Słyszałam o niej wcześniej raz, raczej jako o internetowej ciekawostce, ale nigdy nie widziałam jej w żadnym markecie. Tym większe było moje zaskoczenie, gdy znalazłam ją w Kauflandzie, i to na regale „Marnowanie? Nie mamy w planie!”, gdzie trafiają końcówki produktów. Postanowiłam więc sprawdzić temat - co właściwie znalazłam. Kawa pojawiła się całkiem niedawno w Kauflandach jako nowość, więc pewnie będzie też wciąż na zwykłych półkach - w różnych wersjach smakowych. Producent proponuje też wersję niearomatyzowaną.
Angel's Touch to kawa dla odważnych
Mowa o Angel's Touch polskiej marki Golden Bow Solutions. Producent reklamuje ją jako „najmocniejszą kawę na świecie”. Wersja ze zdjęcia to bardzo drobno mielona 100-procentowa arabika z ziaren pochodzących z Kolumbii, wzbogacona kofeiną i aromatem. Standardowa porcja parzona z 5 g kawy zawiera 264 mg kofeiny.

Producent porównuje taką porcję do pięciu zwykłych kaw. To zatem propozycja dla odważnych i przede wszystkim dla tych, którzy świadomie szukają kawy na pobudzenie, o naprawdę wysokiej zawartości kofeiny. W internecie Angel's Touch zbiera dobre noty. Przykładowo mielone warianty mają na Allegro oceny około 4,7/5, a kupujący chwalą przede wszystkim moc i szeroki wybór nietypowych smaków.
Znalazłam ją na przecenie w Kauflandzie. Ale warto szukać też na zwykłej półce
Egzemplarz, który znalazłam, to Angel's Touch Banoffee, czyli wersja aromatyzowana smakiem deseru łączącego m.in. banany i karmel. Kawa jest zamknięta w charakterystycznej czarno-złotej tubie, a opakowanie zawiera 150 g produktu. W sklepie internetowym producenta takie opakowanie kosztuje obecnie 39,99 zł. Cenówki na regale w Kauflandzie niestety nie przyuważyłam, ale kawa była przeceniona, więc na pewno wyszłaby taniej.
Co ciekawe, nie musi to być przypadkowa końcówka asortymentu. Kaufland około cztery miesiące temu, a więc całkiem niedawno, przedstawiał Angel's Touch na swoim Instagramie jako nowość. Sieć poleciła wariant kokosowy, o smaku mlecznej czekolady z orzechami oraz brownie z karmelem. Warto więc rozejrzeć się nie tylko po regale z przecenami - kawa może pojawiać się również w regularnej sprzedaży. Wersja banoffee oprócz aromatu typowego dla deseru nie zawierała żadnych innych dodatków smakowych (w tym również cukru). Oto pełny skład wersji o smaku banoffee:
Red. MojeGotowanie.pl Zdjęcie własne
Banoffee pachnie deserem, ale parzy się ją jak zwykłą mieloną
Nie daj się zwieść deserowej nazwie. To nadal mielona kawa, która po zalaniu pozostawia fusy. Producent zaleca wsypać 5 g do filiżanki lub kubka i zalać gorącą wodą. Wariantów smakowych jest zresztą znacznie więcej niż te w Kauflandzie. W ofercie marki znajdziesz także np. wersję:
- brownie
- masło orzechowe
- jagodzianka
- krówka
- kokos z białą czekoladą
- cynamonka
- czekolada-wiśnia / czekolada-mięta
- czy crème brûlée
I jeszcze dodatkowo sporo innych smaków. Angel's Touch jest sklepową ciekawostką w niewielkiej puszce, obok której łatwo przejść obojętnie, jeśli nie wpadnie ci w oko duży napis o zawartości kofeiny. Pod względem gabarytów „ginie” wśród wielkich paczek z kawą ziarnistą czy nawet mieloną. Szczególnie wśród marek, które zdążyły wyrobić sobie już dobrą reputację.
Ta marka i kawa wciąż jest znana głównie zaawansowanym kawoszom, hobbystom i profesjonalnym baristom. Jeśli lubisz wyszukiwać i testować nietypowe produkty, przy następnych zakupach w Kauflandzie zerknij zarówno na regularną półkę z kawą, jak i regał z końcówkami asortymentu. Ja na tę kawę akurat nie miałam odwagi, ale może tobie jej nie zabraknie.


Obserwuj nas na Google














