Pieczony drób często pojawia się u mnie wtedy, kiedy nie mam ochoty stać pół dnia przy kuchence. Wystarczy doprawić mięso, dorzucić kilka dodatków i wstawić wszystko do piekarnika. Problem w tym, że klasyczny kurczak po pewnym czasie zwyczajnie zaczyna się nudzić.
Właśnie dlatego od czasu do czasu zamieniam go na mniej oczywisty gatunek drobiu. Przygotowanie jest bardzo podobne, więc nie trzeba uczyć się żadnych nowych kuchennych sztuczek. Jest jednak jeden szczegół, którego lepiej nie pomijać. Mięso warto zabezpieczyć przed wysychaniem. Ja robię to najprostszym możliwym sposobem, czyli sięgam po cienkie plasterki boczku.
Perliczka zamiast kurczaka. Dlaczego warto ją upiec?
Mowa o perliczce. Jeśli do tej pory omijasz ją w sklepie, bo nie wiesz, co właściwie z nią zrobić, potraktuj ją podobnie jak niewielkiego kurczaka. Perliczka ma jednak własny, bardziej wyrazisty charakter. Jej mięso jest delikatne, ale nie tak neutralne w smaku jak mięso popularnego brojlera. Mnie kojarzy się trochę z czymś pomiędzy klasycznym drobiem a mięsem o lekko dzikim charakterze.
To właśnie dlatego nie zasypuję perliczki dużą ilością przypraw. Wystarczą sól, pieprz, czosnek i zioła. Bardzo dobrze pasują tymianek, rozmaryn i majeranek. Do środka tuszki możesz włożyć przekrojoną cytrynę, kilka ząbków czosnku albo ćwiartki jabłka. Szczególnie lubię ostatnią wersję, bo podczas pieczenia jabłko mięknie, a jego aromat dobrze łączy się z boczkiem.
Perliczka ma jedną cechę, o której trzeba pamiętać podczas pieczenia. Łatwiej ją przesuszyć niż tłustszy kawałek mięsa. Nie oznacza to jednak, że jej przygotowanie jest trudne. Trzeba tylko zapewnić jej trochę dodatkowego tłuszczu.
Jak smakuje mięso perliczki?
Jeśli nigdy nie jadłeś perliczki, jej smak najłatwiej wyobrazić sobie, porównując ją z dobrze znanym drobiem. Jest bardziej wyrazista niż kurczak, który ma łagodne i dość neutralne mięso. Perliczka ma głębszy, lekko „dziki” smak, ale nie jest on na tyle mocny, żeby zdominować całe danie.
Mięso jest też nieco inne niż indyk. Moim zdaniem ma więcej charakteru i przyjemniejszy aromat, szczególnie po upieczeniu z ziołami. Jest zwarte, delikatne i dość chude, dlatego podczas pieczenia trzeba uważać, żeby go nie przesuszyć. Właśnie z tego powodu tak dobrze sprawdza się boczek, masło albo sos.
Jeśli lubisz kaczkę, ale jej smak i tłustość bywają dla ciebie zbyt intensywne, perliczka może być ciekawym rozwiązaniem. Jest zdecydowanie delikatniejsza od kaczki, a jednocześnie mniej zwyczajna w smaku niż kurczak. Dobrze łączy się z tymiankiem, rozmarynem, czosnkiem, grzybami, jabłkami i sosami na bazie pieczeniowych soków.
Jak upiec perliczkę w boczku?
Na jedną perliczkę przygotuj około 100-150 g cienko krojonego boczku.
- Tuszkę wyjmij wcześniej z lodówki, osusz papierowym ręcznikiem i dokładnie natrzyj solą oraz pieprzem. Dodaj roztarty czosnek i ulubione zioła.
- Do środka włóż kawałki jabłka, cytryny lub cebuli. Następnie połóż perliczkę w naczyniu do pieczenia piersią do góry i przykryj pierś boczkiem.
- Ja piekę ją w około 180°C. Dokładny czas zależy od wielkości tuszki, dlatego zamiast ślepo trzymać się minut, najlepiej kontroluj temperaturę mięsa termometrem kuchennym. W najgrubszej części powinno osiągnąć bezpieczną temperaturę co najmniej 74°C, przy czym końcówka termometru nie powinna dotykać kości.
Po wyjęciu z piekarnika nie krój perliczki od razu. Daj jej odpocząć około 10-15 minut. Kiedyś regularnie pomijałam ten etap, bo chciałam jak najszybciej podać obiad. Różnica jest jednak zauważalna. Po krótkim odpoczynku znacznie łatwiej zachować soki w mięsie.
Getty/iStock, DronG
Co jeszcze można zrobić z perliczki?
Perliczki nie musisz piec w całości. Możesz podzielić tuszkę na porcje i wykorzystać ją podobnie jak kurczaka. Świetnie wychodzi duszona w sosie. Kawałki mięsa obsmaż, dodaj cebulę, czosnek, zioła i trochę bulionu. Pasują do niej również pieczarki lub grzyby leśne oraz odrobina śmietanki.
Z całej tuszki możesz ugotować także aromatyczny rosół. Taki wywar wykorzystaj później jako bazę do innych zup, sosów lub risotta.
Piersi perliczki dobrze smakują smażone na patelni. Najpierw zrumień stronę ze skórą, a później krótko smaż drugą stronę. Udka możesz z kolei powoli dusić albo zapiekać z ziemniakami, marchewką, cebulą i ziołami.


Obserwuj nas na Google














