W spiżarni mam kilka syropów, ale ten rozpoznaję bez czytania etykiety. Czarny bez daje mu ciemny kolor i głęboki, owocowy smak, cytryna zapewnia mile widzianą kwaskowość, a jeszcze jeden składnik sprawia, że mdła słodycz dostaje godnego rywala. Z każdym łykiem pojawia się lekko pikantna i korzenna nuta, a po ciele rozchodzi się przyjemne ciepło. Robię tę esencję pod koniec lata, kiedy sezon na owoce czarnego bzu trwa w najlepsze, ale najbardziej doceniam ją wtedy, gdy za oknem robi się już zdecydowanie mniej sierpniowo.

Czym podkręcić syrop z owoców czarnego bzu?

Czarny bez lubi dodatki z charakterem. Jego głęboki, lekko cierpki smak dobrze znosi mocniejsze akcenty, dlatego nie ograniczaj się do owoców i cukru. Odpowiedni dodatek potrafi przełamać słodycz i sprawić, że syrop nabierze charakteru.

Szczególnie dobrze sprawdzi się świeży imbir. Dodaj go sporo, nie tylko kawałeczek, jeśli lubisz wyraziste smaki. Korzeń wnosi lekko cytrusowy aromat, przyjemną ostrość i charakterystyczne wrażenie ciepła. Dzięki temu syrop nie jest jednowymiarowo słodki, a po chwili na języku pojawia się pikantny, korzenny finisz.

Dobrym kompanem dla tej pary jest również cytryna, która wnosi potrzebną kwaskowość i odświeża całość. Jeśli lubisz korzenne aromaty, sięgnij też po kawałek cynamonu albo 2–3 goździki. Z przyprawami zachowaj jednak umiar. Niech czarny bez nadal gra pierwsze skrzypce, a dodatki tylko dyskretnie podkręcają jego smak.

Przepis na syrop z owoców czarnego bzu do słoików lub butelek

Składniki:

  • 500 g owoców czarnego bzu
  • 500 g cukru
  • 500 ml wody
  • 100 g świeżego imbiru
  • 1 cytryna

Sposób przygotowania:

  1. Załóż jednorazowe rękawiczki i oberwij owoce czarnego bzu z baldachów. Usuń niedojrzałe okazy, listki i pozostałe zanieczyszczenia.
  2. Opłucz owoce, dokładnie je osusz, przełóż do odpowiedniego pojemnika lub woreczka i włóż do zamrażarki na 2–3 dni.
  3. Obierz imbir i pokrój w niewielką kostkę. Cytrynę umyj, sparz, osusz i pokrój w cienkie plasterki.
  4. Wlej wodę do garnka, wsyp cukier i wymieszaj. Podgrzewaj, aż cukier się rozpuści, a następnie doprowadź syrop do wrzenia.
  5. Dorzuć zamrożone owoce czarnego bzu. Dodaj pokrojony imbir oraz plasterki cytryny. Wymieszaj i ponownie doprowadź zawartość garnka do wrzenia
  6. Zostaw syrop do całkowitego ostygnięcia. Przykryj garnek i włóż go do lodówki na 2 dni. Raz dziennie dokładnie wymieszaj zawartość, by owoce, cytryna i imbir pozostały zanurzone w syropie.
  7. Przecedź wszystko przez sitko. Owoce przełóż na czystą gazę i dokładnie odciśnij, by odzyskać pozostały w nich płyn. 
  8. Przygotuj 5 czystych i suchych słoiczków lub butelek o pojemności około 200 ml. Przelej do nich gotowy syrop. Pasteryzuj przez około 10 minut.

Fot. Getty/iStock, Madeleine_Steinbach

Jak wykorzystać syrop z czarnego bzu z „ognistym korzeniem”?

Nie rezerwuj tego syropu tylko do herbaty. Rozcieńcz go ciepłą wodą i dodaj plasterek cytryny, a w cieplejszy dzień połącz z wodą gazowaną, lodem i miętą. Pikantna nuta imbiru sprawia, że w obu wersjach smakuje ciekawie.

Wykorzystaj go również na słodko. Polej nim owsiankę, jogurt naturalny, lody waniliowe albo sernik. Kilka łyżeczek możesz też dodać do nasączenia czekoladowego ciasta.

Spróbuj też mniej oczywistego zastosowania. Wymieszaj odrobinę syropu z musztardą, oliwą i octem jabłkowym, a otrzymasz owocowy dressing do sałatki z kozim serem, fetą lub pieczonym burakiem. Możesz też dodać go do glazury do pieczonych warzyw albo mięsa.