Ten przepis pochodzi z Tyrolu i szczególnie wracać do niego jesienią, gdy pigwowiec jest łatwo dostępny. Podzieliła się nim ze mną moja koleżanka z dzieciństwa - od lat na emigracji. Doskonale wie, że jesienią lubię posiedzieć w kuchni ze słoikami. Gdy zacznie się sezon na pigwę, możesz zrobić z nią ten sam sos.
Pigwowiec z przepisu możesz zamienić też na gruszki - wtedy gotowanie będzie jeszcze krótsze, bo gruszki w cieple rozpadają się szybciej. Owoce pigwowca mają intensywny cytrusowy aromat idealnie pasujący do chutney, ale są twarde i cierpkie, dlatego aż proszą się o przerobienie na przetwory. W tej wersji ich smak przełamują ocet oraz sok jabłkowy i ostry dodatek.
Pigwowiec, jabłka i ostra papryczka. To połączenie ma tyrolski charakter
Obecność peperoncino może wydawać się zaskakująca, ale historyczny Tyrol obejmuje nie tylko część Austrii, ale także tereny dzisiejszych północnych Włoch. Nie trzymaj się jednak kurczowo peperoncino. Jeśli u ciebie go nie ma, zamień je na inną papryczkę chili.
Jeśli wolisz łagodniejsze przetwory, dodaj jedną papryczkę zamiast dwóch albo usuń gniazda nasienne i pestki. Możesz też zostawić tylko część pestek i w ten sposób wyregulować ostrość. Warto jednak, by pigwowcowo-jabłkowy smak przełamywało coś ostrego. W klasycznym owocowym czatneju zwykle musi znaleźć się coś pikantnego.
Tyrolski przepis na chutney z pigwowca
Składniki:
- 1 kg owoców pigwowca
- 500 g cukru
- 200 ml octu jabłkowego
- 200-500 ml tłoczonego soku jabłkowego (nie z koncentratu) lub jabłkowo-pigwowego
- 1-2 papryczki peperoncino
- sól i mielony pieprz do smaku
- opcjonalnie pieprz cayenne do smaku
Sposób przygotowania:
- Umyj pigwowiec, przekrój owoce ostrym nożem i usuń gniazda nasienne. Obierz je, a następnie zetrzyj na dużych oczkach tarki albo posiekaj w kostkę (aby sobie to ułatwić, możesz użyć mocnej elektrycznej szatkownicy).
- Wsyp cukier do garnka z grubym dnem i podgrzewaj, aż się skarmelizuje. Ostrożnie wlej ocet jabłkowy, a następnie 200 ml soku. Gotuj, aż karmel się rozpuści. Nie przejmuj się, jeśli początkowo powstaną twarde grudki.
- Dodaj pigwowiec. Wsyp sól, pieprz oraz drobno posiekaną papryczkę. Gotuj około 20-25 minut (jeśli owoce były ścierane) lub ok. 40-50 minut (jeśli były szatkowane). Jeśli chutney z pigwowca podczas gotowania zrobi się zbyt gęsty, stopniowo dolewaj pozostały sok. Od czasu do czasu mieszaj, by nic nie przywarło.
- Spróbuj i popraw smak solą, pieprzem albo odrobiną cayenne. Gorący chutney przełóż do wyparzonych słoików i zakręć.
- Zapasteryzuj słoiki z sosem: ustaw je w garnku wyłożonym ściereczką, zalej ciepłą wodą do około 3/4 wysokości i po zagotowaniu na średniej mocy palnika gotuj jeszcze ok. 15 minut. Wyjmij, pozostaw do wystudzenia i sprawdź, czy wieczka są wklęsłe.
Jak jeść chutney z pigwowca?
W Niemczech i w Austrii placki ziemniaczane podaje się z musem jabłkowym. Zainspiruj się tym pomysłem, ale zamiast z musem podaj do nich chutney z pigwowca z jabłkową nutą. Kwaskowy, słodki i pikantny sos dobrze przełamie smak smażonych ziemniaków. Podawaj go na obiad również do pieczonych warzyw (w tym ziemniaków) oraz warzywnych kotlecików.
Jeśli lubisz kontrasty, dodaj niewielką porcję do deski łagodnych i dojrzewających serów. Możesz też użyć go do tostów z żółtym serem, camembertem lub serem pleśniowym oraz jako dodatek do deski wędlin na większą imprezę. Na pewno ktoś zapyta cię o przepis.


Obserwuj nas na Google














