Klasyczne pierogi leniwe darzę wielkim sentymentem, ale w listopadzie lubię ubierać je w nieco inne szaty. Wystarczy jeden sezonowy dodatek, by dobrze znane kluski nabrały pięknego koloru i zyskały niecodzienny charakter. W tej wersji nie ma miejsca na ciężkie, mączne ciasto. Jest za to mnóstwo delikatności i odrobina jesiennej słodyczy. A najlepsze, że nie trzeba spędzać pół dnia przy stolnicy, żeby wyczarować obiad, o który domownicy upominają się regularnie.

Na czym polega fenomen leniwych w tej wersji?

Za apetycznym, ciepłym, złocistym kolorem leniwych kryje się pewna jesienna niespodzianka. To dynia, która zwykle ląduje w zupach, tym razem gra ważną rolę w cieście na kluski. Po upieczeniu nabiera naturalnej słodyczy, a jej delikatny miąższ nadaje pierożkom przyjemną wilgotność i niemal kremową konsystencję. W towarzystwie łagodnego serka capri tworzy duet, któremu trudno cokolwiek zarzucić.

Na tym jednak nie kończą się kulinarne sztuczki. Zamiast tradycyjnej mąki pszennej do ciasta trafiają mąka ryżowa i skrobia ziemniaczana. Dzięki nim kluski zachowują kształt, a przy odpowiednich proporcjach pozostają mięciutkie i delikatne. Nie ma tu miejsca na twarde, zbite kawałki ciasta, które trzeba długo przeżuwać.

Przepis na jesienne kluski leniwe bez mąki pszennej

Składniki:

  • 220 g serka typu włoskiego capri
  • 1 żółtko jajka
  • 120 g gęstego purée z pieczonej dyni hokkaido lub piżmowej
  • 70 g mąki ryżowej
  • 50 g skrobi ziemniaczanej

Przygotowanie:

  1. Pokrój dynię na kawałki, usuń pestki i piecz w 190°C przez 30–40 minut, aż zmięknie. Wystudź miąższ, zblenduj na gładkie purée i w razie potrzeby odsącz nadmiar wody.
  2. Przełóż serek do miski, dodaj żółtko i purée z dyni. Zblenduj wszystko na jednolitą masę.
  3. Wsyp mąkę ryżową i skrobię ziemniaczaną. Wymieszaj do połączenia składników. Ciasto powinno być miękkie, lekko klejące, ale możliwe do formowania.
  4. Oprósz blat mąką ryżową, przełóż na niego ciasto i uformuj wałek. Pokrój go ukośnie na kluski.
  5. Zagotuj w garnku lekko osoloną wodę. Zmniejsz ogień i wrzucaj kluski partiami. Gotuj przez około 30–60 sekund od wypłynięcia na powierzchnię.
  6. Wyjmij leniwe łyżką cedzakową i od razu serwuj z ulubionymi dodatkami.

Z czym podawać dyniowo-ryżowe kluski leniwe?

Najlepiej smakują polane roztopionym masłem, oprószone cynamonem i odrobiną cukru lub słodzika. Jeśli lubisz wyraziste korzenne aromaty, sięgnij po przyprawę pumpkin spice. Jej rozgrzewający zapach sprawi, że nawet zwykły listopadowy obiad nabierze wyjątkowego charakteru.

Masz ochotę na coś bardziej wykwintnego? Podsmaż na maśle plasterki jabłka z cynamonem i podaj je obok klusek. Dorzuć garść posiekanych orzechów włoskich lub pekan, które przyjemnie chrupią i kontrastują z delikatną konsystencję leniwych. Świetnie sprawdzi się też kleks gęstego jogurtu greckiego albo odrobina miodu.

Nie skreślaj również wersji wytrawnej. Dynia znakomicie dogaduje się z masłem szałwiowym, świeżo mielonym pieprzem i tartym parmezanem. W takim wydaniu leniwe z powodzeniem zastąpią klasyczne gnocchi.

Źródło: instagram.com/pomiedzykesami