Masz ochotę na jajecznicę, ale ile razy ją robisz, wychodzi sucha albo zbyt twarda? Zatrzymaj się na chwilę i przeczytaj ten tekst. Zdradzę ci banalnie prosty trik, który całkowicie odmieni to danie. Od dziś dodawaj jedną rzecz, która masz w kuchni. Wprowadź ten jeden krok do swojej jajecznicowej rutyny, a jajka zaczną smakować jak z hotelowego śniadania w Paryżu.

Sekret udanej jajecznicy: mały ogień i zimne masło

Przestań smażyć jajka na wysokim ogniu. To właśnie dlatego się wysuszają. Za każdym razem, gdy czekasz, aż jajka „dobrze się zetną”, robisz z nich zbity placek. Chcesz mieć puszystą, delikatną jajecznicę? Zwolnij. Gotuj powoli. I dodaj zimne masło.

Jajka zaczynają się ścinać już w temperaturze 62-65 stopni. Gdy patelnia jest zbyt gorąca, proces idzie zbyt szybko. Wtedy białko robi się gumowe, a żółtko traci delikatność. Nie rób tego więcej. Weź to, co masz w lodówce, czyli zwykłe masło, i zrób z niego świetny użytek.

Zrób jajecznicę jak kucharz w dobrej restauracji

Przygotuj 3-4 jajka, sól, pieprz do smaku, odrobinę masła do smażenia (na start) oraz 1 łyżkę zimnego masła – koniecznie prosto z lodówki. Potem już tylko działaj krok po kroku zgodnie z tą instrukcją:

  • Wybij jajka do miski. Wsyp szczyptę soli i pieprzu. Roztrzep wszystko widelcem lub trzepaczką, dokładnie, ale bez przesady.
  • Na patelni rozgrzej mały kawałek masła. Niech się roztopi na najmniejszym ogniu, jaki jesteś w stanie uzyskać. To ważne.
  • Wlej jajka i zacznij mieszać. Rób to cały czas. Możesz użyć silikonowej szpatułki albo drewnianej łyżki. Kręć jajkami w kółko, nie zostawiaj ich w spokoju nawet na chwilę.
  • Kiedy zauważysz, że masa zaczyna się ścinać, dodaj zimne masło. Wrzuć je od razu z lodówki, niech będzie twarde i zimne. Mieszaj delikatnie, aż się całkowicie rozpuści.
  • Gdy to nastąpi, zdejmij patelnię z ognia. Nie czekaj, aż jajka zrobią się „gotowe”. One i tak dojdą i chodzi o to, żeby stało się to nie na ogniu. I teraz najważniejsze – mieszaj jeszcze przez 30 sekund. Nie przestawaj. Jajecznica zyska jedwabistą konsystencję, jakiej nie osiągniesz żadnym dodatkiem mleka ani śmietanki.
  • Gotowe? Od razu podaj. Niech jajecznica będzie gorąca, miękka i pachnąca. Taka, jak powinna być.

AdobeStock, Colin

Dlaczego ten trik działa i jak urozmaicić smak jajecznicy?

Zimne masło ma moc. Działa jak hamulec: zatrzymuje ścinanie białka i rozluźnia całą strukturę. Dzięki temu jajecznica nie sztywnieje, tylko zostaje kremowa i delikatna. Nie potrzebujesz mleka, serka ani innych dodatków. To właśnie zimne masło robi tu najlepszą robotę.

Marzysz o bardziej aromatycznej jajecznicy? Nie krępuj się. Wrzuć garść posiekanego szczypiorku. Dorzuć odrobinę startego sera. Podsmaż plasterki boczku albo kilka pomidorków koktajlowych. Ale pamiętaj, najpierw opanuj bazę. Zrób raz jajecznicę tylko z jajek, przypraw i zimnego masła. Zobaczysz, jak wielką różnicę ta technika gotowania, którą znają tylko najlepsi kucharze.