Barszcz czerwony to król polskich zup, zwłaszcza w święta, ale nie tylko. Problem w tym, że niejeden na niego przepis potrafi rozczarować - kolor blady, smak słaby, a zapach buraczany tylko w domyśle. Co robić – zastanawiałam się, aż znalazłam rozwiązanie. Sekret idealnego barszczu tkwi nie w dodatkach czy egzotycznych przyprawach, ale w sposobie przygotowania buraków. Ten jeden trik sprawił, że mój barszcz wreszcie zawsze wychodzi taki, jak trzeba. Spróbuj, a już nigdy nie wrócisz do gotowanych buraków!

Dlaczego barszcz wychodzi bury i bez smaku?

Na pewno nie raz słyszałeś, że barszcz powinno się gotować delikatnie, bez bulgotania, i najlepiej z dodatkiem kwasu. To prawda, ale tylko częściowa. Sam sposób gotowania buraków w wodzie, nawet z przyprawami i dodatkami, często powoduje utratę koloru. Buraki w wysokiej temperaturze puszczają barwnik, który potem się utlenia, a całość robi się brunatna zamiast czerwonej.

Dodatkowo gotowanie w dużej ilości wody wypłukuje z buraków smak. I właśnie dlatego barszcz często wymaga ratowania – dodatkiem octu, cukru, koncentratu albo gotowymi mieszankami z torebki. Tymczasem jest prosty sposób, aby uniknąć tych wszystkich problemów.

Pieczone buraki - sekret intensywnego koloru i smaku

Pieczenie buraków w całości, w skórce, pozwala zachować nie tylko ich piękny kolor, ale i naturalną słodycz oraz aromat. Kiedy burak piecze się w swoim własnym soku, nie traci smaku. Skórka zabezpiecza wnętrze przed utlenianiem, dzięki temu burak po upieczeniu ma głęboki, rubinowy kolor, który w barszczu wygląda obłędnie.

Taki barszcz nie potrzebuje żadnych sztucznych dodatków. Jego kolor pochodzi z natury, smak z pieczonego warzywa, a aromat z przypraw i dobrze przygotowanego wywaru. Przestajesz się martwić, czy barszcz wyjdzie smaczny, bo po prostu wychodzi. Za każdym razem.

Jak upiec buraki do barszczu?

Wybierz średnie lub duże buraki, najlepiej świeże, jędrne i nieprzesuszone. Nie obieraj ich, wystarczy dokładnie je umyć, osuszyć i zawinąć w folię aluminiową albo ułożyć w żaroodpornym naczyniu z przykryciem. Piecz w piekarniku nagrzanym do 190-200 stopni przez około 60-90 minut, w zależności od wielkości.

Możesz sprawdzić, czy są gotowe, wbijając w buraka nóż lub patyczek do szaszłyków. Jeśli wchodzi miękko, jak w masło, to znak, że są gotowe. Po upieczeniu pozostaw je do lekkiego ostudzenia, a potem obierz ze skórki. Obierają się bardzo łatwo, często wystarczy zdjąć skórkę palcami.

Tak przygotowane buraki możesz zetrzeć na tarce, pokroić w plasterki lub słupki, czyli tak jak lubisz. Najważniejsze: dodaj je do gotowego wywaru dopiero pod koniec gotowania. Nie gotuj ich długo, wystarczy, że oddadzą swój kolor i smak. Kilkanaście minut w ciepłym (ale nie wrzącym!) wywarze wystarczy.

AdobeStock, qwartm 5

Przepis na barszcz z pieczonych buraków

Składniki:

  • 4-5 dużych buraków
  • 1,5 litra bulionu warzywnego lub mięsnego
  • 2 ząbki czosnku
  • 1-2 liście laurowe
  • 4-5 ziaren ziela angielskiego
  • 3 łyżki soku z cytryny lub octu jabłkowego (dla kwaśnego smaku)
  • sól i świeżo mielony czarny pieprz
  • opcjonalnie: majeranek, łyżeczka cukru

Sposób przygotowania:

  1. Buraki umyj, osusz, zawiń w folię aluminiową i piecz w piekarniku przez około 1,5 godziny.
  2. Po upieczeniu obierz ze skórki i zetrzyj na tarce o grubych oczkach.
  3. Do garnka wlej bulion, dodaj liście laurowe, ziele angielskie i lekko rozgniecione ząbki czosnku. Podgrzewaj, ale nie doprowadzaj do wrzenia.
  4. Dodaj starte buraki i gotuj na bardzo małym ogniu jeszcze przez 10-15 minut.
  5. Na końcu dopraw do smaku solą, pieprzem, sokiem z cytryny lub octem i, jeśli lubisz, odrobiną cukru.
  6. Odstaw na 15 minut, by barszcz „dojrzał”, a potem przecedź, jeśli chcesz uzyskać czysty wywar.
  7. Podawaj gorący, najlepiej z uszkami, krokietem lub po prostu w kubku, do popijania.

Dlaczego warto piec buraki?

Po pierwsze dla smaku. Pieczone buraki są znacznie słodsze, bardziej skoncentrowane i intensywniejsze w smaku niż gotowane.

Po drugie, dla koloru. Pieczone buraki barwią barszcz na intensywny, głęboki czerwony kolor, który nie zmienia się w brunatny.

Po trzecie - dla zdrowia. Pieczenie pozwala zachować więcej wartości odżywczych.