W sklepach coraz częściej można znaleźć mniej znane gatunki ryb, które z powodzeniem mogą konkurować z klasycznym dorszem czy mintajem. Jedna z nich szczególnie zasługuje na uwagę – jest niedroga, łatwa do przyrządzenia i praktycznie nie zawiera drobnych ości. W dodatku idealnie nadaje się na szybki, domowy obiad, który zawsze się udaje.

Nototenia – ryba, którą warto poznać

Nototenia to ryba oceaniczna, łowiona w zimnych wodach południowej półkuli, głównie w okolicach Antarktydy. W Polsce dostępna jest najczęściej w postaci mrożonych tuszek w cenie 30-35 zł za kilogram. Jej mięso jest zwarte, ale jednocześnie bardzo delikatne i soczyste. Ma lekko maślany smak, który przypadnie ci do gustu, nawet jeśli na co dzień nie przepadasz za rybami.

Dużą zaletą nototenii jest fakt, że trudno ją przesuszyć. Nawet jeśli nie masz dużego doświadczenia w smażeniu czy pieczeniu ryb, z tą poradzisz sobie bez trudu. Te ryby są mięsiste, nie rozpadają się na patelni, a po usmażeniu zachowują strukturę i soczystość. 

Nototenię możesz przygotować tak, jak lubisz – smażoną, pieczoną, duszoną lub gotowaną na parze. Dobrze przyjmuje przyprawy i zioła, ale świetnie smakuje także w najprostszej wersji – z solą, pieprzem i odrobiną cytryny.

Największym atutem nototenii, oprócz jej smaku, jest prawie całkowity brak ości. Dzięki temu idealnie nadaje się dla dzieci, seniorów i wszystkich, którzy nie lubią bawić się w wybieranie ości przy obiedzie. Jej mięso po przygotowaniu pozostaje soczyste, nawet jeśli przygotujesz ją w bardzo prosty sposób lub ciut zbyt długo potraktujesz wysoka temperaturą.  To doskonały wybór na szybki, zdrowy posiłek, który smakuje wszystkim – niezależnie od wieku czy kulinarnych upodobań.

Jak przygotować smażoną nototenię?

Zacznij od tego, by wcześniej rozmrozić tuszki. Najlepiej zrób to w lodówce – ułóż je na sitku lub talerzu wyłożonym ręcznikiem papierowym, żeby pozbyć się nadmiaru wody. Osusz rybę dokładnie papierowym ręcznikiem, a następnie skrop jej wnętrze sokiem z cytryny. Posól, popieprz i – jeśli masz ochotę – dodaj odrobinę czosnku przeciśniętego przez praskę.

Obtocz tuszki w mące pszennej. Możesz też użyć bułki tartej, jeśli wolisz chrupiącą panierkę. Rozgrzej na patelni olej albo masło klarowane. Połóż filety na gorący tłuszcz i smaż po kilka minut z każdej strony – do momentu, aż ryba będzie złocista, a mięso lekko się zetnie. Nie przykrywaj patelni, wtedy panierka pozostanie chrupiąca.

Gotową rybę podawaj od razu, na gorąco. Świetnie smakuje z ziemniakami z koperkiem, puree, ryżem lub kaszą. Możesz też dodać do niej popularne dodatki, jak surówka z kiszonej kapusty, buraczki albo marchewka z groszkiem.

Nie tylko smażona – inne sposoby na nototenię

Nototenię możesz przygotować na wiele sposobów. Jeśli chcesz ograniczyć smażenie, zrób ją w piekarniku – wystarczy natrzeć tuszki przyprawami i skropić oliwą, po czym piec przez około 20 minut w 180 stopniach. Świetnie smakuje też w wersji duszonej – z warzywami i koperkiem albo w sosie pomidorowym. Jeśli masz ochotę na coś bardziej klasycznego, ugotuj ją na parze i podaj z masłem i świeżym koperkiem.

Nadaje się również do kotletów rybnych – wystarczy ugotowaną lub podsmażoną rybę rozdrobnić (usuwając szkielet), połączyć z jajkiem, bułką tartą i przyprawami, uformować kotleciki i obsmażyć na patelni. Taki sposób szczególnie sprawdza się, gdy zostanie ci kilka kawałków ryby z obiadu – nic się nie zmarnuje.

Możesz też wykorzystać ją do rybnej zapiekanki. Pokrojoną i pozbawiona szkieletu nototenię wymieszaj z ugotowanym ryżem lub ziemniakami, dodaj podsmażoną cebulkę, groszek, marchewkę i sos beszamelowy. Wstaw do piekarnika i zapiecz do zrumienienia.

Z czym najlepiej smakuje nototenia?

Nototenia ma delikatny, lekko maślany smak, dlatego dobrze komponuje się z tradycyjnymi dodatkami. Świetnie pasują do niej ziemniaki z koperkiem, klasyczne puree, kasza jęczmienna, a nawet ryż z warzywami. 

Jeśli chcesz dodać świeżości, przygotuj prostą surówkę – np. z kiszonej kapusty, marchwi z jabłkiem albo tartego selera z jogurtem. Możesz też dodać odrobinę masła czosnkowego lub koperkowego na gorącą tuszkę – to prosty sposób na podkręcenie smaku.