Klasyczne placki ziemniaczane mają swoich wiernych wielbicieli, ale nawet sprawdzony przepis można trochę podrasować. Szczególnie jeśli zależy ci na delikatnym wnętrzu bez rezygnowania z apetycznie przypieczonych brzegów. W kuchni naszych wschodnich sąsiadów znajdziesz ciekawy sposób na osiągnięcie takiego efektu. Sekret tkwi w dwóch niepozornych dodatkach, które razem potrafią zdziałać więcej niż każdy z osobna.

Draniki z kefirem i sodą. Dwa dodatki zmieniają zwykłe placki nie do poznania

Draniki to placki ziemniaczane szczególnie popularne na Białorusi, choć podobne potrawy znajdziesz również w kuchni ukraińskiej, rosyjskiej i polskiej. Ich nazwa pochodzi od słowa oznaczającego tarcie lub rozdrabnianie, co doskonale oddaje sposób przygotowania. Podstawą są oczywiście surowe, starte ziemniaki, do których najczęściej dodaje się cebulę, jajko i odrobinę mąki.

W tradycyjnej wersji draniki nie potrzebują żadnych spulchniaczy. Istnieje jednak ciekawa odmiana przepisu, w której do ziemniaczanej masy trafiają kefir i soda oczyszczona. To właśnie ten duet nadaje plackom nieco inny charakter.

Kefir wnosi delikatną kwaskowatość, która przełamuje smak ziemniaków i smażonej cebuli. Dzięki niemu masa staje się również bardziej płynna, więc łatwiej rozprowadzić ją na patelni. Nie chodzi jednak o to, żeby placki były wodniste. Powinny zachować odpowiednią gęstość, ale nie przypominać zbitej ziemniaczanej papki.

Jeszcze ciekawiej robi się po dodaniu sody. Kwaśny kefir reaguje z sodą oczyszczoną, uwalniając pęcherzyki dwutlenku węgla. To one pomagają nieco rozluźnić strukturę masy. Podczas smażenia środek placków staje się delikatniejszy i bardziej puszysty.

Nie spodziewaj się jednak efektu typowego dla drożdżowych racuchów. Draniki nadal pozostają plackami ziemniaczanymi, tyle że mniej zbitymi, z przyjemnie miękkim wnętrzem. Zewnętrzna warstwa, mająca bezpośredni kontakt z rozgrzanym tłuszczem, pięknie się rumieni i nabiera chrupkości.

Jak zrobić chrupiące draniki z delikatnym środkiem? Zapamiętaj prostą proporcję

Składniki:

  • 10 średnich ziemniaków (ok. 1,2-1,5 kg)
  • 1 średnia lub duża cebula
  • 1 jajko
  • 3 łyżki mąki pszennej
  • 1 łyżeczka soli
  • 60 ml kefiru 1/4 szklanki; ewentualnie maślanki lub kwaśnego mleka)
  • 1/2 łyżeczki sody oczyszczonej
  • olej roślinny do smażenia

Sposób przygotowania:

  1. Obierz ziemniaki, dokładnie je umyj i zetrzyj na tarce o drobnych oczkach. Przełóż do dużej miski. Jeśli ziemniaki puszczą bardzo dużo wody, odlej nadmiar płynu.
  2. Obierz cebulę, zetrzyj ją na tej samej tarce i dodaj do ziemniaków. Wbij jajko, wsyp mąkę oraz sól. Wymieszaj składniki.
  3. Do osobnego kubeczka wlej kefir i wsyp sodę oczyszczoną. Energicznie wymieszaj. Gdy płyn zacznie się pienić, od razu przelej go do ziemniaczanej masy.
  4. Ponownie wszystko wymieszaj. Masa powinna być jednolita, dość luźna i łatwa do nakładania łyżką, ale nie wodnista. Jeśli okaże się zbyt rzadka, dodaj odrobinę mąki.
  5. Rozgrzej na patelni cienką warstwę oleju na średnim ogniu. Nakładaj porcje masy i delikatnie je rozpłaszczaj, formując niewielkie placki.
  6. Smaż przez ok. 3-4 minuty z jednej strony, aż brzegi zaczną się rumienić, a spód zrobi się złocisty. Przewróć placki i smaż kolejne 2-3 minuty, do całkowitego ścięcia środka.
  7. Gotowe draniki przekładaj na kratkę lub ręcznik papierowy, aby pozbyć się nadmiaru tłuszczu. Podawaj od razu, póki brzegi pozostają chrupiące.

Z czym podawać draniki? Nie tylko ze śmietaną smakują wybornie

Białoruskie draniki tradycyjnie często podaje się ze śmietaną. Jej delikatna kwaskowatość doskonale pasuje do ziemniaków i przyjemnie kontrastuje ze złocistą, usmażoną skórką. W wersji z kefirem takie połączenie jest szczególnie udane, ponieważ kwaśne nuty obecne w samych plackach naturalnie współgrają z dodatkiem.

Jeśli wolisz bardziej wyraziste smaki, przygotuj sos z kwaśnej śmietany, czosnku, koperku i szczypty soli. Możesz również podać draniki z podsmażonymi pieczarkami i cebulą, gęstym sosem grzybowym albo duszonym mięsem.

Ciekawą propozycją jest też twarożek ze szczypiorkiem lub gęsty jogurt z dodatkiem chrzanu. Jeśli natomiast masz ochotę na coś prostego, wystarczy odrobina soli i świeżo zmielony pieprz.