Wielu grzybiarzy ma opór przed zbieraniem grzybów z blaszkami. Słusznie, bo zawsze lepiej zostawić w lesie grzyba, którego się nie zna, niż ryzykować. Wtajemniczeni wiedzą jednak, jak pyszne są płachetki zwyczajne, nazywane też czasem "panienką" czy "kołpakiem".
Płachetka zwyczajna, czyli zapomniany skarb lasu
Płachetka zwyczajna (Hebeloma crustuliniforme) to mało znany grzyb blaszkowy z rodziny zasłonakowatych. Grzybiarze nazywają go czasem „grzybem do słoika” albo „twardziochem”, bo świetnie znosi marynowanie. Nazwa „płachetka” pochodzi od charakterystycznego, płaskiego kapelusza, który z wiekiem rozpościera się jak płachta. Choć grzyb ten nie ma jeszcze ugruntowanej pozycji wśród najpopularniejszych gatunków zbieranych w Polsce, warto poświęcić mu uwagę – szczególnie jeśli lubisz domowe przetwory i grzybki w occie.
Jak wygląda płachetka zwyczajna?
Kapelusz płachetki zwyczajnej ma średnicę od 3 do 10 cm. U młodych owocników jest półkulisty, później staje się wypukły, aż w końcu prawie płaski. Powierzchnia kapelusza jest wilgotna, gładka, często lepka, o barwie kremowej, beżowej lub jasnobrązowej. Blaszki są gęste, najpierw białawe, potem ciemniejsze – w kolorze gliny. Trzon ma walcowaty, biały, czasem z pierścieniem po zasnówce. Miąższ biały, bez wyraźnego zapachu, choć niektórzy wyczuwają lekko rzodkiewkowy aromat.
Grzyb płachetka zwyczajna / Adobe Stock, DPRM
Uwaga, płachetki bywają mylone z trującymi zasłonakami – szczególnie przez osoby niedoświadczone. Nie zbieraj ich, jeśli nie masz absolutnej pewności co to za gatunek.
Gdzie rośnie płachetka zwyczajna? Występowanie w Polsce
Płachetki zwyczajne rosną od sierpnia do października w lasach liściastych i mieszanych, najczęściej na skraju ścieżek, przy leśnych drogach i w zaroślach. Lubią gleby bogate w azot, często pojawiają się tam, gdzie gleba była wcześniej nawożona. Tworzą mikoryzę z różnymi drzewami, zwłaszcza z brzozą, dębem i leszczyną. Spotkasz je w całej Polsce, choć nie wszędzie występują równie licznie. To grzyb raczej częściej występujący w północnej Polsce. Najwięcej znajdzesz ich na nizinach i w dolinach rzek.
Zbieranie płachetki zwyczajnej
Najlepiej zbierać młode i średniej wielkości okazy, są jędrniejsze i lepiej się prezentują po zaprawieniu octem. Kapelusze płachetki są zwarte, więc nie rozpadają się przy zbiorze. Nie trzeba ich wykręcać, wystarczy delikatnie ściąć nożykiem tuż przy ziemi. Warto też zabrać je osobno od innych grzybów, bo są dość wilgotne i mogą przyspieszyć psucie się bardziej suchych gatunków w tym samym koszu. Niestety płachetki często bywają robaczywe, warto oddzielać te grzyby już na etapie zbierania.
Jak przyrządzić płachetki zwyczajne?
Te grzyby najlepiej smakują w zalewie octowej, przygotowane jak podgrzybki: oczyszczone, obgotowane przez 10 minut w osolonej wodzie, odcedzone i zalane gorącą marynatą z octu, cukru, liścia laurowego i ziela angielskiego. Doskonale trzymają formę i nie ciemnieją w słoiku. Możesz też dodać je do bigosu lub jako dodatek do mięs lub sosów.
















