Makaron, którego nie zużyłeś do zupy, genialnie sprawdzi się w drugim daniu. Strzelczyk swoim przepisem udowadnia, że tworzenie dań z resztek to nie tylko oszczędność i kreatywność, ale też zamiłowanie do dobrego smaku.
Ta receptura to pyszne połączenie popularnych kotletów siekanych z ideą zero waste. Wystarczą ugotowane kluski z dnia poprzedniego (dowolne), filet z kurczaka (chociaż może też być indyk), parę dodatków, przyprawy i po chwili w kuchni zaczyna się unosić wspaniały zapach domowego obiadu. Jak powiedział Pan Tomek, testując swoje dzieło: wierzch tych kotlecików przyjemnie chrupie, w mięso w środku jest soczyste. Nic, tylko zajadać!
Resztkowe kotlety, czyli budżetowy obiad prima sort
Kotlety siekane to świetne danie, bo można w nim zakomponować wiele składników, które czekają na swoje 5 minut. Podstawowy przepis Pana Tomka warto potraktować po prostu jako bazę do własnych zestawień. Wystarczy zajrzeć do lodówki i kuchennych szafek.
Być może masz prawie zapomniany, dawno już otwarty słoik z resztką kaparów albo oliwek? Czy w głębi lodówki zawinięty w folię nie leży jakiś kawalątek parmezanu, grana padano albo chociaż mozzarelli? Z ostatniego obiadu lub kolacji zostały ci warzywa i nie bardzo wiesz, co z nimi zrobić? Kotlety makaronowo-drobiowe Strzelczyka to idealne rozwiązanie! Przyjmą wiele dodatków, a rodzina nawet się nie zorientuje, że w świeżym, pysznym daniu przemyciłeś „przegląd tygodnia” (tak w moim domu nazywa się potrawy zero waste).
Ja ostatnio dorzuciłam do masy połówkę młodej cukinii (starłam ją na tarce), trochę świeżej marchewki (również startej), garść ugotowanych różyczek kalafiora i 1/4 czerwonej papryki (drobniutko pokrojonej). Te dodatki wzbogaciły kolor oraz smak moich siekanych kotlecików. Całość doprawiłam ulubionymi przyprawami, usmażyłam i podałam bliskim z dumą. Nie przewidziałam tylko jednego.... Że będą prośby o dokładki!
Przepis na kotlety z wczorajszego makaronu i kurczaka wg Tomasza Strzelczyka
Składniki:
- 500 g ugotowanego makaronu
- 1 filet z kurczaka
- 2 jajka
- 100 g żółtego sera lub mozzarelli
- 3 łyżki mąki pszennej
- 1 pęczek dymki ze szczypiorkiem
- sól i świeżo mielony pieprz do smaku
- opcjonalnie szczypta mielonej kurkumy (dla koloru - ja dodałam)
- bułka tarta do opanierowania kotlecików
- tłuszcz do smażenia kotlecików
Sposób przygotowania:
- Makaron pokrój na drobniejsze kawałki i przełóż go do miski.
- Filet z kurczaka pokrój w drobną kostkę.
- Cebulę dymkę posiekaj razem ze szczypiorkiem i dodaj do miski.
- Ser żółty (lub mozzarellę) zetrzyj na tarce i dodaj do makaronu z kurczakiem wraz z posiekaną cebulą.
- Do miski wbij 2 całe jajka oraz wsyp mąkę.
- Masę dopraw solą i pieprzem.
- Opcjonalnie dorzuć szczyptę mielonej kurkumy. Możesz też dorzucić dowolne warzywa czy inne resztki z lodówki, które pasują tutaj smakowo.
- Całość szybko wyrób rękami.
- Zwilżonymi w zimnej wodzie dłońmi uformuj niewielkie kotlety.
- Kotlety obtocz z obu stron w bułce tartej.
- Na patelni rozgrzej dowolny tłuszcz i smaż na nim kotlety na niewielkim ogniu przez ok. 5-6 minut z każdej strony na złoty kolor.
Kotlety resztkowe świetnie smakują z sezonową surówką lub domowym sosem czosnkowym. Nie musisz szykować do nich makaronu, ryżu ani ziemniaków (w środku są już przecież wczorajsze kluski), więc przygotowanie takiego obiadu staje się ekspresowe.
Źródło przepisu: Facebook.com/Tomasz Strzelczyk ODDASZFARTUCHA YouTube


Obserwuj nas na Google














