Za każdym razem, gdy robię ten deser na rodzinne spotkanie, słyszę dokładnie to samo: „po co robić tiramisu, ten deser jest 100x lepszy”. I szczerze mówiąc, trochę ich rozumiem. Ten deser ma w sobie wszystko, czego oczekuję od idealnego wiosennego podwieczorku. Jest wyrazisty, ale nie ciężki. Słodki, ale przełamany owocową świeżością. Do tego miękkie biszkopty chłoną kremy i po kilku godzinach w lodówce smakują wręcz obłędnie.
Najbardziej lubię moment krojenia. Warstwy pięknie się prezentują, krem jest stabilny, ale delikatny, a całość wygląda jak eleganckie ciasto z dobrej cukierni. Gdy pierwszy raz podałam je do kawy, wszyscy byli przekonani, że spędziłam pół dnia w kuchni. Tymczasem największą pracę wykonuje lodówka.
Dwa pyszne kremy w 1 deserze
Najpierw przygotuj krem czekoladowy, który jest mocno kakaowy, gęsty i bardzo aksamitny, ale nie przytłacza całego deseru. Dzięki połączeniu mascarpone, śmietanki i gorzkiej czekolady wychodzi delikatny jak mus i świetnie kontrastuje z lekką owocową warstwą na górze. Lubię dodawać odrobinę kakao, bo wtedy smak robi się bardziej wyrazisty i deser nie smakuje płasko. Po schłodzeniu krem pięknie trzyma formę, a jednocześnie pozostaje miękki i kremowy.
Górna warstwa truskawkowa wnosi do deseru świeżość i lekkość. To właśnie ona sprawia, że całość tak dobrze sprawdza się wiosną i latem. Mus z truskawek połączony ze śmietanką i serkiem daje delikatny, puszysty krem o subtelnie owocowym smaku. Nie jest przesadnie słodki, dlatego dobrze równoważy intensywniejszy dół. Po kilku godzinach w lodówce oba kremy świetnie się ze sobą łączą, a każdy kęs smakuje trochę jak połączenie lekkiego sernika i deseru z dobrej cukierni.
Przepis na deser z czekoladowym i truskawkowym kremem
Składniki na spód:
- 200 g podłużnych biszkoptów
- 200 ml mocnej czarnej herbaty
- 2 plasterki cytryny
- 1 łyżeczka cukru lub miodu
Na krem czekoladowy:
- 500 g mascarpone
- 250 ml śmietanki 30%
- 120 g gorzkiej czekolady
- 3 łyżki cukru pudru
- 2 łyżki kakao
Na krem owocowy:
- 500 g serka śmietankowego
- 250 ml śmietanki 30%
- 300 g truskawek
- 4 łyżki cukru pudru
- 2 łyżeczki żelatyny
- 40 ml gorącej wody
Do dekoracji:
- 50 g wiórków kokosowych
- świeże maliny lub truskawki
Sposób przygotowania:
- Przygotuj formę o wymiarach około 24 x 24 cm. Wyłóż dno papierem do pieczenia.
- Zaparz mocną herbatę i dodaj plasterki cytryny oraz cukier lub miód. Odstaw do całkowitego wystudzenia.
- Każdy biszkopt szybko zanurz w herbacie. Nie trzymaj ich zbyt długo, żeby się nie rozpadały. Ułóż je ciasno na dnie formy.
- Połam czekoladę na kawałki i rozpuść ją w kąpieli wodnej lub w mikrofalówce. Odstaw do przestudzenia.
- Ubij dobrze schłodzoną śmietankę na sztywno.
- W osobnej misce zmiksuj mascarpone z cukrem pudrem i kakao.
- Dodaj przestudzoną czekoladę i miksuj krótko tylko do połączenia składników.
- Delikatnie wmieszaj ubitą śmietankę silikonową szpatułką. Krem powinien być gęsty i puszysty.
- Wyłóż krem czekoladowy na warstwę biszkoptów i dokładnie wyrównaj powierzchnię.
- Ułóż kolejną warstwę lekko nasączonych biszkoptów.
- Truskawki zmiksuj na gładki mus. Jeśli chcesz, możesz przetrzeć go przez sitko.
- Żelatynę do kremu owocowego rozpuść w gorącej wodzie.
- Ubij śmietankę na sztywno. Serek śmietankowy zmiksuj z cukrem pudrem.
- Dodaj mus truskawkowy (odłóż 4-5 łyżek na górną warstwę) i wymieszaj do połączenia.
- Wlej żelatynę (odłóż 10 ml) i od razu dokładnie wymieszaj.
- Delikatnie wmieszaj ubitą śmietankę.
- Wyłóż krem truskawkowy na biszkopty i dokładnie wyrównaj.
- Pozostały mus wymieszaj z żelatyną. Wylej cienką warstwą na truskawkowy krem.
- Posyp wiórkami kokosowymi i udekoruj świeżymi owocami.
- Wstaw deser do lodówki na minimum 5 godzin, najlepiej na całą noc.
A po inne pyszne przepisy zajrzyj na nasz kanał nadawczy.

















