Sezon na kwiaty czarnego bzu trwa bardzo krótko, więc warto wykorzystać go maksymalnie. Ja zbieram je już od początku czerwca, gdy tylko są w pełni rozkwitnięte. Mam sprawdzone miejsce z dala od dróg i miejskich fabryk. Potem przerabiam je na wiele sposobów. Oprócz kwiatów smażonych w cieście oraz racuchów, zawsze robię z nich syrop. Mam sprawdzony przepis, z którego wychodzi przepyszny. Zamiast cytryny dodaję do niego inny soczysty owoc.
Syrop z kwiatów czarnego bzu z soczystym dodatkiem
Cytryna jest chyba najbardziej oczywistym dodatkiem do syropu z kwiatów czarnego bzu. Przełamuje jego słodycz i dodaje orzeźwiającego smaku. Jednak tym razem proponuję użyć innego soczystego owocu, a mianowicie pomarańczy. Do syropu dodaję nie tylko sok z nich wyciśnięty, ale również kwiaty przekładam plasterkami pomarańczy.
W efekcie powstaje syrop, który pachnie na cały dom, a do tego smakuje cudnie. Latem wykorzystuję go jako bazę domowej lemoniady (wystarczy go rozcieńczyć z wodą i podać z kostkami lodu), a zimą dodaję do herbaty (już kilka łyżeczek nadaje jej smak i aromat).
Getty/iStock, Madeleine_Steinbach
Przepis na syrop z kwiatów czarnego bzu
Składniki:
- ok. 30 kwiatów czarnego bzu
- 1 litr wody
- 500 g cukru
- 3 pomarańcze
Sposób przygotowania:
- Zbierz kwiaty czarnego bzu (najlepiej z rana w suchy, ciepły dzień). Układaj je luźno w koszu, by się nie pogniotły i nie ściemniały. W domu rozłóż je na stole, by wyszły z nich owady. Następnie z kwiatów odetnij łodyżki (ja robię to nożyczkami). Łodyżki są gorzkawe, więc warto je usunąć przed przygotowaniem syropu.
- Pomarańcze sparz i umyj. Z dwóch wyciśnij sok, a jedną pokrój w plastry (razem ze skórką).
- Duży słoik wyparz i osusz. Włóż do niego kwiaty i plastry pomarańczy warstwami.
- Do rondelka wlej wodę i wsyp cukier. Wymieszaj i gotuj, aż cukier całkowicie się rozpuści. Ostudź powstały syrop i wymieszaj go z sokiem wyciśniętym z pomarańczy.
- Ostudzonym sokiem zalej kwiaty i pomarańcze w słoiku tak, by były całkowicie przykryte. Słoik zakryj gazą i odstaw na kilka dni (3-5). Codziennie przemieszaj zawartość słoika (ja robię to drewnianą, czystą łyżką).
- Po 3 dniach syrop jest gotowy. Jeśli wolisz bardziej aromatyczny, odstaw go na kolejne 2 dni (w sumie 5). Gotowy syrop przechowuj go w lodówce. Przecedź go przez gazę do czystego, wyparzonego słoika lub butelki (możesz delikatnie wycisnąć sok z kwiatów oraz pomarańczy) i delektuj się nim na okrągło.
- Jeśli chcesz zachować go na zimę, to zagotuj go i gorący wlej do wyparzonych butelek lub słoików. Zakręć szczelnie i odwróć do góry dnem. Po ostudzeniu przechowuj w suchym i ciemnym miejscu.


Obserwuj nas na Google














