Ten wypiek na długo potrafi zagościć w kulinarnej wyobraźni i marzeniach łasucha. Patrzysz na niego i widzisz skromną, złocistą kostkę, a potem kroisz pierwszy kawałek i okazuje się, że pod rumianym wierzchem kryje się wyjątkowo miękki, wilgotny środek. Bez kremu, lukru i cukierniczych sztuczek. Najlepsze jest jednak to, że cały ten efekt powstaje z produktów, które prawdopodobnie masz już w swojej kuchni. Mimo tajskiego pochodzenia wypiek nie potrzebuje składników z innego kontynentu.

Jak powstaje tajskie ciasto maślane?

Zaczyna się dość zwyczajnie: od porządnie utartego masła z cukrem. To właśnie ta baza odpowiada za charakterystyczny smak i delikatny, zwarty miąższ. Później do masy trafiają jajka oraz mąka, a samo przygotowanie wciąż pozostaje zaskakująco proste.

Ciekawym dodatkiem jest mleko zakwaszone sokiem z cytryny. Po połączeniu składników odstaw je na chwilę, a zobaczysz, że zacznie się lekko ścinać i gęstnieć. Nie wygląda może szczególnie efektownie, ale właśnie takie powinno być. Ten prosty dodatek pomaga uzyskać miękkie, przyjemnie wilgotne ciasto.

Nietypowo robi się również już po pieczeniu. Zamiast zostawić wypiek odkryty, aż zupełnie wystygnie, jeszcze ciepły zabezpiecz folią i pozwól mu odpocząć. Dzięki temu wilgoć zostaje w środku, a miąższ nabiera tej charakterystycznej miękkości, dzięki której przepis zrobił taką karierę w sieci.

Kluczowe techniki, które trzeba znać

Dobrze utrzyj miękkie masło – po kilku minutach masa powinna stać się wyraźnie jaśniejsza i puszysta. Jajka dodawaj pojedynczo i za każdym razem poczekaj, aż dobrze połączą się z tłuszczem. Nie wrzucaj wszystkich naraz, nawet jeśli kusi cię, żeby przyspieszyć pracę.

Kiedy do miski trafi mąka z proszkiem do pieczenia, najpierw sięgnij po łopatkę. Delikatnie połącz składniki, a dopiero później na moment uruchom mikser na niskich obrotach. Podobnie postępuj po dodaniu zakwaszonego mleka. Na tym etapie nie miksuj masy dłużej, niż jest to konieczne do uzyskania jednolitej konsystencji.

Przed wstawieniem formy do piekarnika kilka razy lekko stuknij nią o blat. W ten sposób pozbędziesz się większych pęcherzyków powietrza. Możesz też przeciągnąć przez surową masę cienkim patyczkiem, wykonując kilka zygzaków. 

Piecz je spokojnie w 160 stopniach i pod koniec sprawdź środek patyczkiem. Jeśli wychodzi suchy, ciasto jest gotowe. Nie należy kroić go jednak zaraz po upieczeniu, choć zapach skutecznie wystawia cierpliwość na próbę. Daj mu porządnie odpocząć, najlepiej do następnego dnia. Wtedy miąższ się ustabilizuje, a kawałki będą równe i nie zaczną się kruszyć przy pierwszym spotkaniu z nożem.

Przepis na pluszową, maślaną babkę

Składniki:

  • 168 g miękkiego masła 
  • 145 g cukru pudru
  • 1/4 łyżeczki soli
  • 4 jajka
  • 188 g mąki pszennej
  • 5 g proszku do pieczenia
  • 80 ml mleka
  • 1 łyżka soku z cytryny
  • 1 łyżeczka ekstraktu lub aromatu waniliowego, opcjonalnie

Sposób przygotowania:

  1. Nagrzej piekarnik do 160°C. Formę 15 x 15 cm wyłóż papierem do pieczenia. Mleko wymieszaj z sokiem z cytryny i odstaw na kilka minut, aby lekko się ścięło.
  2. Miękkie masło zmiksuj z cukrem pudrem, solą i opcjonalnie wanilią. Ucieraj przez 3–5 minut, aż masa stanie się jasna i puszysta.
  3. Dodaj jajka. Wbijaj je pojedynczo, za każdym razem krótko miksując.
  4. Mąkę przesiej z proszkiem do pieczenia i dodaj do masy. Dolej zakwaszone mleko i krótko wymieszaj. 
  5. Przełóż masę do formy. Wstaw ją na środkową półkę piekarnika i piecz przez około 55–60 minut. Pod koniec sprawdź środek patyczkiem.
  6. Wyjmij ciasto z formy, jeszcze ciepłe zabezpiecz folią i pozostaw do następnego dnia. 

Źródło: butterjoykitchen.com