Ostatnio, do którego dyskontu bym nie poszła na zakupy, co rusz trafiam na promocje na awokado. Żal nie skorzystać, więc znoszę do domu kilogramy taniej smaczliwki, a potem szukam pomysłów na jej wykorzystanie. Zrobiłam już hurtowe ilości guacamole i niezliczone pasty z awokado z przepisów moich redakcyjnych koleżanek (m.in. w wersji kanadyjskiej, francuskiej, bułgarskiej, włoskiej, tajskiej, kanadyjskiej czy amerykańskiej), a ostatnio wpadłam na pomysł, żeby zrobić pastę z akcentem szwajcarskim. Czego użyłam i jak mi wyszło? Już opowiadam.
Dlaczego warto dodać szwajcarski akcent do pasty z awokado?
Po ostatniej imprezie fondue zostało mi trochę szwajcarskich serów, postanowiłam więc zużyć je do przygotowania smarowidła na kanapki. Okazało się, że w połączeniu z dojrzałym awokado i paroma dodatkami, zamieniły się w przepyszną, bardzo pożywną, niezwykle kremową pastę do chleba.
Podałam ją na weekendowe śniadanie. Wyszło tak dobre i sycące, że razem z chłopakiem byliśmy najedzeni pod korek i bez żadnego podjadania wytrwaliśmy do późnego obiadu. Polecam więc mój zestaw, jeśli czeka cię długi, zabiegany dzień i chcesz zacząć go wyjątkowo smacznie (a zarazem ekspresowo, bo tę pastę szykuje się chwilkę).
Przepis na pastę z awokado po szwajcarsku
Składniki:
- 1 dojrzałe awokado
- 10 dag sera żółtego (najlepiej gruyère, appenzeller lub ementaler)
- 2 łyżki jasnych ziaren sezamu
- 3 łyżki pestek słonecznika (wyłuskanego)
- sól i biały pieprz do smaku
- 2 łyżki gęstego jogurtu naturalnego
- 1/2 łyżki oliwy z oliwek z pierwszego tłoczenia
- sok z 1/2 limonki
Sposób przygotowania:
- Pestki słonecznika i ziarna sezamu praż przez chwilę na suchej, gorącej patelni. Odstaw do wystudzenia.
- Awokado przekrój na pół, usuń pestkę, miąższ wyjmij i skrop sokiem z limonki.
- Następnie zmiksuj składniki blenderem.
- Ser zetrzyj na drobnych oczkach tarki.
- Do zmiksowanego awokado dodaj uprażone pestki, starty ser żółty, oliwę i jogurt naturalny.
- Następnie wszystko wymieszaj widelcem, a na koniec przypraw do smaku solą i białym pieprzem.
Tak przygotowaną pastę z awokado ze szwajcarskim akcentem najchętniej nakładam na ciemne pieczywo lub bagietkę. Jeżeli rano dodam do takiej kanapki połówkę jajka na twardo, posiekaną natkę pietruszki lub parę listków rukoli i kilka pomidorków koktajlowych, po takim krzepiącym śniadaniu jestem syta przez pół dnia.
Fot. Getty/iStock, Synergee
Co możesz zmienić w tym przepisie?
Zamiast jasnego sezamu możesz użyć czarnego lub dodać do pasty nasiona czarnuszki, ale weź pod uwagę, że mocno to zmieni jej kolor na ciemniejszy. Pestek słonecznika nie polecam na nic zamieniać, bo pasują tu idealnie.
Jeśli nie uda ci się dostać żadnego szwajcarskiego sera, użyj takiego, jaki masz i lubisz. Moim zdaniem ważne, żeby był możliwie twardy oraz pikantny w smaku.
Zamiast jogurtu naturalnego zdarzało mi się użyć majonezu i smak oraz konsystencja pasty były nadal w punkt. Jeżeli nie masz limonki, możesz dodać do reszty składników podobną ilość soku z cytryny.
Gdyby smak pasty z awokado po dodaniu białego pieprzu był dla ciebie zbyt mało wyrazisty, możesz doprawić ją np. płatkami chili, harissą, wędzoną papryką, czarnym pieprzem lub pieprzem ziołowym.

















