Cukinia, kabaczek, kurżetka, dynia szparagowa – jak zwał tak zwał, ale warzywo zawsze będzie królem działek i ryneczków. Zazwyczaj trafia do leczo albo przyjmuje kształt łódeczki i szpanuje mięsnym nadzieniem. Czasem nawet zastępuje zielonego ogórka w mizerii i innych sałatkach. Ale do pasty kanapkowej trafia rzadziej, bo ma dużą zawartość wody. Co sprawia, że po zmiksowaniu rozdziela się na miąższ i sok, więc trudno stworzyć z niej coś jednolitego i kremowego. A jednak, jest na nią sposób. Trzeba tylko odpowiednio dobrać dodatki. U mnie w domu to smarowidło gości praktycznie co drugi dzień i już coraz trudniej jest mi wyobrazić sobie bez niego kanapki. 

Jak przygotować cukinię na pastę do pieczywa?

Cukinia cieszy się w Polsce ogromną popularnością i jest wdzięcznym warzywem do obróbki, ale ma swoje kaprysy. Czasem ma zatrzęsienie pestek, dużo wody, twardą skórę – każda z jej różnych cech może mieć wpływ na konsystencję pasty kanapkowej. Dlatego warto skupić się na jej odpowiednim przygotowaniu. 

Bazą smarowidła jest warzywo grillowane. Potraktowane w ten sposób traci nadmiar soków, a smak miąższu staje się bardziej wyrazisty. Nie potrzeba na tym etapie dodawać żadnego oleju czy oliwy ani przypraw. Wystarczy pokroić cukinię w dość cienkie plastry i położyć je na suchej, dobrze rozgrzanej patelni (najlepiej grillowej). Smażenie powinno trwać nie więcej niż 3 min na każdą stronę

Jeśli nie masz takiej z prążkami lub twoja jest już nieco wysłużona i nie ma nieprzywierającej powłoki, plastry możesz ułożyć na pergaminie i przyrządzić w piekarniku (na przykład z funkcją grill). Warto tyko pamiętać, by w połowie czasu je odwrócić. 

Pasta zyskuje idealnie kremową konsystencję za sprawą sera feta, orzechów oraz ziaren słonecznika. Ale tutaj sprawa jest prosta – wszystkie pozostałe składniki, razem z przyprawami i zieleniną, wystarczy wrzucić do jednego blendera i zmiksować. 

Przepis na kremowe smarowidło z cukinii

Składniki:

  • 1 cukinia
  • 1/2 opakowania rukoli 
  • garść orzechów ziemnych bez soli
  • garść pestek słonecznika
  • 3 łyżki sera feta
  • 10 zielonych oliwek
  • kilka listków bazylii
  • sok z 1/2 cytryny
  • 2 ząbki czosnku
  • sól i pieprz do smaku
  • szczypta gałki muszkatołowej
  • oliwa

Przygotowanie:

  1. Pokrój cukinię wzdłuż w plastry, najlepiej za pomocą mandoliny, żeby wszystkie miały taką samą grubość.
  2. Rozgrzej patelnię grillową i smaż na niej plastry przez kilka minut, aż nieco „wyschną” i pojawią się na nich rumiane prążki.
  3. Wrzuć cukinię do kielicha blendera. Dodaj pozostałe składniki i kilka łyżek oliwy. Zmiel wszystko razem. Dolej tyle oliwy, ile potrzeba, żeby powstała gęsta, gładka pasta.

Do czego je wykorzystać?

Choć przez cały czas określam to cudeńko jako pastę kanapkową lub smarowidło do pieczywa, tak naprawdę ma o wiele więcej zastosowań. Owszem, doskonale smakuje na kromce świeżego chleba albo na jeszcze ciepłej bułce, ale może być także nadzieniem do przekąsek albo naleśników.

W czasie śniadania możesz posmarować taką pastą omlet albo rozprowadzić ją na toście, a w porze lunchu sięgniesz po nią, żeby wypełnić tortillę (na przykład z kurczakiem). Na imprezach stworzy dip do chipsów lub kruchych paluchów. Sprawdzi się nawet jako sos do makaronu. Nic dziwnego, bo ma nieco podobny profil smakowy do pesto – lekko serowy, lekko orzechowy, świeży i delikatnie pikantny za sprawą dzikiej rukoli.  

Źródło: dwojenakuchence.pl