Nie trzeba zapuszczać się w najdziksze ostępy, żeby na niego trafić. Czernidłaczek błyszczący (Coprinellus micaceus) potrafi rosnąć całymi kępami przy starym pniaku, na porzuconym drewnie, a nawet w parku. Mimo to łatwo go zlekceważyć. Jest drobny, kruchy i nie ma prezencji prawdziwka. Nadrabia za to ciekawym wyglądem i jeszcze ciekawszymi leśnymi zwyczajami. Sprawdź, czy warto dać mu szansę i na chwilę spuścić wzrok z kurek i podgrzybków.

Czernidłaczek błyszczący – biżuteria lasu

Najłatwiej zwrócić na niego uwagę, gdy pojawia się w większej grupie. Czernidłaczki często wyrastają ciasno obok siebie, tworząc przy pniu albo pniaku całe skupiska. Młode kapelusze są jajowate lub dzwonkowate, później stopniowo się rozpościerają. Zwykle mają kolor miodowy, ochrowy albo jasnobrązowy.

Najbardziej charakterystyczne są drobne, jasne ziarenka na powierzchni młodego kapelusza. W świetle mogą wyglądać, jakby lekko połyskiwały. Stąd właśnie wzięła się nazwa tego gatunku. Nie zawsze jednak je zobaczysz. Deszcz i rosa łatwo je zmywają, dlatego po opadach kapelusz może być niemal gładki.

Ważną wskazówką jest również wygląd blaszek. U bardzo młodych grzybów są jasne. Z czasem stają się szare, brunatne, a w końcu niemal czarne. Wtedy zaczyna się też charakterystyczny proces rozpadu kapelusza. Jego brzegi miękną i stopniowo zamieniają się w ciemną masę.

To właśnie dlatego czernidłaczek wygląda najlepiej krótko po pojawieniu się. Jednego dnia możesz zobaczyć zgrabną kępę miodowych kapeluszy, a niedługo później te same okazy będą już wyraźnie sczerniałe i rozpadające się.

Gdzie i kiedy można go znaleźć?

Czernidłaczek błyszczący jest związany przede wszystkim z rozkładającym się drewnem, zwłaszcza drzew liściastych. Szukaj go przy starych, obumarłych pniach i korzeniach. Czasem wygląda tak, jakby wyrastał bezpośrednio z ziemi albo trawnika. W rzeczywistości pod powierzchnią mogą znajdować się resztki drewna.

Nie musisz też zapuszczać się głęboko w las. Gatunek ten pojawia się w parkach, ogrodach i na obrzeżach lasów oraz przy drogach. To jedna z przyczyn, dla których można go mieć niemal pod nosem, a mimo to nigdy wcześniej nie zwrócić na niego uwagi.

W Polsce owocniki pojawiają się przez dużą część roku, zwykle od wiosny do późnej jesieni. Szczególnie łatwo natknąć się na nie w wilgotnym okresie po deszczu. Jeśli znajdziesz jedną kępkę, dobrze obejrzyj okolicę pniaka. Często kolejne owocniki kryją się po drugiej stronie drewna albo pomiędzy korzeniami.

Do jedzenia nie zbieraj jednak grzybów rosnących przy ruchliwych drogach czy w miejscach, które mogą być zanieczyszczone. Nawet prawidłowo rozpoznany gatunek nie jest dobrym wyborem, jeśli wyrósł w kiepskiej lokalizacji.

Jadalny jest tylko w jednym momencie

To najważniejsza rzecz, którą trzeba wiedzieć o czernidłaczku błyszczącym. Jadalne są wyłącznie młode i świeże owocniki, w okresie zanim ich blaszki wyraźnie ściemnieją.

Kiedy kapelusz jest jeszcze zwarty, a blaszki jasne, grzyb znajduje się w najlepszej fazie. Gdy zaczynają robić się szare, brązowe lub czarne, jest już za późno na kulinarne wykorzystanie. Nie warto wtedy próbować odcinać ciemnych fragmentów czy ratować części kapelusza.

Dodatkowym utrudnieniem jest tempo zmian. Czernidłaczek dojrzewa bardzo szybko także po zerwaniu. Dlatego nie jest to grzyb, który możesz zostawić w koszyku na pół dnia, a później spokojnie zabrać się za czyszczenie. Jeśli ma trafić na patelnię, powinien zostać wykorzystany jak najszybciej.

Nie spodziewaj się przy tym mięsistej konsystencji borowika. Czernidłaczek jest cienki, miękki i delikatny, dlatego w kuchni sprawdza się raczej jako ciekawy dodatek (tzw. grzyb domieszkowy) niż główny składnik potrawy. Młode, pewnie oznaczone okazy można po oczyszczeniu poddać obróbce cieplnej, na przykład krótko przesmażyć i dodać do jajek albo sosu.

Porady zawarte w powyższym artykule to jedynie sugestia i nie zastępują profesjonalnej oceny. Jeśli nie jesteś w pełni pewny/pewna, że zebrane grzyby są jadalne, lepiej zrezygnuj z ich spożycia. Pamiętaj, że w razie wątpliwości należy skonsultować się z doświadczonym grzyboznawcą - w stacjach sanitarno-epidemiologicznych pełnią dyżury specjaliści, którzy bezpłatnie ocenią, czy dany grzyb jest jadalny.