Przez wiele lat jedliśmy w domu najczęściej mięso drobiowe - pierś z kurczaka albo indyka, pałki albo skrzydełka. Czasem też wieprzowinę - karkówkę albo mielone mięso z łopatki. Od niedawna regularnie kupujemy też wołowinę i to w najlepszym możliwym wydaniu. Mięsny frykas wynalazł kiedyś mój mąż, zupełnym przypadkiem podczas szybkich zakupów w markecie.
Pewnie przykuła jego uwagę ciekawa nazwa - rozbratel wołowy. Na początku myślałam, że przy jej wymawianiu można sobie połamać język, ale na szczęście o ile wymowa jest trudna, o tyle z przyrządzaniem (i zajadaniem!) tego smakowitego mięsa nie ma żadnych problemów.
Kilka słów o pysznym rozbratlu wołowym
Czym właściwie jest rozbratel wołowy? To mięso z części grzbietowej korpusu krów (często np. rasy Limousine albo Highland) - mówiąc ściślej, mięsień biegnący wzdłuż kręgosłupa. Należy do najbardziej cenionych rodzajów wołowiny. Jest wyjątkowo soczyste i kruche. Ma grubowłóknistą strukturę, a z zewnątrz otacza je lekka warstwa tłuszczu. To mięso nie tylko dla prawdziwych koneserów wołowiny, ale również dla tych, którzy do mięsa wołowego nie mogą się przekonać.
Gdzie kupić rozbratel?
To mięso nie jest trudne do zdobycia. Oczywiście, łatwo kupisz je przez internet albo w sklepie mięsnym (czasem jest dostępne na zamówienie). Sprzedaje je też wiele popularnych marketów - ja regularnie kupuję je w Auchan albo E. Leclerc.
Ile kosztuje to mięso?
Rozbratel kosztuje zazwyczaj ok. 50-55 zł za kilogram w sprzedaży marketowej. Kupując online mięso porcjowane ręcznie i pozyskiwane z ekologicznych gospodarstw, musisz się liczyć z nieco wyższą ceną, np. rzędu 70-80 zł za kilogram.
Jak przyrządzać rozbratel?
W sezonie grillowym najczęściej szykuję rozbratel na grillu. Można też z niego przygotować przepyszne steki - wystarczy skropić mięso oliwą, sokiem z cytryny, a potem usmażyć na maśle klarowanym. Tak robię najczęściej. Czas smażenia zależy od tego, jaki stopień wysmażenia chcesz uzyskać.
Pokrojone w cienkie plastry mięso czasem podsmażam na oliwie, a potem duszę przez kilka godzin z cebulką, liśćmi laurowymi, majerankiem oraz solą i pieprzem. Kawałki rozbratla robią się wtedy kruche i soczyste, wręcz rozpadają się pod widelcem.
Adobe Stock, beats_
To też świetne mięso na bitki wołowe. Wołowinę dokładnie rozbij, oprósz przyprawami, potem smaż na rumiano na smalcu. Nie wykładaj jednak wszystkich plastrów wołowiny jednocześnie - wtedy zacznie się dusić i podgotowywać, zamiast apetycznie smażyć.


















