Najciekawszy patent kryje się tu w samym cieście. Zamiast kapryśnego kruchego spodu, który lubi wałek, chłód i odrobinę cierpliwości, dostajesz masę znacznie bardziej skłonną do współpracy. Dzięki temu kuchnia nie zamienia się w małą pracownię cukierniczą, a efekt nadal prezentuje się bardzo porządnie. Jabłka wnoszą soczystość, góra łapie apetyczny kolor, a całość pachnie tak swojsko, że łatwo przypomnieć sobie kuchnię z dzieciństwa i blachę ciasta stygnącą na kredensie.
Czym wyróżnia się ten rodzaj ciasta na jabłecznik?
Ten jabłecznik wyróżnia się przede wszystkim nietypowym połączeniem dwóch pomysłów na ciasto. Z jednej strony ma spód przypominający klasyczną szarlotkę, z drugiej wyraźnie nawiązuje do cobblera.
Cobbler to popularny anglosaski deser z owocami zapiekanymi pod miękką, nieregularną warstwą ciasta. Nie tworzy ono równej pokrywy, tylko układa się na owocach w mniejszych porcjach, dzięki czemu po upieczeniu wierzch wygląda swobodnie i lekko rustykalnie.
Samo ciasto ma też inną konsystencję niż typowe kruche. Jest miękkie i plastyczne, dlatego spodu nie rozwałkowuje się na stolnicy, tylko rozsmarowuje bezpośrednio w formie. To właśnie ten detal mocno upraszcza przygotowanie i odróżnia je od klasycznej szarlotki.
Przepis na jabłkowe kwadraciki à la cobbler
Składniki:
- 170 g miękkiego masła
- 300 g drobnego cukru
- 1/2 łyżeczki soli
- 1/2 łyżeczki przyprawy do szarlotki
- 3 duże jajka w temperaturze pokojowej
- 1 i 1/2 łyżeczki ekstraktu waniliowego
- 280 g mąki pszennej
- około 600 g prażonych jabłek
Przygotowanie:
- Rozgrzej piekarnik do 180°C (tryb góra-dół). Formę o wymiarach 23 x 33 cm wyłóż papierem do pieczenia lub lekko natłuść.
- Utrzyj miękkie masło z cukrem, solą i przyprawą do szarlotki. Dodawaj po jednym jajku, za każdym razem krótko miksując. Na końcu dodaj wanilię.
- Wsyp mąkę i wymieszaj wszystko tylko do połączenia składników.
- Odłóż około 1 szklanki ciasta. Resztę rozsmaruj równą warstwą na spodzie formy.
- Rozłóż nadzienie jabłkowe. Na wierzchu nakładaj małymi porcjami odłożone ciasto, pozostawiając miejscami widoczne jabłka.
- Piecz przez około 30–35 minut, aż wierzch lekko się zezłoci.
Fot. Adobe Stock, chas53
Waniliowa glazura warta grzechu
Ten lukier jest bardzo prosty, ale potrafi zamienić zwykły kawałek jabłecznika w „niebezpieczny” deser, po który sięga się bez umiaru. Jest słodka, waniliowa i lekko kremowa, a po zastygnięciu tworzy cienką, delikatną skorupkę, która bardzo dobrze pasuje do miękkiego ciasta i soczystych jabłek.
Wystarczy wymieszać około 60 g cukru pudru z 1 łyżką mleka lub śmietanki i 1/2 łyżeczki wanilii. Glazura powinna być gładka i na tyle gęsta, żeby leniwie spływała z łyżeczki. Polej nią dopiero całkowicie wystudzone ciasto.
Jeśli masz ochotę na bardziej wyraziste wykończenie, dodaj do glazury odrobinę skórki z cytryny albo szczyptę kardamonu. Dobrze zagrają też: cienka strużka karmelu, prażone płatki migdałowe albo posiekane orzechy pekan. Możesz też oprószyć kwadraciki cukrem pudrem albo podać je z łyżką crème fraîche, co przełamie słodycz.


Obserwuj nas na Google














