To przyprawa, która z pewnością zasługuje na więcej miejsca w kuchni. Rozgrzewa, zwiększa apetyt, nadaje głębi i wnosi dania na wyższy poziom smaku. Nie dodaje jednak jedynie ostrości. Jej smak jest bardziej złożony. Jej charakterystyczny smak, bogata historia i prostota użycia sprawiają, że warto po nią sięgać częściej. Wystarczy już pół łyżeczki, by poczuć różnicę.
Co to jest czarna gorczyca?
Czarna gorczyca to przyprawa, która na pierwszy rzut oka może wyglądać niepozornie. To drobne, ciemne ziarenka, nieco mniejsze od ziaren białej gorczycy, które dobrze znasz z ogórków kiszonych. Jednak nie daj się zwieść ich wielkości. Gdy tylko trafią na rozgrzaną patelnię, zaczynają intensywnie pachnieć i strzelają jak popcorn. To właśnie ten moment świadczy o tym, że dobrze wydobywasz z nich smak.
Czym różni się czarna gorczyca od jasnej?
Choć obie odmiany pochodzą z tej samej rodziny roślin kapustowatych, różnice między nimi są znaczące. Zarówno w wyglądzie, jak i w smaku. Jasna gorczyca (zwana też żółtą lub białą) ma łagodniejszy, delikatnie słodkawy smak i jest powszechnie używana w Polsce, chociażby do musztardy sarepskiej czy ogórków kiszonych.
Czarna gorczyca natomiast ma ostry, głęboki aromat, który rozwija się szczególnie podczas mielenia na bieżąco, prażenia lub gotowania. Jej smak można porównać do ostrej rzodkwi z delikatnie gorzką nutą. W odróżnieniu od jasnej, jest mocniejsza. Jej zapach, zwłaszcza po podprażeniu, przypomina mieszankę chrzanu, wasabi i pieprzu.
Jak we Francji i w Indiach używają ciemnej gorczycy?
Jeśli lubisz eksperymentować w kuchni, czarna gorczyca to coś, co zdecydowanie warto mieć w swojej spiżarni. W kuchni indyjskiej stanowi nieodłączny element tzw. tadki – mieszanki przypraw prażonych na tłuszczu, która nadaje smak zupom, soczewicom, potrawom typu curry czy gulaszom warzywnym. Wystarczy rozgrzać olej lub klarowane masło, wrzucić łyżeczkę ziaren i poczekać, aż zaczną strzelać. To znak, że wydobyły swój aromat. Uważaj jednak, żeby ich nie przypalić. Wtedy stają się gorzkie i mogą zdominować całe danie.
We Francji czarna gorczyca jest mielona, a potem trafia do słynnej, mocno słonej musztardy dijońskiej lub do mieszanki, z której powstaje słynna musztarda francuska z całymi ziarnami obu rodzajów ziaren. Jej smak to połączenie ostrości, wytrawności i lekkości: idealny dodatek do wędlin, pieczeni czy serów.
Getty/iStock Bowonpat Sakaew
Jak na co dzień stosować czarną gorczycę?
W kuchni domowej możesz też wykorzystać czarną gorczycę do:
- domowych mieszanek przypraw (np. do mięsa czy ryb),
- marynat (zwłaszcza pikli, zaskakujących owocowych czatnejów i ogórków po indyjsku),
- sałatek (np. ziemniaczanej lub fasolowej ze śledziem)
- wzbogacenia zup i potraw jednogarnkowych - wystarczy szybko przesmażyć ją na oleju lub maśle klarowanym z nasionami kminu rzymskiego, ząbkiem czosnku, szczyptą kurkumy i ewentualnie kilkoma liśćmi curry. Podczas smażenia trzeba mieszać i uważać, by nie przypalić przypraw. Mieszankę wlewa się do ugotowanej zupy (np. z soczewicy, curry lub innej potrawki).
Na bazie czarnej gorczycy da też zrobić domową musztardę francuską. 100 g ziaren wystarczy namoczyć na noc w wodzie z 3 łyżkami octu, a następnie odcedzić i zmiksować z 1 łyżeczką soli i cukru oraz 1/2 łyżeczki kurkumy i 100 ml wody. Pastę wstawiamy do lodówki i po 2-3 dniach jest gotowa. Prażone ziarna czarnej gorczycy będą też świetnym dodatkiem do zasmażanych ziemniaków.
















