Dutch baby wygląda jak połączenie naleśnika, omletu i puszystego ciasta. Boki są mocno wyrośnięte, złociste i chrupiące, a środek delikatny i lekko kremowy. Najlepsze jest jednak to, że cały wysiłek ogranicza się do zmiksowania składników i wstawienia formy do pieca. Nie musisz stać nad patelnią, pilnować temperatury ani martwić się, że naleśnik się porwie. Dodatkowo efekt końcowy robi dużo większe wrażenie niż klasyczne naleśniki z dżemem.
Na czym polega fenomen dutch baby?
Dutch baby pochodzi z kuchni amerykańskiej i od klasycznych cienkich naleśników różni się przede wszystkim sposobem przygotowania. Zamiast smażenia na patelni całość trafia do bardzo gorącego piekarnika. To właśnie wysoka temperatura sprawia, że placek zaczyna mocno wyrastać przy brzegach.
Smak dutch baby jest delikatny i maślany, a jego sekret tkwi w prostym cieście. Do dutch baby używa się jajek, mleka, mąki i masła. Nie dodaje się proszku do pieczenia ani drożdży. Mimo tego placek rośnie jak szalony, a dzieje się tak dlatego, że wilgoć z ciasta zamienia się w parę, która wypycha brzegi do góry.
Ogromne znaczenie ma tu jednak odpowiednie naczynie. Najczęściej dutch baby piecze się właśnie w ciężkiej patelni żeliwnej, bo długo trzyma temperaturę. Kiedy wlejesz ciasto na rozgrzane masło, od razu zaczyna pracować. Dzięki temu brzegi szybko się unoszą i tworzą charakterystyczne fale oraz wywinięcia.
Jak zrobić idealny dutch baby?
Przepis na dutch baby jest bardzo prosty, ale kilka detali robi ogromną różnicę. Najlepiej zacząć od składników w temperaturze pokojowej. Dzięki temu ciasto będzie bardziej jednolite i lepiej urośnie. Do podstawowej wersji potrzebujesz:
- 3 jajek,
- 120 ml mleka,
- około 70 g mąki pszennej,
- 1 łyżki cukru,
- szczypty soli,
- 2 łyżek masła.
Sposób przygotowania:
- Najpierw nagrzej piekarnik do 220 stopni. Do środka włóż patelnię lub formę z masłem, żeby porządnie się rozgrzała.
- W tym czasie przygotuj ciasto. Wystarczy wrzucić wszystkie składniki do blendera i miksować przez kilkadziesiąt sekund. Masa powinna być gładka i lekko płynna, trochę jak ciasto naleśnikowe.
- Kiedy masło zacznie się pienić, ostrożnie wyjmij formę i wlej ciasto. Trzeba działać szybko, żeby naczynie nie zdążyło ostygnąć. Potem od razu wstaw dutch baby do piekarnika.
- Pieczenie zwykle trwa około 20 minut. W tym czasie placek mocno urośnie i nabierze ciemnozłotego koloru. Brzegi powinny być wyraźnie przypieczone i chrupiące.
Jakie dodatki najlepiej pasują do dutch baby
Najbardziej klasyczna wersja jest bardzo prosta. Jeszcze gorący placek posypuje się cukrem pudrem i podaje z owocami. Świetnie pasują tutaj truskawki, maliny, borówki czy plasterki banana. Bardzo popularnym dodatkiem jest syrop klonowy. Wnika w miękki środek i tworzy coś pomiędzy naleśnikiem a deserowym puddingiem. Jeśli lubisz bardziej kremowe desery, dodaj mascarpone albo gęsty jogurt grecki. A jeśli chcesz przygotować bardziej elegancki deser, możesz dodać krem waniliowy, prażone migdały i świeże figi.
Coraz popularniejsze są też wytrawne wersje dutch baby. Wtedy pomija się cukier, a do środka można dodać:
- kozi ser,
- łososia,
- jajko sadzone,
- boczek,
- awokado,
- pieczone pomidory.
Warto pamiętać, że dodatki najlepiej układać dopiero po upieczeniu. Jeśli wrzucisz owoce do środka przed pieczeniem, mogą puścić za dużo soku i zaburzyć wyrastanie ciasta.

















