Kiedyś był symbolem luksusu i świątecznej rozkoszy. W czasach PRL-u kupienie go graniczyło z cudem. Pojawiał się od święta i był zjadany na wyjątkowe okazje. Dziś zniknął z naszych kulinarnych horyzontów, a szkoda, bo to produkt niezwykle wszechstronny, zdrowy i przepyszny. Co więcej, możesz go bardzo łatwo zrobić samodzielnie w domu. O czym mowa? O marcepanie. Sprawdź, jak wykorzystać go na wiele sposobów, od śniadania, przez deser, aż po obiad.

Marcepan: co to właściwie jest i skąd się wziął?

Marcepan to nic innego jak masa z mielonych migdałów i cukru, czasem z dodatkiem wody różanej lub migdałowego aromatu. Ma gładką, elastyczną konsystencję i może być formowany w dowolny kształt: kulki, wałeczki, plasterki, a nawet figurki.

Jego historia sięga średniowiecza i najczęściej przypisuje się go krajom arabskim, które przekazały przepis do Europy przez Hiszpanię i Włochy. Prawdziwą sławę marcepan zdobył w Niemczech, szczególnie w Lubece, gdzie do dziś produkuje się go według ściśle chronionej receptury.

W Polsce największą popularność zyskał w XX wieku. W PRL-u był symbolem luksusu. Sprzedawano go w postaci batonów lub czekoladek, a wielu z nas pamięta go jako smak wyjątkowych okazji.

Jak zrobić domowy marcepan?

Gotowy marcepan możesz oczywiście kupić, ale wcale nie gorszy będzie ten zrobiony własnoręcznie w domu. 

Zacznij od przygotowania migdałów. Najlepiej kupić blanszowane, czyli już obrane ze skórki. Jeśli masz zwykłe migdały w skórce, zalej je wrzątkiem na kilka minut, odcedź i delikatnie obierz. To trochę pracy, ale warto, bo skórka zmienia smak i kolor masy.

Obrane migdały zmiel bardzo drobno, najlepiej w malakserze lub młynku do orzechów. Muszą mieć konsystencję mąki. Następnie do migdałowego proszku dodaj tyle samo cukru pudru,  np. po 100 g każdego składnika. Wymieszaj dokładnie, a potem stopniowo wlewaj kilka łyżek przegotowanej, chłodnej wody, po jednej łyżce na raz, i zagniataj masę.

Celem jest uzyskanie gładkiej, miękkiej, elastycznej masy podobnej w konsystencji do plasteliny. Masa nie powinna się kruszyć, ale też nie może się kleić. Na koniec możesz dodać odrobinę naturalnego aromatu migdałowego. 

Gotowy marcepan zawiń w folię spożywczą i wstaw do lodówki na co najmniej godzinę. W tym czasie stwardnieje i będzie łatwiejszy do formowania. Możesz go przechowywać przez kilka dni w lodówce, najlepiej szczelnie zamknięty.

Do czego możesz wykorzystać marcepan? 

Jeśli wydaje ci się, że marcepan to tylko słodka masa do dekorowania ciast, przygotuj się na niespodziankę. Możliwości jego wykorzystania są naprawdę szerokie.

Zacznijmy od śniadań. Mmarcepan możesz dodać do owsianki, kaszy manny, jaglanki czy jogurtu. Wystarczy niewielka ilość startego lub pokrojonego w kostkę marcepanu, by poranny posiłek nabrał ciekawego smaku. Możesz też posmarować nim naleśniki albo dodać do domowych racuchów czy placków. Mmasa rozpuści się lekko pod wpływem ciepła i stworzy aromatyczne wnętrze.

W deserach sprawdzi się jako nadzienie do ciastek, muffinek, rogalików czy strucli. Możesz uformować kulki marcepanowe i obtoczyć je w kakao, wiórkach kokosowych, mielonych orzechach czy gorzkiej czekoladzie. To świetna alternatywa dla sklepowych słodyczy.

Marcepan świetnie komponuje się też z owocami, szczególnie z gruszkami, jabłkami, śliwkami i pomarańczami. Możesz dodać go do kruszonki albo wcisnąć kawałek do środka pieczonego jabłka z cynamonem - będzie to smakowita niespodzianka.

Marcepan pasuje również do dań wytrawnych. W kuchni skandynawskiej czy niemieckiej nie jest niczym dziwnym połączenie mięsa z migdałową nutą. Do pieczeni z karkówki lub schabu możesz dodać sos z domieszką marcepanu. Wyjdzie lekko słodki, kremowy i aromatyczny.

Spróbuj też rozsmarować cienką warstwę marcepanu na kromce razowego chleba i położyć na to plasterek sera pleśniowego lub sera koziego. Serio, to naprawdę ciekawe i oryginalne połączenie.

Dlaczego warto znów sięgnąć po marcepan?

Marcepan to nie tylko smak dzieciństwa i wspomnienie świąt. To także zdrowy, wartościowy składnik, zwłaszcza jeśli przygotujesz go samodzielnie. Migdały są bogate w minerały, białko i zdrowe tłuszcze. 

To także świetna alternatywa dla sklepowych słodyczy. Już jedna kulka marcepanu zaspokoi apetyt na coś słodkiego, a jednocześnie dostarczy wartościowych składników. Jeśli masz dzieci, możecie wspólnie przygotować z masy figurki czy kuleczki. To naprawdę smaczna zabawa!