Grillowanie staje się wiosną naszym polskim sportem narodowym. Mieszkam na wsi i bez cienia przesady mogę stwierdzić, że w ciepłe weekendy grillem pachnie dosłownie z co drugiego podwórka. W niepamięć odeszły już czasy, gdy na ruszt wrzucało się tylko kawałek kiełbasy, a obok stawiało najzwyklejszy ketchup i prostą musztardę. Teraz większość posiadówek grillowych to prawdziwa obfitość różnych mięs, ryb, warzyw i innych dodatków.
Moja rodzina uwielbia grillować, więc niezależnie od tego czy na majówkę będzie ładna pogoda, czy trochę mniej ładna, na pewno i tak rozstawimy grilla na tarasie, żeby z przytupem rozpocząć sezon. Ja mam zawsze 2 popisowe numery - boską karkówkę w smakowitej marynacie i aksamitne masło czosnkowe, które wszyscy rozchwytują, żeby na pewno dla nich nie zabrakło.
Banalnie prosty przepis na masło czosnkowe
Cóż, przyznam nieskromnie że ten przepis to naprawdę sztos. Mało przy nim pracy, a smak jak marzenie. W tym roku na pewno na każdą imprezę grillową będę szykować więcej apetycznego masełka. Powód jest dość prosty - sklepy regularnie kuszą promocją na masło po 0.99 zł, więc zakup kilku kostek przestał być kosmicznym wydatkiem. Na pewno czosnkowego masła nikomu nie zabraknie.
Składniki:
- 200 g masła
- 4-6 ząbków czosnku
- łyżka świeżych lub suszonych ziół, np. koperku
- odrobina soli
Sposób przygotowania:
- Masło wyjmij wcześniej z lodówki, żeby było miękkie.
- Ząbki czosnku obierz i przepuść przez praskę albo zetrzyj na tarce o drobnych oczkach.
- Czosnek dodaj do masła wraz z odrobiną soli.
- Dodaj świeże albo suszone zioła, np. koperek lub czosnek niedźwiedzi albo inną zieleninę.
- Wszystko razem dobrze wymieszaj.
- Możesz masełko podawać od razu albo przechowywać w lodówce - ja często zwijam je w rulon za pomocą folii spożywczej, aby ponownie zastygło w ładnym kształcie.
Dodatkowe porady i informacje
Jeśli lubisz bardzo wyraziste smaki, możesz dodać jeszcze więcej czosnku. Nie polecam jednak stosować czosnku suszonego z saszetki. Świeży sprawdzi się zdecydowanie lepiej.
Opcjonalnie warto też dorzucić inne przyprawy. Ja czasem wsypuję trochę słodkiej papryki albo dosłownie odrobinkę sproszkowanego chili. Często jednak poprzestaję na wersji z samą solą, aby nie przyćmić smaku masła i czosnku.
Masło czosnkowe świetnie pasuje po prostu do pieczywa - można z nim zrobić grzanki, zapiekanki albo czosnkową bagietkę. Ja lubię je też dodawać do zup krem, bo wspaniale je zagęszcza. To mój ideał na grilla - wystarczy ułożyć kawałek na mięsie albo wypełnić nacięcia w rybach, żeby całość stała się soczysta i aromatyczna. Masło czosnkowe świetnie pasuje do grillowanych warzyw, a z młodymi ziemniaczkami tworzy wprost wybitny duet.

















