Wiele dzikich roślin jadalnych wraca dziś do łask, choć przez lata traktowano je jak chwasty. Zdarza się, że mijasz je obojętnie, nie zdając sobie sprawy, że kryją w sobie spory potencjał kulinarny. Warto je poznać bliżej, bo mogą wzbogacić twoją kuchnię o nowe smaki i wartości odżywcze. Dokładnie tak, jak dzisiejsza bohaterka – dzika nowalijka, przytulia czepna. 

Co to za roślina?

Przytulia czepna to pospolity chwast, który bez trudu rozpoznasz podczas spaceru. Ma cienkie, wiotkie łodyżki, które potrafią się „czepiać” ubrań i innych roślin – stąd jej nazwa. Pokryta jest drobnymi haczykami, które sprawiają, że przykleja się do wszystkiego, czego dotknie. Jej liście są wąskie, wydłużone i ułożone w charakterystyczne okółki wokół łodygi.

Najlepszy moment na zbiór to wczesna wiosna – od kwietnia do czerwca, zanim roślina zacznie kwitnąć i stanie się bardziej włóknista. Wtedy jest delikatna, soczysta i ma łagodny, lekko zielony smak. Zbieraj młode pędy, najlepiej z miejsc oddalonych od ruchliwych dróg i zanieczyszczeń.

Ciekawostka na temat przytulii czepnej

Przytulia była znana już naszym dziadkom i pradziadkom. Jedzono jednak nie tylko jej młode listki. Jej nasiona po wysuszeniu i uprażeniu wykorzystywano jako zamiennik kawy. Napój miał lekko gorzkawy smak i był szczególnie popularny w czasach, gdy prawdziwa kawa była trudno dostępna. Jednak nawet dziś można znaleźć (np. na internetowych blogach) przepisy na kawę z przytulii, które mają spore grono fanów i naśladowców. 

Fot. Getty/iStock, p4tterncuttr

Jak wykorzystać tę roślinę na co dzień?

Choć wygląda niepozornie, przytulia czepna ma sporo do zaoferowania i dobrze wpisuje się w wiosenne, odświeżające menu. Młode pędy przytulii możesz wykorzystać na wiele sposobów, nie tylko jako dodatek do sałatki. Warto eksperymentować, bo jej smak dobrze komponuje się z różnymi składnikami. Nadaje się do wielu śniadań, obiadów, kolacji i wszelkich surówek.

Przytulia świetnie sprawdzi się:

  • w jajecznicy lub omlecie – wystarczy dodać ją pod koniec smażenia
  • jako dodatek do twarożku na kanapki
  • w masłach ziołowych – drobno posiekana i wymieszana z masłem
  • w zupach jarzynowych i kremach – nada lekko ziołowy aromat
  • jako składnik zielonych koktajli – w połączeniu z jabłkiem i ogórkiem
  • w farszach do pierogów lub naleśników
  • w duszonych warzywach, np. z marchewką i cukinią
  • jako składnik domowego bulionu warzywnego
  • jako składnik zielonego pesto do makaronu, kaszy i ryżu
  • w naparach do popijania między posiłkami 

Możesz ją także lekko podsmażyć na maśle z czosnkiem, podobnie jak szpinak. Taka wersja świetnie pasuje do ziemniaków lub jako dodatek do mięsa.

Jeśli wyjeżdżasz na majówkę na łono natury albo po prostu wybierzesz się na dłuższy spacer w miejsce oddalone od autostrad i dróg szybkiego ruchu, koniecznie rozejrzyj się wokół, bo jest duża szansa, że na nią trafisz. Przytulia czepna w maju jest młoda, świeżutka i delikatna. Jeśli lubisz próbować nowych smaków, może to być twoje wiosenne odkrycie.