Brokuł kojarzy się przede wszystkim z zielonymi różyczkami. To właśnie one trafiają do zup, sałatek czy obiadu. Tymczasem łodyga bardzo często ląduje w koszu, mimo że ma niemal identyczny smak i świetnie sprawdza się w kuchni. Wystarczy obrać ją z twardej skórki, a środek okazuje się delikatny, soczysty i bardzo uniwersalny. Dzięki temu można przygotować z niej chrupiące paluchy idealne na szybką przekąskę.
Łodygi brokułów - niedoceniany materiał na coś pysznego
Wiele osób uważa, że łodyga brokuła jest twarda, włóknista i kompletnie nieprzydatna. Problem polega jednak głównie na tym, że najczęściej nie jest odpowiednio przygotowana. Zewnętrzna warstwa rzeczywiście bywa twardsza, ale po jej obraniu środek staje się delikatny i bardzo przyjemny w smaku. To właśnie dlatego warto dać jej drugą szansę.
Łodyga ma lekko słodkawy smak bardzo podobny do różyczek, ale też do kalarepki. Nie jest gorzka ani intensywna, więc świetnie sprawdza się jako baza do różnych dań. Można dodawać ją do kotletów warzywnych, placków, kremowych zup albo farszów. Dobrze smakuje także na surowo, pokrojona w cienkie słupki i podana z dipem jogurtowym.
Największą zaletą jest jednak to, że z jednej główki brokuła można wykorzystać praktycznie wszystko. Łodyga świetnie nadaje się do wypieków wytrawnych, bo zawiera sporo wilgoci. Po starciu i odciśnięciu dobrze łączy się z mąką oraz nabiałem, tworząc elastyczne ciasto. Właśnie dlatego tak dobrze sprawdza się w przepisie na chrupiące paluchy.

Fot. AdobeStock, nungning20
Jak zamienić łodygi brokułą w chrupiącą przekąskę?
Przygotowanie tej przekąski jest naprawdę proste i nie wymaga specjalnych umiejętności. Najważniejsze jest zachowanie odpowiednich proporcji oraz dokładne odciśnięcie warzywa. Potrzebne będą jedynie łodygi z 1 większego brokuła oraz trochę mąki, jogurtu naturalnego oraz startego sera. Dodatkowo warto też sypnąć proszek do pieczenia i ulubione przyprawy, a wtedy całość będzie zachwycała konsystencją i smakiem. Sam przepis jest prosty, ale liczą się dokładne proporcje, a prezentują się one następująco:
- 250 g łodygi brokuła,
- 200 g mąki pszennej,
- 150 g jogurtu naturalnego,
- 50 g startego sera,
- 2 łyżki oliwy z oliwek,
- 1 łyżeczka proszku do pieczenia,
- po dużej szczypcie czosnku granulowanego, papryki słodkiej i oregano.
Mając wszystkie składniki pod ręką, reszta jest już prosta. Obrane i starte na drobnych oczkach łodygi miesza się z solą, aby trochę puściły wodę. Potem dokładnie się je odciska i miesza z jogurtem, tartym serem oraz oliwą. Na koniec dorzuca się suche składniki, czyli mąkę i wszystkie przyprawy, a całość wyrabia na jednolite ciasto. Tak przygotowaną masę trzeba już tylko uformować w długie paluchy i zapiec w 190 stopniach przez około 15 minut, aż staną się chrupiąca i przyrumienione.
Z czym podawać paluchy z łodygi brokuła?
Te warzywne paluchy są bardzo uniwersalne, dlatego pasują do wielu dodatków. Najprostsza opcja to klasyczny dip jogurtowy z czosnkiem i koperkiem. Delikatna kwasowość świetnie podkreśla smak brokuła i ziół. Bardzo dobrze sprawdzają się też bardziej wyraziste sosy. Możesz podać je z hummusem, pastą paprykową albo pikantnym dipem pomidorowym.
Paluchy mogą być nie tylko samodzielną przekąską do pochrupania, ale świetnie sprawdzą się także zamiast pieczywa. Dobrze smakują podane do kremu z pomidorów, zupy cebulowej albo lekkich sałatek. Dzięki chrupiącej skórce świetnie zastępują grzanki.

















