Kiedy kończy się sezon na warzywa gruntowe, w naszych kuchniach coraz częściej lądują ogórki szklarniowe. Niestety, jesienny spadek temperatur i dłuższy transport sprawiają, że warzywa szybko tracą naturalną wilgoć i stają się wiotkie i mało apetyczne. 

Zwiotczała skórka i miękki miąższ to częsty problem każdego, kto marzy o klasycznej, chrupiącej mizerii do niedzielnego obiadu. Zanim jednak zrezygnujesz z przygotowania tego dodatku lub pogodzisz się z jego gorszą strukturą, wypróbuj prostą metodę.

Po co moczyć ogórki w lodowatej wodzie?

Ogórki w ponad 95 procentach składają się z wody. Gdy leżą w sklepie lub w domowej lodówce, powoli ją odparowują. W efekcie komórki warzywa tracą napięcie, a sam ogórek staje się giętki i miękki. Kiedy zanurzysz go w lodowatej wodzie, zachodzi proces odwrotny. 

Komórki ogórka dosłownie piją wilgoć, pęcznieją i ponownie ciasno do siebie przylegają. Niska temperatura wody dodatkowo obkurcza tkanki i usztywnia strukturę błonnika. Dzięki temu po pokrojeniu plasterki są wyjątkowo jędrne, zwarte i chrupiące, zupełnie jak świeżo zerwane z krzaczka gruntowe okazy.

Lodowata kąpiel ogórków krok po kroku – jak to zrobić poprawnie?

Aby ten prosty patent przyniósł najlepszy rezultat, należy trzymać się kilku ważnych zasad. Najważniejsze to moczyć ogórki przed obraniem i pokrojeniem. Jeśli pokroisz je wcześniej, woda wypłucze cenny ogórkowy sok, a mizeria wyjdzie bez smaku i będzie zbyt rozwodniona.

A oto krótki instruktaż. Dokładnie umyj ogórki w zimnej wodzie, usuwając resztki ziemi i zanieczyszczeń. Do dużej miski wlej zimną wodę i wrzuć do niej kilkanaście kostek lodu – woda musi być naprawdę bardzo zimna. Włóż całe ogórki ze skórką do miski, upewniając się, że są całkowicie zanurzone. Wstaw miskę do lodówki na około 30 minut. 

Po wyjęciu z wody dokładnie osusz warzywa papierowym ręcznikiem. Dopiero teraz możesz przystąpić do ich obierania i krojenia w cienkie plasterki.

Najczęstsze błędy przy mizerii z jesiennych ogórków

Nawet najlepiej schłodzone i ujędrnione ogórki mogą stracić swoją chrupkość, jeśli popełnisz błąd na etapie doprawiania. Najczęstszym grzechem jest zbyt wczesne osolenie mizerii z jesiennych ogórków. Sól błyskawicznie wyciąga wodę z warzyw. Jeśli posolisz ogórki na kilkanaście minut przed podaniem, na dnie miski powstanie kałuża wody, a same plasterki staną się flakowate.

Aby tego uniknąć, pokrojone ogórki doprawiaj solą, pieprzem, odrobiną soku z cytryny lub octu oraz śmietaną bądź jogurtem bezpośrednio przed postawieniem miski na stole. Jeśli wolisz mizerię odcedzoną z nadmiaru soku, posól plasterki na sitku, odczekaj 10 minut, delikatnie je odciśnij i dopiero wtedy połącz z kwaśną śmietaną oraz świeżym koperkiem.