocową herbatkę. Na szklankę napoju wystarczy ok. 1 łyżeczki suszonych porzeczek. Możesz dodać je do czarnej lub zielonej herbaty, zalać gorącą wodą i parzyć pod przykryciem przez ok. 10 minut. Jesienią i zimą do takiej herbaty będzie pasować również cynamon, goździki lub plaster świeżego imbiru.