Powiem ci, że upieczenie dobrej babki było dla mnie nie lada wyzwaniem. Przez lata kombinowałam z przepisami i albo wyciągałam z piekarnika zakalec, albo ciasto było tak suche kolejnego dnia, że nikt nie chciał go tknąć. Teraz już wiem, że ważne są nie tylko składniki, ale również to, jak się z nimi obchodzimy. By ciasto było wilgotne dłużej niż parę godzin, musi się w nim znaleźć jogurt, maślanka czy twaróg. To one sprawiają, że mimo iż babka jest nieco cięższa niż jej biszkoptowe wersje, to pozostaje świeża i nie wysycha nawet przez 3 dni. Natomiast, by nie wyjąć z piekarnika zakalca, pamiętam zawsze o 1 prostej zasadzie.
Idealnie wyrośnięta babka twarogowa
Najgorzej jest, gdy chcę upiec babkę na ostatnią chwilę. Zapominam wtedy o 1 kluczowej zasadzie, a mianowicie, że składniki, których użyję muszą mieć temperaturę pokojową. I nie jest to czcze gadanie, zapewniam cię. Wiele razy robiłam babkę, dodając do niej składniki prosto z lodówki. Efektem było zakalcowate ciasto, które lądowało w koszu. Gdy natomiast pamiętam o tej zasadzie, wychodzi mi puszysta i lekka babka, która niemal rozpływa się w ustach. Jej twarogowy charakter podkręcam cytrynowym twistem, w końcu twaróg i cytryna zawsze się ze sobą dobrze dogadują. Także w tym cieście tworzą duet idealny. A po inne pyszne przepisy na wielkanocne ciasta, zajrzyj na nasz kanał nadawczy. Widziałam tam hitową jogurtową babkę.
Getty/iStock, VeselovaElena
Przepis na babkę twarogową z cytrynowym twistem
Składniki:
- 200 g miękkiego masła
- 1 szklanka cukru
- 4 duże jajka
- 250 g śmietankowego twarogu (użyłam gęstego twarogu z wiaderka)
- 320 g mąki pszennej
- 1 i ½ łyżeczki proszku do pieczenia
- 1 duża cytryna (otarta skórka i wyciśnięty sok)
Składniki na lukier:
- 150 g cukru pudru
- 30 ml soku z cytryny
Sposób przygotowania:
- Do miski włóż pokrojone w kosteczkę miękkie masło. Wsyp cukier i miksuj całość, aż powstanie jasna i puszysta masa (u mnie była gotowa po 5 minutach).
- Cały czas miksując, dodawaj po 1 jajku. Kolejne dodaj dopiero, gdy masa będzie jednolita.
- Cytrynę porządnie wyszoruj (lub sparz). Wyciśnij z niej sok i zetrzyj skórkę (uważaj na jej białą część, która jest gorzka). Ja robię to nożykiem do cytrusów (zesterem), tani gadżet, a niesamowicie ułatwia pracę. Dodaj sok i skórkę do masy maślano-jajecznej i wymieszaj.
- Następnie miksując na niewielkich obrotach, dodaj twaróg. Jeśli używasz z wiaderka, nie musisz go mielić wcześniej.
- Na koniec wsyp mąkę przesianą przez sito razem z proszkiem do pieczenia. Wymieszaj składniki jedynie do połączenia.
- Formę na babkę wysmaruj masłem i oprósz bułką tartą. Jeśli pieczesz w keksówce, to wyłóż ją papierem do pieczenia.
- Przełóż do niej ciasto i wyrównaj wierzch. Piecz je w piekarniku nagrzanym do 180 stopni przez 50 minut, do tzw. suchego patyczka.
- Gotową babkę ostudź na kratce. Jeszcze ciepłą udekoruj lukrem (cukier puder utrzyj z sokiem cytrynowym, aż powstanie gęsta masa).

















