Tomasz Strzelczyk już wiele razy zaskakiwał pomysłowymi wersjami klasycznych przepisów i to samo zrobił z ziemniaczkami z grilla. Zamiast przyrządzać je tradycyjnie w foli z masłem czosnkowym, pokazał sprytny patent, który robi efekt wow, a nie wymaga wiele pracy. Chodzi o to, aby nadziać całe ziemniaki na szpadę do szaszłyków i naciąć jak słynne kartofelki hasselback. Do tego jednak dochodzi jeszcze 1 smakowity dodatek, który zmienia tu wszystko.
Jak przygotować pyszne ziemniaki z grilla?
Po pierwsze, wybierz młode ziemniaczki - są mniejsze, mają cienką skórkę i szybciej się pieką. Nie obieraj ich jednak, ponieważ cieniutka skórka na grillu to nie wada, tylko ogromny atut. Taki mundurek pięknie zapiecze się na ruszcie i doda kartofelkom chrupkości. Pomiń więc obieranie tylko dokładnie je umyj, najlepiej szczoteczką, żeby pozbyć się piasku. Kolejny krok to wyrównanie wielkości. Jeśli masz ziemniaki różnej wielkości, mniejsze zostaw w całości, a większe możesz lekko przyciąć. Chodzi o to, żeby wszystkie kawałki piekły się w podobnym tempie. To jeden z tych detali, które często się pomija, a potem część jest przypalona, a część niedopieczona.
Teraz przygotuj szpady do szaszłyków. Jeśli używasz drewnianych, namocz je wcześniej w wodzie przez około 30 minut. Dzięki temu nie spalą się na ruszcie. Metalowe są wygodniejsze, ale nie każdy je ma pod ręką.
Nabijanie ziemniaków to moment, w którym zaczyna się magia. Nie rób tego luźno. Każdy ziemniak powinien być ściśle osadzony, bez luzu. To ważne, bo później będziesz je nacinać i wszystko musi trzymać formę. Na tym etapie jeszcze niczym ich nie smaruj. Wiele osób od razu dodaje olej albo masło. Tu nie jest to potrzebne. Smak i tłuszcz pojawią się później z zupełnie innego źródła.

Fot. AdobeStock, Vankad
Jeden dodatek, który zmienia wszystko
Teraz najważniejszy element tej metody, czyli boczek. Wybierz surowy, wędzony boczek pokrojony w cienkie plastry. Nie mogą być zbyt grube, bo nie zdążą się dobrze wytopić. Każdego ziemniaka przekładaj plastrem boczku. Możesz go lekko zwinąć albo ułożyć na płasko, ale ważne, żeby dobrze przylegał. Następnie ściśnij wszystko na szpadzie, tak żeby boczek nie miał gdzie uciec. To kluczowy moment. Jeśli zostawisz luz, podczas grillowania tłuszcz się wytopi, a boczek się skurczy i zacznie odpadać.
Dlaczego to działa? Podczas grillowania z boczku wytapia się tłuszcz, dzięki któremu ziemniaki pięknie się rumienią i nabierają chrupkości oraz dodatkowego smaku. Dzięki temu nie potrzebujesz żadnych dodatkowych tłuszczów. Co więcej, tłuszcz z boczku ma intensywny smak, który przenika do środka ziemniaka. To też sposób na równomierne pieczenie. Tłuszcz przewodzi ciepło, więc ziemniaki nie tylko się przypiekają z zewnątrz, ale też dochodzi do ich środka bez wysuszania.
Nacinanie - jak przygotować ziemniaczki hasselback?
Teraz czas na ruch, który robi największe wrażenie wizualne i praktyczne. Weź nabite ziemniaki i nacinaj je głęboko z obu stron, aż do samej szpady. Rób nacięcia co kilka milimetrów. Dzięki temu kartofelki z grilla będą przypominać te charakterystyczne „wachlarzowe” ziemniaki, które jakiś czas temu robiły furorę w social mediach. Ale tutaj masz dodatkowy bonus – wszystko trzyma się na szpadzie, więc nie trzeba martwić się, że harmonijka ziemniaczana nam się rozpadnie.
Po co to robić? Po pierwsze, zwiększasz powierzchnię, która ma kontakt z ogniem i tłuszczem. To oznacza więcej chrupiących krawędzi. Po drugie, tłuszcz z boczku wnika głębiej w strukturę ziemniaka, a nie zostaje tylko na zewnątrz. To też sposób na szybsze grillowanie. Nacięcia sprawiają, że ciepło łatwiej dociera do środka. Nie musisz więc trzymać ziemniaków na ruszcie w nieskończoność.
Na koniec posól całość. Nie wcześniej. Boczek już ma w sobie sól, więc dodajesz tylko tyle, ile trzeba, żeby podbić smak ziemniaka. Teraz zostaje już tylko ułożyć całość na ruszcie i cierpliwie czekać aż ziemniaczki nabiorą koloru i idealnej chrupkości na zewnątrz oraz kremowości w środku. Ważne jest tylko to, aby obracać szpady co kilka minut. Dzięki temu wszystko rumieni się równomiernie.
Najlepiej przed przygotowaniem takich ziemniaków obejrzyj wideo Tomasza Strzelczyka. Znajdziesz je poniżej.
Źródło: Youtube.com/@ODDASZFARTUCHA

















