Klasyczna owsianka to dla wielu koszmarna zmora z czasów dzieciństwa. Są osoby, którym sam jej zapach przywodzi na myśl jedzenie śniadania na siłę tuż przed pójściem do szkoły. Niemniej jednak złe wspomnienia w dużej mierze mogą być spowodowane tym, że w wielu rodzinach do tematu owsianki podchodziło się dawniej na odczepnego. 

Tymczasem dobrze przygotowane płatki owsiane mogą być nie tylko pełnowartościowym posiłkiem, ale także niemalże deserem, znacznie lepszym niż gotowce w kubeczkach i kartonikach ze sklepu.

Co zrobić, by owsianka smakowała jak deser?

By owsianka stała się czymś więcej niż tylko nudnym śniadaniem, dobrze jest „pożenić” ją z twarogiem. Taki białkowy zastrzyk mocno poprawi jej odżywcze wartości, ale także spowoduje, że zyska nieco przyjemnego, sernikowego sznytu. Owsiankowo-twarogowy duet nie wymaga nawet zbyt wielu dodatków, choć nic nie stoi na przeszkodzie, by wzbogacić takie śniadanko na przykład świeżymi owocami.

Świetnie sprawdzą się tutaj zwłaszcza owoce sezonowe. Jeśli jednak tymi jeszcze nie dysponujemy, można pokusić się o użycie owoców mrożonych, ewentualnie owocowych pulp, często sprzedawanych w saszetkach.

Przepis na owsiankę twarogową

Składniki:

  • 4-5 łyżek płatków owsianych
  • Ok. 125 g twarogu (pół kostki)
  • ok. 200 ml wody (lub mleka)
  • 1 łyżeczka miodu (opcjonalnie)
  • szczypta soli

Przygotowanie:

  1. Płatki zalej płynem, dodaj szczyptę soli i gotuj na średnim ogniu przez ok. 6-7 minut od momentu zagotowania, aż będą miękkie. 
  2. Zmniejsz ogień i dodaj pokruszony twaróg. Gotuj dalej na małym ogniu przez chwilę, cały czas mieszając, doprowadzając do powstania jednorodnej konsystencji.
  3. Na końcu dodaj miód i podawaj na ciepło owsiankę z dodatkami lub bez nich.

Smacznego!

Jak poprawić kremowość owsianki twarogowej?

Jeśli od jedzenia owsianki odstręcza cię jej konsystencja, jest na to pewien sposób. W łatwy sposób można przeistoczyć nią w coś na kształt znacznie łatwiej przyswajalnego budyniu. W tym celu trzeba po prostu sięgnąć po blender typu żyrafa. 

Miękkie, jeszcze ciepłe, ugotowane płatki razem z twarogiem bardzo łatwo „poddadzą się” ostrzom miksera i w rezultacie powstanie przyjemny, mięciutki pudding. Jeśli po zmiksowaniu wyszedł ciut za gęsty, bez obaw. Dodaj do środka odrobinę mleka lub nawet wody i miksuj dalej do uzyskania pożądanej konsystencji.