W Niemczech niektórzy naginają prawo, zbierając tę roślinę w ilościach hurtowych - tymczasem można to robić wyłącznie na własny użytek. Zainteresowanie i popyt są jednak tak duże, że zbieracze ryzykują. I to sporo, bo za nielegalny zbiór można dostać grzywnę w wysokości od do 2500 euro, a w wyjątkowych przypadkach nawet 10 tys. euro. Cenią ją nie tylko Niemcy, ale też Rosjanie czy Polacy. Przedmiotem pożądania jest dziki czosnek, zwany też czosnkiem niedźwiedzim.
Czosnek niedźwiedzi - o co tyle szumu?
Czosnek niedźwiedzi to dziko rosnąca roślina, która pojawia się wczesną wiosną w wilgotnych lasach liściastych. Najczęściej można go spotkać w marcu i kwietniu, kiedy tworzy charakterystyczne zielone dywany na leśnym podłożu. Jego nazwa nie jest przypadkowa. Według dawnych wierzeń niedźwiedzie miały po zimowym śnie zjadać tę roślinę, by odzyskać siły.
Roślina ma długie, soczyście zielone liście i bardzo charakterystyczny zapach czosnku. Właśnie dzięki temu łatwo ją rozpoznać. Trzeba jednak zachować ostrożność, ponieważ z wyglądu może przypominać konwalię lub zimowita jesiennego, które nie nadają się do jedzenia (są szkodliwe). Po roztarciu liścia dzikiego czosnku charakterystyczny czosnkowy zapach powinien być bardzo wyraźny.
Getty/iStock wayra
Czosnek niedźwiedzi doskonale pasuje do wielu wiosennych potraw, a jednocześnie uchodzi za lepszą, delikatniejszą i bardziej wyrafinowaną wersję naszego rodzimego czosnku w główkach. Ceniony jest nie tylko przez smakoszy-amatorów, ale też zawodowych kucharzy i restauratorów, którzy wabią nim klientów.
W Niemczech sezon już trwa. W Saksonii policja zatrzymała „zbieraczy hurtowych”
W wielu regionach Niemiec sezon na czosnek niedźwiedzi już się rozpoczął i roślina cieszy się ogromnym zainteresowaniem. W niektórych miejscach popularność jest tak duża, że dochodzi nawet do nielegalnych zbiorów.
Tak było niedawno w Saksonii. Policja zatrzymała osoby, które wykopywały czosnek niedźwiedzi na dużą skalę. W jednym z przypadków funkcjonariusze zabezpieczyli ponad 80 kilogramów bulw tej rośliny. W lesie w Lipsku zatrzymano również dwóch mężczyzn w wieku 24 i 27 lat, którzy mieli przy sobie ponad 40 kilogramów cebulek.
Sprawa jest poważna, ponieważ chodzi o zbieranie roślin w celach komercyjnych. W Niemczech wolno zbierać czosnek niedźwiedzi tylko w niewielkich ilościach na własny użytek. Zbieranie go w dużych ilościach lub wykopywanie bulw bez odpowiedniej zgody narusza przepisy dotyczące ochrony przyrody.
Jak zbierać dziki czosnek w Polsce? O tym warto wiedzieć przed rozpoczęciem sezonu
W Polsce czosnek niedźwiedzi również rośnie dziko w wielu lasach, szczególnie na południu kraju. Trzeba jednak pamiętać, że czosnek niedźwiedzi jest w Polsce objęty częściową ochroną. Oznacza to, że nie można go zbierać w parkach narodowych i rezerwatach przyrody. W takich miejscach zrywanie roślin jest całkowicie zabronione.
Poza obszarami chronionymi sytuacja jest bardziej złożona. Jeśli roślina rośnie na prywatnym terenie lub w lesie należącym do konkretnego właściciela, potrzebna jest jego zgoda. Zbieranie na sprzedaż również wymaga odpowiednich zezwoleń, podobnie nawet zrywanie dzikiego czosnku na własny użytek w „publicznym” lesie. Za nielegalny zbiór można dostać mandat w wysokości nawet 5 tys. zł.
Najbezpieczniejszym rozwiązaniem jest kupowanie czosnku niedźwiedziego z legalnych upraw, od sprawdzonego sprzedawcy. Coraz więcej gospodarstw zajmuje się jego uprawą, więc bez problemu można znaleźć świeże liście w sezonie.
Do czego najlepiej wykorzystać czosnek niedźwiedzi? 7 pomysłów
Czosnek niedźwiedzi ma delikatniejszy smak niż zwykły czosnek, ale zachowuje charakterystyczny aromat. Dzięki temu świetnie sprawdza się w wielu potrawach.
Oto kilka pomysłów, gdzie warto go wykorzystać:
- zupa krem z czosnku niedźwiedziego
To jeden z najpopularniejszych sposobów wykorzystania tej rośliny. Zupa jest aromatyczna, lekko czosnkowa i idealna na wczesną wiosnę. Często przygotowuje się ją na bulionie warzywnym z dodatkiem ziemniaków i śmietanki. Podawaj z grzankami lub groszkiem ptysiowym.
- pesto z czosnku niedźwiedziego
Liście zmiksuj jak bazylię, z oliwą, orzechami i parmezanem. Takie pesto świetnie pasuje do makaronu, kanapek czy pieczonych warzyw.
Getty/iStock hanbr
- masło z dzikim czosnkiem
Posiekane liście wymieszaj z miękkim masłem i odrobiną soli. Przechowuj w lodówce. Taki dodatek jest idealny do pieczywa, ziemniaków czy grillowanych mięs.
- sałatki i surówki wiosenne
Świeże liście można posiekać i dodać do sałatki z pomidorami, ogórkiem czy jajkiem. Dzięki temu danie zyskuje wyrazisty smak.
- jajecznica lub omlet
Czosnek niedźwiedzi świetnie łączy się z jajkami. Wystarczy dodać kilka posiekanych liści pod koniec smażenia.
- pasta kanapkowa
Zmiksowany z twarogiem, jajkami lub serkiem kremowym stworzy aromatyczną pastę do chleba.
- dodatek do ziemniaków
Posiekane liście można wymieszać z młodymi ziemniakami i masłem. To prosty, ale bardzo aromatyczny dodatek do obiadu.
Liście możesz też śmiało zamrozić na później i cieszyć się ich smakiem już długo po sezonie. Tym bardziej, że sezon trwa od połowy marca do początku maja, więc bardzo krótko.
















