Zmieniają się mody kulinarne, zmieniają się też nasze przyzwyczajenia. Produkty, które kiedyś były codziennością, dziś bywają traktowane jak relikt przeszłości. Często zupełnie niesłusznie, bo nadal są dostępne, tanie i łatwe do wykorzystania w domowej kuchni. Tak jest właśnie ze śniadaniowym przysmakiem z PRL-u, który przez dekady gościł na stołach, a dziś rzadko trafia do koszyka. Sprawdź, czym tak naprawdę jest i jak można ją wykorzystać.

Pasztetowa: co to jest?

Pasztetowa to rodzaj miękkiej wędliny podrobowej, najczęściej przygotowywanej na bazie wieprzowiny, podrobów (wątroby, skórek, podgardla), tłuszczu oraz przypraw. Ma gładką, kremową konsystencję i delikatny, lekko wątróbkowy smak. Tradycyjnie sprzedawana była w osłonkach, krojona w grube plastry lub smarowana na chlebie.

W czasach PRL-u pasztetowa była niezwykle popularna, bo spełniała kilka ważnych kryteriów: była tania, łatwo dostępna i bardzo sycąca. Dawała energię na pół dnia, szczególnie gdy towarzyszył jej chleb i ogórek kiszony. Nie wymaga żadnej obróbki, więc idealnie nadawała się na szybkie śniadanie przed pracą.

Dziś pasztetowa wciąż jest produkowana, choć często kojarzy się z niską jakością. Warto jednak wiedzieć, że na rynku można znaleźć wersje o prostszym składzie, z mniejszą ilością dodatków, bez zbędnych wypełniaczy i niekoniecznie we flaku (bywają też w słoikach). Kluczem jest czytanie etykiet i wybór produktów od sprawdzonych producentów.

Właściwości pasztetowej

Pasztetowa to produkt wysokokaloryczny, co dla wielu osób jest wadą, ale w rzeczywistości może być zaletą, szczególnie gdy potrzebujesz sycącego posiłku. Zawiera sporo tłuszczu, który na długo daje uczucie sytości. Jest też źródłem białka, niezbędnego do prawidłowego funkcjonowania organizmu.

Oczywiście pasztetowa nie jest produktem, który warto jeść codziennie i w dużych ilościach. Najlepiej traktować ją jako element bogatego menu. Spożywana okazjonalnie, w rozsądnych porcjach, może być smacznym dodatkiem do posiłków, zwłaszcza gdy połączysz ją z warzywami i pieczywem pełnoziarnistym. Ale nie tylko z nimi smakuje naprawdę dobrze.

Pasztetowa: zastosowanie w kuchni

Choć najczęściej kojarzy się z kromką chleba, pasztetowa ma znacznie więcej kulinarnych zastosowań. Możesz potraktować ją jako bazę do past kanapkowych. Wystarczy dodać cebulę, ogórka kiszonego, musztardę lub chrzan. Taka pasta świetnie sprawdzi się na śniadanie lub kolację.

Pasztetowa nadaje się także do dań na ciepło. Możesz dodać ją do jajecznicy, zapiekanek czy farszów do krokietów. W dawnych czasach często wykorzystywano ją do nadziewania naleśników albo jako składnik sosów do makaronu. Po podgrzaniu staje się jeszcze bardziej kremowa i łatwa do połączenia z innymi składnikami.

To także dobry sposób na niemarnowanie jedzenia. Jeśli pasztetowa zagrzała miejsce w lodówce, zamiast ją wyrzucać, możesz przerobić ją na zupełnie nowe danie, które zaskoczy domowników.

Przykładowe przepisy z wykorzystaniem pasztetowej

Poniżej najprostsze z możliwych propozycje wykorzystania pasztetowej. Ale proste, nie znaczy niesmaczne. Przygotujesz, to się przekonasz, że wychodzi smakowicie.

Pasta kanapkowa z pasztetowej i ogórka kiszonego

Składniki: 300 g pasztetowej, 1 mała cebula, 2 ogórki kiszone, 1 łyżeczka musztardy, pieprz do smaku.
Pasztetową przełóż do miski i rozgnieć widelcem. Cebulę posiekaj bardzo drobno, ogórki zetrzyj na tarce. Dodaj musztardę i wszystko dokładnie wymieszajcie. Dopraw pieprzem i podawaj z pieczywem.

Naleśniki z pasztetową i cebulą

Składniki: 6 naleśników, 250 g pasztetowej, 1 duża cebula, 1 łyżka oleju, pieprz.
Cebulę pokrój w kostkę i zeszklij na oleju. Dodaj pasztetową i smaż razem kilka minut, mieszając, aż masa będzie jednolita. Dopraw pieprzem. Farszem nadziej naleśniki, zwiń i podgrzej na patelni lub w piekarniku.