Ziemniaczane purée wydaje się potrawą, w której niewiele można już poprawić. Wystarczy przecież odrobina masła, mleka lub śmietanki i porządne utłuczenie kartofli. Okazuje się jednak, że nawet taki klasyk może jeszcze zaskoczyć. Przekonałam się o tym, gdy na Instagramie Jagny Niedzielskiej podpatrzyłam pewien prosty trik. Nie wymaga dodatkowego gotowania ani kosztownych produktów, a potrafi całkowicie odmienić smak dobrze znanego dodatku do obiadu. Taki ziemniaki mogę jeść codziennie.

Co dodać do purée ziemniaczanego, żeby smakowało jeszcze lepiej? Ten trik podpatrzyłam u Jagny Niedzielskiej

Sekretem jest łyżeczka octu winnego, którą dodaje się do ziemniaczanego purée na samym końcu, razem z roztopionym masłem. Choć takie połączenie może początkowo wydawać się dziwne, ma sporo sensu. Kwaśny akcent doskonale równoważy bowiem tłustość masła i śmietanki, dzięki czemu całe danie nabiera wyrazistości.

Nie obawiaj się, że ziemniaki zaczną smakować jak marynowane warzywa. Przy odpowiednich proporcjach ocet nie dominuje. Jego zadaniem jest delikatne przełamanie maślanego smaku i dodanie mu świeżości. To podobna zasada jak w przypadku sosów, do których dodaje się odrobinę soku z cytryny, żeby wydobyć pozostałe smaki.

Największą różnicę zauważysz przy bardzo kremowym, bogatym w masło purée. Takie ziemniaki są pyszne, ale po kilku kęsach mogą wydawać się nieco ciężkie. Ocet winny nadaje im lekkości w smaku, chociaż oczywiście nie zmniejsza ilości tłuszczu. Co ważne, nie odpowiada za puszystą konsystencję ziemniaków. Tę uzyskasz dzięki odpowiedniemu gotowaniu, odparowaniu i przeciskaniu przez praskę.

Jaki ocet winny najlepiej pasuje do ziemniaków? Jeden rodzaj jest szczególnie delikatny

Do ziemniaczanego purée najlepiej wybierz biały ocet winny. Ma przyjemną, wyraźną kwasowość, a jego smak dobrze komponuje się z masłem i śmietanką. Nie zmieni też jasnego koloru ziemniaków, co ma znaczenie, jeśli zależy ci na apetycznym wyglądzie dania.

Możesz również sięgnąć po ocet czerwony. Będzie jednak bardziej zdecydowany w smaku, a dodatkowo może lekko zabarwić powierzchnię purée. Jeśli przygotowujesz tę wersję po raz pierwszy, postaw na biały.

Zwróć uwagę na jeszcze jeden szczegół. Ocet winny to nie to samo co tradycyjny ocet 10%. Ten drugi ma zwykle wyższą kwasowość i bardziej ostry, jednowymiarowy smak. Nie zastępuj więc automatycznie jednego drugim w proporcji 1:1.

Unikaj też słodkich octów balsamicznych, zwłaszcza gęstych kremów na ich bazie. Mogą przytłoczyć delikatny smak ziemniaków. Tutaj chodzi o subtelną kwasowość, a nie o wyraźnie słodką polewę.

Jak zrobić aksamitne purée ziemniaczane z octem winnym?

Poniżej podaję mój przepis na puree z trikiem Jagny Niedzielskiej.

Składniki na 4 porcje:

  • 1 kg ziemniaków
  • 85 ml śmietanki kremówki 30%
  • 50 g masła do purée
  • 30 g masła do polania
  • 1 łyżeczka białego octu winnego (5 ml)
  • sól do smaku
  • opcjonalnie szczypta białego pieprzu

Sposób przygotowania:

  1. Obierz ziemniaki, pokrój na kawałki podobnej wielkości i przełóż do garnka. Zalej zimną wodą, posól i gotuj przez około 15-25 minut, aż będą całkowicie miękkie.
  2. Odcedź ziemniaki i pozostaw na chwilę w gorącym garnku na bardzo małym ogniu, potrząsając nim od czasu do czasu. Odparuj nadmiar wilgoci, uważając, żeby ziemniaki nie przywarły do dna.
  3. Jeszcze gorące ziemniaki przeciśnij przez praskę.
  4. W małym rondelku podgrzej kremówkę z 50 g masła, aż tłuszcz się rozpuści. Stopniowo dodawaj ciepłą mieszankę do ziemniaków, delikatnie mieszając, aż powstanie gładkie, puszyste purée. Dopraw solą.
  5. Przełóż purée do miski i zrób na powierzchni niewielkie zagłębienia łyżką. Rozpuść pozostałe 30 g masła i polej nim ziemniaki.
  6. Na sam koniec skrop całość 1 łyżeczką octu winnego. Rozprowadź go po maślanej powierzchni i podawaj od razu. Podczas nakładania porcji możesz delikatnie połączyć ocet z masłem i ziemniakami.

Tak przygotowane purée możesz podać do pieczonego kurczaka, duszonej wołowiny, kotletów mielonych lub ryby. Świetnie sprawdzi się także z podsmażonymi grzybami, karmelizowaną cebulą czy pieczonymi warzywami. Aksamitne ziemniaki z maślaną polewą i odrobiną octu winnego są jednak na tyle wyraziste, że z powodzeniem mogą wystąpić również w roli głównej obiadu.

Zobacz, jak puree przygotowuje @jagna.niedzielska: