Sushi to jedna z moich jedzeniowych słabości. Mogłabym jeść je co drugi dzień, a prawdopodobnie nigdy by mi się nie znudziło. Najczęściej wybieram się w tym celu do knajpek lub zamawiam z dostawą do domu, chociaż czasem zdarza mi się też sięgnąć po gotowe zestawy z marketów. Gdy więc usłyszałam, że w Lidlu pojawiło się nowe sushi i to w dość nietypowym wydaniu, musiałam go spróbować i dość mocno mnie zaskoczył.
Sushi w tubie - nietypowa nowość z Lidla
Sushi z marketów w smaku bywa lepsze i gorsze, ale zazwyczaj wygląda podobnie, a tutaj mamy coś zupełnie innego niż zwykle. Dostajemy pokrojone kawałki ułożone pionowo jeden na drugim i schowane w twardej tubce z ciekawym systemem otwarcia. Najpierw trzeba odpakować długą słomkę dołączoną do zestawu, a potem umieścić ją w dziurce na dole tuby i wypchnąć sushi na wierzch.
Do tego oczywiście dołączony jest sos sojowy, czyli niezbędny dodatek do sushi. Można więc wziąć całość ze sobą na wynos i w zajadać się kawałeczkami sushi z sosem w dowolnym miejscu. Dzięki temu produkt jest bardzo nietypowy i to właśnie dlatego stał się w sieci tak popularny i szybko znika z półek.
Czy warto się skusić na takie nietypowe sushi?
Sam produkt z pewnością jest ciekawy i wart spróbowania, ale jak za taką cenę otrzymujemy go dość mało. Za tubkę o pojemności 185 g płaci się 19,99 zł, a w środku kryje się zaledwie parę kawałeczków, którymi raczej trudno się najeść. Dla porównania, za około 20-30 złotych często można dostać marketowe zestawy idealne na jedną osobę. W klasycznych pudełeczkach marketowego sushi zwykle mamy parę rolek, a tutaj porcja jest niewielka i zajmuje może 60% objętości całej tuby. Zrozumiałe jest, że w pewnym stopniu płacimy tu za sam ciekawy patent z tubką i słomką, ale mimo wszystko oczekiwałam, że tuba będzie napakowana produktem po brzegi.
Wygląd to jednak tylko dodatek, dlatego skupmy się przede wszystkim na smaku. W ofercie dostępne są dwie opcje - łosoś teriyaki i łosoś mango. Oba są dość popularnymi wyborami w menu restauracji sushi i doskonale znam to połączenie smaków, więc mam porównanie. Wniosek? To sushi jest poprawne, ale nie zachwyca na tyle, żeby kupić je ponownie. Muszę jednak zaznaczyć, że sam sposób podania jest niezwykle wygodny, bo tradycyjna tacka z plastikowym wieczkiem jest dość delikatna i trzeba z nią zachować ostrożność, a tubę można wrzucić do torby bez obaw, że coś się rozpadnie.
Jeśli jednak nie znasz tego produktu, najlepiej spróbuj samodzielnie, aby wyrobić sobie własną opinię. Wcześniej możesz też przejrzeć TikToka, gdzie pojawiło się już wiele krótkich filmów z tym produktem i jeszcze więcej komentarzy na jego temat.
@dealzycia Sushi pop up w tubie w @Lidl Polska ! 🍣 Dajcie znać jeśli próbowaliście👌🏻 #sushi #lidl #nowość #lidlpolska ♬ Jubel (Original Mix) - Klingande
Źródło: Tiktok.com/@dealzycia/


Obserwuj nas na Google














